12:51

środowe czytanie

dzisiaj kolejna juz sroda z czytaniem. Z ksiązka nic nowego u mnie , na drutach ciągle ten sam sweterek ale za to roboi sie zakładka do ksiązki


http://robotkimaknety.blogspot.com/



17 komentarzy:

  1. Ja wciąż gubię zakładki i zaznacz tekst właściwe wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zakąłdek nie gubie mam bzika na pukcie zakąłdek mam różne wyszywane, frywolitkowa , papierowe, magnesy.:) No ale to zboczenie zawodowe - bibliotekarz.:)

      Usuń
    2. W takim razie ja muszę się poprawić i skombinować sobie lub wydziergać zakładkę z prawdziwego zdarzenia.

      Usuń
  2. Jaki miły drobiazg:) kuszą mnie krzyżyki coraz bardziej, jedyne co mnie powstrzymuje, to obawa przed kolejnym uzależnieniem, nie wiem jak to wytrzyma mój portfel i nadzwyczaj wyrozumiały mąż, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wyszywam tylko małe rzeczy nie łapię sie za jakie duze bo wzrok nie pozwala na takie dłubanie.;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bedzie swietna do czytania tuz przed zasnieciem :) Tez kolekcjonuje zakaldki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że jeśli idzie o zakładki, to jestem zacofana pod tym względem. nie używam ich prawie wcale, a jeśli juz potrzebuję, to chwytam cokolwiek pod ręką. Takie piękne , jak Twoja, leżą i czekają... sama nie wiem na co. I oczywiście dostałam je od zaprzyjaźnionych osób.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna zakładka będzie :) Mam całkiem sporo zakładek z czasu, gdy brałam udział w wymiankach, więc jakoś mnie nie ciągnie do robienia kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te Twoje zakładki.

    OdpowiedzUsuń
  8. I jak książka? Podobała Ci się? Kupiłam ją koleżance i ciekawa jestem, czy dobrze zrobiłam, czy tylko mnie się tak podobała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podoba mi się. Koleżanka powinna być zadowolona z prezentu

      Usuń
    2. uff! Odetchnęłam z ulgą, że nie tylko mnie ;)

      Usuń
  9. Piękna zakładka ;) Bardzo mi się podobają takie drobiazgi haftowane

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakladka do ksiazki wazna rzecz! ...mi tez by sie przydala :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, zakładek nigdy nie za wiele, przynajmniej u miłośnika książek:))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie zazwyczaj w roli zakładki występuje kawałek oderwanej kartki. Nawet wyszedł rym :D. Wstyd trochę jak z książki wystaje obszarpany skrawek, a ja taka robótkująca jestem. Może też sobie wyhaftuję, skoro już jakieś podstawy znam :).

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger