08:52

skarpetki

ja zrobiłam wczoraj skarpetki metoda od palców.zainspirowała mnie Barbara swoimi skarpetkami.mam w robicie swetera ale reka mnie boli i ciezko mi robic.martwie sie zeby to jakas ciesnia nie była
 
 

5 komentarzy:

  1. Jak ładnie zakończyłaś, mnie wyszło takie pofalowane ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczne, ja jakos nie moge sie przekonac do robienia skarpetek.... bardzo mnie to zawsze meczylo... ale moze teraz, jak sie magic loop to sprobuje takie wlasnie od palcow i dwie na raz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez robie na okrągło nie na pieciu . jakos mi łatwiej z zyłką

      Usuń
  3. Skarpetki wyszły bardzo pięknie.Sprawa cieśni jest mi znana.Córka miała operowany jeden nadgarstek.Teraz w lutym lub marcu będzie miała drugi.Bardzo cierpiała.Po zoperowaniu jest w porządku.Przyniosło to oczekiwany rezultat.Ale musiałabyś upewnić się czy to na pewno ta przyczyna.
    Życzę Ci Kochana samych pomyślności w tym Nowym Roku. Przede wszystkim mnóstwa zdrowia i możliwości spełniania swoich marzeń.Juta.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger