08:07

środowe czytanie

http://robotkimaknety.blogspot.com/search/label/yarn%20along


u mnie dzisiaj na drutach mitenki dla mnie bo ciepło sie robi, a ksiązka no cóż kolejna Jodi


Kolejna książka Jodi  zapowiada sie bardzo ciekawie. Tu krótka recenzja znaleziona w sieci, która zachęciła mnie do sięgnięcia po książkę

W wiosce Amiszów zostaje znaleziony martwy noworodek. Podejrzenia padają na młodą Amiszkę - Katie Fisher, która ma wszelkie objawy połogu, a mimo to nie przyznaje się ani do bycia w ciąży, ani tym bardziej do zamordowania dziecka. Sprawa jest skomplikowana i trudna ponieważ Amiszowie nie używają przemocy, nie kradną, nie zabijają - są uczciwi i spokojni. Jak więc możliwe, że młoda dziewczyna popełniła taką zbrodnię. Prokurator stawia dziewczynie zarzuty, a jej obrony podejmuje się słynna adwokatka - Ellie Hathaway. Z podejrzaną łączą dalekie pokrewieństwo. Żeby uchronić dziewczynę przed aresztem adwokatka zobowiązuje się pilnować jej, co jest równoznaczne z zamieszkaniem w wiosce Amiszów. To niewątpliwie olbrzymia zmiana w życiu pani adwokat, która poznając życie tej specyficznej osady, jednocześnie lepiej poznaje siebie. Jest to szczególnie ważne w kontekście spotkania z mężczyzną, który przed laty był jej wielką miłością. Udaje jej się także znaleźć wspólny język ze swoją klientką. Prowadzone dochodzenie powoli odkrywa okoliczności zbrodni, ale na ostateczne rozwiązanie musimy czekać do ostatniej strony. W międzyczasie dzieje się bardzo dużo i ponad 400 stron książki czyta się niemalże jednym tchem.

Jak przeczytam powiem czy warto było.:)

24 komentarze:

  1. Ciekawa jestem tej książki - poczekam na więcej :)
    a mitenki... kolor śliczny - poczekam na więcej :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ksiązka zapowiada sie bardzo ciekawie.;)mitenki no cóz powiem nieskromnie ze kolor tez mi sie bardzo podoba

      Usuń
  2. Książka świetna :) przeczytałam wszystko tej autorki, co iąłam w zasiegu ręki :) mitenki też mam w palnach , tylko casu ciagle mało :)
    chyba za dużo buszję po necie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tam oj tam zaraz za dużo.:) czasu w necie.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jestem jedyną osobą, która stroni od Picoult. Parę dni temu usiłowałam obejrzeć film "Bez mojej zgody", niestety, zrezygnowałam. No tak mam, nic nie poradzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja próbowałam przebrnac przez ksiazkę " Bez mojej zgody " i tez nie dałam rady ale te które do tej pory czytałam są super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja zaczynałam czytać "Bez mojej zgody". Bez powodzenia ;)

      Usuń
  6. Nigdy nie czytałam Jodi, opis i mnie zachęca, choć póki co skandynawskie pozycje zawróciły mi w głowie ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście brzmi interesująco.
    Piękny kolor wybrałaś na swoje mitenki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z Jodi czytałam tylko "Bez mojej zgody" , Twoja książka z opisu zapowiada się ciekawie, poczekam aż przeczytasz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dzisiaj też zaczynam Picoult, z jej książkami to wydaje mi się zależy od tłumacza, po angielsku Bez mojej zgody -rewelacyjna, zaczęłam czytać inną jej książkę po polsku i mnie w ogóle nie wciągnęła, zobaczę jak będzie z tą.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też mitenki - najwyraźniej będzie wiosna niebawem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny kolor mitenek. Ostatnio moja znajoma dziergała szalik z takiej właśnie wełny. Obłędnie wyszedł, bo kolor daje mu niesamowitego uroku.
    Książka mnie zaintrygowała.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy byl film na podstawie tej ksiazki? akcja wydaje mi sie znana....

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na recenzję, czy warto czytać, chociaż opis jest bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie mnie fascynują amisze, jestem pełna podziwu dla nich, że we współczesnym świecie udaje im się zachować nie dość, że tradycję to i jeszcze wartości, które dla wielu współczesnych są przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam jedną książkę Jodie. Nie pamiętam jaką. pamietam, że mi się podobała. Ale jakoś tak ciężko mi sięgnąć po następne. Nie wiem dlaczego.
    Uwielbiam mitenki. Zrobiłam aż jedne i też czerwone. Czekam na resztę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zainteresowala mnie ta ksiazka. Ja tez bym chciala wiedziec czy dziewczyna zabila czy nie. Pozdrawiam Hardaska

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie skończyłam czytać jedną z jej książek ale tą mnie zainteresowałaś. Mitenki uwielbiam , mam na nie zachomikowane wzory ale do tej pory żadnych nie zrobiłam i biegam w kupnych! Zgroza normalnie:-))) Kolor przesliczny.

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo dziękuję wszystkim za odwiedziny. Oczywiście powiem jak przeczytam , jak na razie ksiązka bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam to! bardzo mnie trzymało w napięciu i naprawdę się zaangażowałam, ale zakończenie = rozwikłanie problemu mnie rozczarowało. Nic więcej nie napiszę, ale ciekawa jestem, jak Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaintrygowałs mnie teraz bede chciała jak najszybciej skończyć

      Usuń
  20. Ksiazka brzmi ciekawie, a mitenki tez sie dobrze zapowiadaja- taki energetyczny kolor! :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger