08:36

I znowu środa

Ostatniojakos nie miałam sil na uzupełnianie bloga , mam nadziejęze czas niełaski minął
Dzisiaj kolejna sroda i kolejne czytanie i dzierganie.
U mnie królują bransoletki koralikowe - znalazłam w czeluściach przydasiowych dwa pudełka koralików.:)
A ksiązka Mussso  kolejna - zapowiada sie ciekawie dopiero zaczeta.



i dla bratanicy czapeczka powstała wczoraj



9 komentarzy:

  1. Śliczne bransoletki :) Jaki duży wybór kolorów i wzorków. Dawno nie bawiłam się koralikami, może i ja wyciągnę zapasy. Uroczy motylek na czapce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kapelutek, powinnam pomyśleć o MM i coś udłubać na letnie wieczory. Musze popytać w mojej bibliotece o tego autora. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem sie mam takie przestoje w pisaniu... kapelutek swietny :) Lubie takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodki ten kapelusik ;) chyba zrobię podobny dla siostrzenicy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałaś sporo się napleść tych koralików, masz tak imponującą kolekcję! A kapelutek słodziutki, akurat na malutki łepetek, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Okazała kolekcja bransoletek, bardzo ładne :-) i czapusia też urocza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, sezon biżuteryjny rozpoczął sie na dobre - u mnie też :)) Dawno już nie robiłam takich kapelutków.

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję .:) czapusia okazała sie w sam raz.:) bratowa zadowolona .;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwiecień widzę jakiś kryzysowy nie tylko u mnie;) Na szczęście to przejściowe.
    U Ciebie widzę bransikowe szaleństwo:) ładnie dobrane kolory i ciekawe wzorki
    A czapusia urocza :)
    książkę czytałam - potwierdzam - warta przeczytania.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger