08:21

Na niebiesko.:)

Znalazłam w czeluściach kartonów dwa motki błekitnej i niecałe  dwa niebieskiej bawełny. Wczoraj powstała czapka na szydełku dla mojej młodszej pociechy. Dzisiaj z reszty łapki do garnków.:)





7 komentarzy:

  1. Piękny kolor, i fajnie wykorzystana włóczka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super czapka.a łapki bardzo potrzebne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak łapki potrzebne bardzo, poprzednie sie juz. zuzyły troszke , a młody bardzo zadowolony z czapy

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarująca czapeczka wyszła, fajne kolorki! Łapki super, pewnie że bardzo potrzebne! Pozdrawiam i spokojnej niedzieli życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziekuję i równiez życze miłej niedzieli.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czapeczka śliczna i widać po mince zainteresowanego, że się spodobała:)))Fajnie że i na łapki Ci wystarczyło.
    Pozdrawiam i miłego tygodnia Ci życzę

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger