No i moje cukieraski

 Pokazałam swoje wypociny kuzynce no i oczywiście dzisiaj robiłam drugi turkusowy

Przy okazji powstał tez do wzięcia w kolorach rasta
Stwierdziłam też, ze jednak baza pierścionka  z włóczki  połaczonej z gumka


 i takie zielono - żółte

Dzisiaj z racji prezencików i lepszej pogody poszłam z dziecięciem na spacer dłuższy nie omieszkałam zaliczyć pasmanterii i kupić wszystkiego co potrzebne do moich cukierasków
Powstały trzy pierścioneczki równie kolorowe i słoneczne jak mój dzisiejszy humor

Turkusowy jest mój i nie oddam ale reszta może się komuś spodoba, mogę odstąpić - 15 zł

Kolorowy zawrót głowy

Po pierwsze stwierdziłam dzisiaj że warto czasami pomarudzić, bo potem człowiek patrzy jakoś inaczej na świat i nawet drobnostka potrafi cieszyć. 
Więc ja dzisiaj rano po wczorajszych marudzeniach skończyłam najpierw żółtą serwetkę - ostatnią do kompletu

Około 10  zapukał do nas listonosz i przyniósł mi mój wymiankowy prezencik który dostałam od Doroty
Prezenty cudne dostałam przepiękna biżuterię śliczną torbę, etui do komórki i wiele innych śliczności

Dorotko jeszcze raz bardzo dziękuje , piękne rzeczy robisz

A to ja wysłałam Dorocie


Zaklinam deszcz, przypominam kolory

Deszczowa pogoda w tym roku działa na mnie strasznie depresyjnie. Siedzę  w domu  i w sumie cały czas coś staram sie robić jak nie na drutach to na szydełku - żeby nie zwariować. Najgorsze jest to że przez ten ciągle padający deszcz przestałam chodzić na spacery co znacznie odbija się na moich sadełkach. Dziecię siedzi w domu i nudzi sie jak mops. Gramy w różne  gry planszowe i czytamy bajki , ale ileż można grać, malowac i rysować. Zatem w ciągłym użyciu jest również  tv  i disney junior. Czasami jakaś bajka na dvd. Jak tylko sie przejaśnia staramy sie iść na krótki spacer. Między jednym deszczem a drugim czasami udaje się nam wyskoczyć na pół godziny.
Na dworze jest szaro, mokro i brzydko. Postanowiłam zatem dzisiaj przypomnieć latu, ze powinno być kolorowe i słoneczne. Cały wieczór robię kolorowe serwetki, jasne, kolorowe i wesołe. Jutro wstawię zdjęcie mam jak na razie 4 sztuki - różowa, czerwona, pomarańczowa i zielona w planie niebieska i nie wiem jaka jeszcze.:)
Pierścionek

Pierścionek

Dzisiaj w necie znalazłam pierścionek według projektu Violi Lee, bardzo mi się spodobał nie powiem, ale cena mnie powaliła usiadłam pomachałam drutami potem igła poszła w ruch i mam swój pierścionek. Zamówię potem jakieś fajniejsze  koraliki i na pewno powstanie kilka w różnych wersjach kolorystycznych.:)



Szydełkowa serweta dla mamy

Mama zażyczyła sobie okrągłą serwetę na stolik , znalazłam taką w jakieś gazetce . Serweta ma około 45cm. Wprawne oko na pewno zauważy pomyłki ale mam nadzieję, że mamie sie spodoba. Teraz robię dla siebie mniejsze. Serwetki powstają z bawełnianych nici znalezionych na strychu u cioci. Nici chyba jeszcze z czasów komunizmu zwijane w 200g motki ale robi się z nich super.:)Kolor taki kremowy



Takie tam korale

Ostatnio powstały korale kilka nawet .:)


Korale są jeszcze niezbyt idealnie zrobione ale sie ucze i poprawiam swoje umiejętności Mam nadzieję z e w końcu zrobię takie które uznam za ładne
Drewniane cuda.

Drewniane cuda.

Przy okazji robienia zdjęć pojemnika, postanowiłam się pochwalić jakie cuda rzeźbi mój teść. 
Drewniane pojemniki, łyżki, nawet kołyskę dla lalek mojej córci ( powstała ładnych kilka lat temu po wizycie w skansenie i zachwycie mojej córki nad kołyskami, dziadek usiadł i wyrzeźbił - teraz z racji tego że córcia już wyrosła służy nam za stojak do kwiatków.

Wszystkie rzeczy są surowe nie polakierowane



Tak prezentuje się mój parapet w kuchni
Doniczki z lawendą

Doniczki z lawendą

Brat zakupił mi lawendę w Lidlu. Zastanawiałam się nad doniczkami, nie lubię za bardzo doniczek plastikowych, znalazłam gdzieś na strychu gliniane doniczki ale były już troszkę  zniszczone. Postanowiłam zrobić swój pierwszy w życiu decoupage. Wyszło może nie rewelacyjnie, ale dla mnie jest super.Technika mi się spodobała, zakupiłam jeszcze lakier pękający i na pewno coś jeszcze odświeżę ze swoich starych rzeczy




Bardzo mi się podoba lawenda i jest jeden dodatkowy plus tej pachnącej roslinki na balkonie, nie mam w domu much i komarów.;)

Szara chusta z kaszmiru

Skończona już w ubiegłym tygodniu ale dopiero teraz obfotografowana




 Chusta jest bardzo mięciutka zrobiona na szydełku wyszło 100g kaszmiru.

Serweta do kuchni

Wczoraj przeglądałam blogi i spodobała mi sie serwetka usiadłam i zrobiłam wczoraj taką do kuchni 
nie jest tak ładna jak oryginału ale to moja pierwsza taka skomplikowana serwetka .;)



Moja jest większa bo zrobiona z bawełny grubszej
Copyright © 2014 Janielka czyta , Blogger