12:23

...

Wczoraj miałam pracowity dzień .:)
Rano skończyłam swój komin bo mróz trzyma - rano 15 stopni


po obiedzie godzinka z xxx

odsłona 4 i ostatnia teraz pokaże już cały obrazek, zeby was nie męczyć

wieczorem i w nocy robiłam ciepłą  czapke dla mamy , bo stwierdziła że wszyscy mają nowe a ona chodzi w powyciąganej starej z tamtego roku.:)
no wiec ma nowa do 2 w nocy siedziałam , dzisiaj zrobię jej jeszcze szara do chusty.;)


2 komentarze:

  1. No proszę jaka kochaneńka z Ciebie córka.Ale moja gdyby trzeba było też by zarwała nockę dla mamusi:))))Komin na ten mróz wręcz konieczny.Dzięki za adres i proszę o troszkę cierpliwości.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger