niedziela, 31 lipca 2011

Wanilia z czerwienia - nareszcie jestem zadowolona

Postawiłam na szydełko i jestem w końcu zadowolona z korali, które zrobiłam. Wybrałam kolor wanilii i czerwieni według mnie sa ładne



wieczorkiem powstała broszka
bardzo mi się podobają te poduszeczki
.:)



Czytaj dalej »

czwartek, 28 lipca 2011

No i moje cukieraski

 Pokazałam swoje wypociny kuzynce no i oczywiście dzisiaj robiłam drugi turkusowy

Przy okazji powstał tez do wzięcia w kolorach rasta
Stwierdziłam też, ze jednak baza pierścionka  z włóczki  połaczonej z gumka


 i takie zielono - żółte

Dzisiaj z racji prezencików i lepszej pogody poszłam z dziecięciem na spacer dłuższy nie omieszkałam zaliczyć pasmanterii i kupić wszystkiego co potrzebne do moich cukierasków
Powstały trzy pierścioneczki równie kolorowe i słoneczne jak mój dzisiejszy humor

Turkusowy jest mój i nie oddam ale reszta może się komuś spodoba, mogę odstąpić - 15 zł

Czytaj dalej »

Kolorowy zawrót głowy

Po pierwsze stwierdziłam dzisiaj że warto czasami pomarudzić, bo potem człowiek patrzy jakoś inaczej na świat i nawet drobnostka potrafi cieszyć. 
Więc ja dzisiaj rano po wczorajszych marudzeniach skończyłam najpierw żółtą serwetkę - ostatnią do kompletu

Około 10  zapukał do nas listonosz i przyniósł mi mój wymiankowy prezencik który dostałam od Doroty
Prezenty cudne dostałam przepiękna biżuterię śliczną torbę, etui do komórki i wiele innych śliczności

Dorotko jeszcze raz bardzo dziękuje , piękne rzeczy robisz

A to ja wysłałam Dorocie


Czytaj dalej »

środa, 27 lipca 2011

Zaklinam deszcz, przypominam kolory

Deszczowa pogoda w tym roku działa na mnie strasznie depresyjnie. Siedzę  w domu  i w sumie cały czas coś staram sie robić jak nie na drutach to na szydełku - żeby nie zwariować. Najgorsze jest to że przez ten ciągle padający deszcz przestałam chodzić na spacery co znacznie odbija się na moich sadełkach. Dziecię siedzi w domu i nudzi sie jak mops. Gramy w różne  gry planszowe i czytamy bajki , ale ileż można grać, malowac i rysować. Zatem w ciągłym użyciu jest również  tv  i disney junior. Czasami jakaś bajka na dvd. Jak tylko sie przejaśnia staramy sie iść na krótki spacer. Między jednym deszczem a drugim czasami udaje się nam wyskoczyć na pół godziny.
Na dworze jest szaro, mokro i brzydko. Postanowiłam zatem dzisiaj przypomnieć latu, ze powinno być kolorowe i słoneczne. Cały wieczór robię kolorowe serwetki, jasne, kolorowe i wesołe. Jutro wstawię zdjęcie mam jak na razie 4 sztuki - różowa, czerwona, pomarańczowa i zielona w planie niebieska i nie wiem jaka jeszcze.:)
Czytaj dalej »

Pierścionek

Dzisiaj w necie znalazłam pierścionek według projektu Violi Lee, bardzo mi się spodobał nie powiem, ale cena mnie powaliła usiadłam pomachałam drutami potem igła poszła w ruch i mam swój pierścionek. Zamówię potem jakieś fajniejsze  koraliki i na pewno powstanie kilka w różnych wersjach kolorystycznych.:)



Czytaj dalej »

wtorek, 26 lipca 2011

Szydełkowa serweta dla mamy

Mama zażyczyła sobie okrągłą serwetę na stolik , znalazłam taką w jakieś gazetce . Serweta ma około 45cm. Wprawne oko na pewno zauważy pomyłki ale mam nadzieję, że mamie sie spodoba. Teraz robię dla siebie mniejsze. Serwetki powstają z bawełnianych nici znalezionych na strychu u cioci. Nici chyba jeszcze z czasów komunizmu zwijane w 200g motki ale robi się z nich super.:)Kolor taki kremowy



Czytaj dalej »

piątek, 22 lipca 2011

Takie tam korale

Ostatnio powstały korale kilka nawet .:)


Korale są jeszcze niezbyt idealnie zrobione ale sie ucze i poprawiam swoje umiejętności Mam nadzieję z e w końcu zrobię takie które uznam za ładne
Czytaj dalej »

poniedziałek, 18 lipca 2011

Zakładka w ślimaczki

Skończyłam!!!!!!


Czytaj dalej »

Drewniane cuda.

Przy okazji robienia zdjęć pojemnika, postanowiłam się pochwalić jakie cuda rzeźbi mój teść. 
Drewniane pojemniki, łyżki, nawet kołyskę dla lalek mojej córci ( powstała ładnych kilka lat temu po wizycie w skansenie i zachwycie mojej córki nad kołyskami, dziadek usiadł i wyrzeźbił - teraz z racji tego że córcia już wyrosła służy nam za stojak do kwiatków.

Wszystkie rzeczy są surowe nie polakierowane



Tak prezentuje się mój parapet w kuchni
Czytaj dalej »

sobota, 16 lipca 2011

Doniczki z lawendą

Brat zakupił mi lawendę w Lidlu. Zastanawiałam się nad doniczkami, nie lubię za bardzo doniczek plastikowych, znalazłam gdzieś na strychu gliniane doniczki ale były już troszkę  zniszczone. Postanowiłam zrobić swój pierwszy w życiu decoupage. Wyszło może nie rewelacyjnie, ale dla mnie jest super.Technika mi się spodobała, zakupiłam jeszcze lakier pękający i na pewno coś jeszcze odświeżę ze swoich starych rzeczy




Bardzo mi się podoba lawenda i jest jeden dodatkowy plus tej pachnącej roslinki na balkonie, nie mam w domu much i komarów.;)
Czytaj dalej »

piątek, 15 lipca 2011

Szara chusta z kaszmiru

Skończona już w ubiegłym tygodniu ale dopiero teraz obfotografowana




 Chusta jest bardzo mięciutka zrobiona na szydełku wyszło 100g kaszmiru.
Czytaj dalej »

Serweta do kuchni

Wczoraj przeglądałam blogi i spodobała mi sie serwetka usiadłam i zrobiłam wczoraj taką do kuchni 
nie jest tak ładna jak oryginału ale to moja pierwsza taka skomplikowana serwetka .;)



Moja jest większa bo zrobiona z bawełny grubszej
Czytaj dalej »

poniedziałek, 11 lipca 2011

W moich ulubionych turkusach

Zrobiłam sobie do kwiatkowych kolczyków korale


Czytaj dalej »

środa, 6 lipca 2011

W stylu retro - prezentują się świetnie

Nowe w stylu retro z koronkowymi kwiatkami





Czytaj dalej »

sobota, 2 lipca 2011

Len z drewnem? - idealne połączenie

Wczoraj powstały lniano - drewniane korale, według mnie idealne połączenie.





Naszyjnik do wzięcia , jeśli  ktoś chętny.;) Cena 45zł

Czytaj dalej »

piątek, 1 lipca 2011

Nowa biżuteria - korale poduszeczki.:) , róża - krzyżykowa

Zrobiłam korale - jak wam się podobaja. mam nadzieję ze klientce się spodobają, miały być eleganckie do letniej sukienki




i takie pierwsze





I moja rozpoczęta róża




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia