12:23

Jesienne broszki i pierwszy sutaszowy wisior

Najpierw pokazuję broszki zrobione na zamówienie. Brązowa jeszcze bez guziczka bo aktualnie jestem na etapie poszukiwania takiego, który będzie pasował. I groszki , które mnie zauroczyły.




I pierwszy w życiu sutaszowy wisior. Zdjęcie wstawiam specjalnie dla mojej kuzynki, która jak dla mnie jest mistrzynią sutaszu i robi przecudne rzeczy.;)
 Wiem, ze mój wisior pozostawia wiele do życzenia, ma jeszcze sporo do poprawienie , ale  obiecuje ze będę pracowała i postaram się żeby kolejne rzeczy  juz były coraz lepsze i lepsze i lepsze i ...


7 komentarzy:

  1. Broszki super,a wisior rewelacja.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne broszki, wisior też niczego sobie...sama przymierzam się do sutaszu-ale dla mnie to mega trudne się wydaje. a ta broszka w groszki to by mi się przydała;p hehe..

    pozdrawiam
    agadzieje

    OdpowiedzUsuń
  3. Wisior elegancji! Bardzo zdolna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiuuuu... najważniejsze, że się odważyłaś i spróbowałaś! Teraz może być tylko lepiej... :)

    Kuzynko!!! Buziaczki za taaakie miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za miłe komentarze.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Broszki śliczne.Wisior jak na pierwszy to nie przesadzaj, bardzo fajny.A przecież wiadomo że trening czyni mistrza:))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger