08:16

rudy

sweterk powstał syn dzisiaj zrobił zdjecie , słabe bo z telefonu ale wieczorem postaram sie zrobic lepsze







 w komplecie ze spódniczka do której był robiony. sweterek jest bez golfu ale miałam kiedys zrobiony komin z tej wełny którego nie nosiłam wiec tera sie przydał taki dorabiany. Mozna go załozyc lub zdjac jak bedzie cieplej.:)

12 komentarzy:

  1. Bardzo ladny sweterek i z tym kominem swietny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję.;) komin praktyczny bo można go wywalic i jest sweterek bez golfu

      Usuń
  2. Sweterek na pewno będzie ciepły więc zima może wrócić ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje. A zima jak dla mnie moze juz nie przychodzic.:)

      Usuń
  3. Fajnie się to razem prezentuje i bardzo to praktyczne, sweterek można nosić cały rok w różnych wersjach:))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak pomyslałam i w sumie ciesze się. Mam sweterek i mam komin.:)

      Usuń
  4. No proszę! Byłam pewna, że to golf! Świetny! Widać, że cieplutki :) W sam raz, bo zima idzie...

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysl na odczepiany golf! chyba podkradne ;)

    sluiczny ten sweterek!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny! Fajnie, że możesz sobie zrobic takie cuda!! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger