09:35

kiełkownica

wczoraj dotarła kiełkownica więc moje pierwsze kiełki zaczynają pracować, moja nowa zabawa ciekawa jestem co  z tego bedzie. Lubimy kiełki wiec fajnie mieć swoje własnoręcznie wyhodowane.:)



9 komentarzy:

  1. Kiełkownica dobra rzecz :) Sama mam taką od paru lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. jak przechowujesz kiełki i ile czasu

      Usuń
  3. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz widzę taki sprzęt ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam, uzywalam... trzeba uwazac bardzo, bo szybko zaczyna plesniec i brzydko pachniec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie wiem i tego sie boje jak ognia. A jak przechowujesz kiełki ?

      Usuń
  5. Tez mam taką samą kielkownicę, choc wczesniej mialam taką z dziurkami i lepiej mi podchodzila. Co w niej kielkujesz? Ja generalnie na okrąglo: albo soczewicę albo soję (to się chyba nazywa fasolka Mungo). Ale te 2 zawsze wychodzą, a np lucerna (alfafa) kilkakrotnie mi splesniala. Moj syn bardzo lubi ich smak (a np nienawidzi gotowanych warzyw). Zycze powodzenia w kielkowaniu. Pozdrawiam Hardaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu mam rzodkiewkę i rzeżuch i fasole mung kiełkuje pierwszy raz jestem ciekawa jak to mi wyjdzie, jutro dodam fasole do nalesników. Fasolę mung dodajesz na surowo czy obgotowac. Ile czasu trzymasz kiełki w lodówce? Ja juz niedługo mam zbioryJutro rano wstawie zdjecie jak wygladaja moje kiełki myślęze fasola juz jest ok. Jak czesto podlewasz kiełki bo ja 3 razy mam dosc ciepło w domu

      Usuń
  6. Świetny pomysł z tą kiełkownicą:) też muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger