14:43

Twarzą w twarz

Obrazek kuchenny sie kończy powolutku. ja siedze na zwolnieniu bo się nieźle przeziebiłam. Bardzo mi się spodobały hafty jednokolorowe, mojej córci tez i zażyczyła sobie do pokoju taki w czarnym kolorze.





to mój drugi jednokolorwy obrazek, pierwszy poleciał do Gugi teraz moge go pokazac bo już do niej dotarł ( a poniewaz to miała byc niespodzianka nie mogłam go wcześniej pokazać.|:)


9 komentarzy:

  1. Bardzo mi sie podoba.Taki oszczędny w przekazie.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja minimalistka jestem więc takie oszczędne lubię

      Usuń
  2. Lubię jednokolorowe hafciki, ten jest piękny...ale ten który dzisiaj od Ciebie dostałam piękniejszy, najpiękniejszy...i urocza karteczka:) bardzo, bardzo Ci dziękuję:))) Zrobiłaś mi wielką niespodziankę:))) Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cisze sie ze Ci się spodobał mój prezencik.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A nie mówiłam, że mój ładniejszy, hi, hi, hi:))) Jutro pochwalę się nim na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  5. oba ogromnie mi sie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo,bardzo mi się podobają.Są piękne:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj!Zauroczyły mnie Twoje hafty!Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo dziekuje za miłe komentarze.:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger