09:44

21. Środowe czytanie

U mnie w tym tygodniu gościła książka " Kuchnia duchów" książka fajna , czyta się szybko. Pozwolę sobie przytoczyć kilka zdań o ksiązce z portalu :" Lubimy czytać" Po nagłej śmierci rodziców nieśmiała i skryta Ginny, młoda kobieta dotknięta zespołem Aspergera, szuka ukojenia w kuchni, z dala od dominującej siostry Amandy i wścibskich krewnych. Metodyczne czynności związane z przygotowywaniem posiłków łagodzą jej smutek i niepokój, a bogaty aromat toskańskiej zupy ribollity, przygotowanej zgodnie z ręcznie spisanym przepisem włoskiej babci, koi zmysły. Przyciąga też nieoczekiwanego gościa... Duch babci przynosi Ginny tajemnicze ostrzeżenie i znika niczym para znad stygnącego talerza. Wkrótce po tym wydarzeniu Ginny odkrywa, że ma niezwykłą moc przywoływania duchów osób, których ulubione danie przyrządza. Wie, że nie może o tym opowiedzieć swej stojącej twardo na ziemi siostrze, ale wierzy, że ten dar może być okazją do nawiązania upragnionej przyjaźni i rozpoczęcia całkiem nowego życia. Spróbuje też za jego pomocą wyjaśnić głęboko skrywany sekret i ocalić przed sprzedażą swój dom rodzinny. Refleksyjna i smakowita powieść o samopoznaniu i wewnętrznej kruchości z oryginalną bohaterką, która łącząc teraźniejszość z przeszłością, prozę życia z poezją smaków, odkrywa w sobie cudowną moc i siłę do samodzielnego, pełnego życia. Dla wielbicielek gotowania i czytania powieści takich jak: Julia i Julia, Przepiórki w płatkach róży czy Lunch w Paryżu i Toskańska trattoria.

 Druga książka to zaczęta dopiero" Linia życia" Jodi Picoult
Czy można kochać dziecko, nie radząc sobie z byciem matką?
Garść wspomnień – tylko to pozostało dziewczynie imieniem Paige po matce, która opuściła ją w wieku pięciu lat. Dorosła Paige wyprowadza się z rodzinnego Chicago, pozostawiając tam samotnego ojca. Marzy o szkole plastycznej, wychodzi za ambitnego lekarza – i wkrótce sama zostaje matką. Przytłoczona domowymi obowiązkami, Paige nie może zapomnieć o tym, że wychowała się w niepełnej rodzinie; ten żal, w połączeniu z prześladującymi ją dawnymi grzechami, odbiera jej poczucie wartości, każąc wątpić we własną zdolność do poświęcenia się dziecku. Opisując walkę, którą toczy Paige, Jodi Picoult stworzyła niebywale wyrazistą powieść, szczegółową, sugestywną i pasjonującą, dotykającą kwestii i uczuć, które są bliskie każdemu z nas.
  Na drutach chusta znana chyba każdej dziewiarce " Efekt motyla" ze wzoru Iwony
Kolor chusty niestety nie do uchwycenia przy świetle takim domowym. Mam nadzieję ze jak zrobię już na swojej skromnej osobie na dworze będzie wtedy widać

 











26 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś w planach efekt motyla, mam nadzieję kiedyś do niego powrócić ☺ książka wydaje się interesująca ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. zachęcajaco piszesz o książkach. A chusta sie pochwal jak zrobisz, może się tez skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram sie zrobic na ludziu, bo już skończona

      Usuń
    2. Też jestem ciekawa jak wygląda w całości :)

      Usuń
  3. W chustach nie jestem tak obeznana, więc przyznam, że nie słyszałam o tej; wygląda uroczo, nawet nie rozłożona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością sięgnęłabym po "Linię życia".

    OdpowiedzUsuń
  5. I znowu dopisałam książki do listy ; przeczytać !
    Dzisiaj odebrałam z poczty wędrującą książkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ciesze sie bedziesz miałą co czytać.;)

      Usuń
  6. Fajna ta chusta. A do książki też zachęcasz. wrzucam na listę "do przeczytania" :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zachęcanie do czytania i książek to zboczenie zawodowe.:)

      Usuń
    2. O, czyżbyśmy były koleżankami po fachu?

      Chusta, bez względu na kolor, jest piękna.

      Usuń
  7. Czekam na zdjęcia na właścicielce bo nigdy nie dziergałam chusty i nie wiem która to, ale z tego wycinka wygląda ładnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie książki wyglądają na ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt motyla czeka na wenę ,
    "kuchnia duchów" na liste, a "Linię życia" gorąco polecam , jak wszystkie ksiażki tej autorki :

    OdpowiedzUsuń
  10. Z niecierpliwością czekam na zdjęcia chusty na ludziu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze sie uda w tym tygodniu zrobić zalezy jaka pogoda będzie.:)

      Usuń
  11. Chusty to świetny dodatek, może zmienić niejedną, trochę już leciwą, kreację.
    Jak tu czytać, kiedy drutki czekają? Jedno i drugie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chusta przepięknie się zapowiadają. A książki trafiają na moją listę:).Zachęciłaś do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię Jodie Picoult ale tej pozycji jeszcze nie czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ja tez lubie Jodi a ksiązki pożyczam od koleżanki.:)

      Usuń
  14. A ja pierwszy raz widzę tę chustę. Chyba mam jakieś zaległości ...
    Jodi Picoult od czasu do czasu czytuję, choć ten tytuł jeszcze nie wpadł mi w ręce.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ściągnęłam wzorek chusty, a do Picoult nie mogę się przekonać. Próbowałam, naprawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kuchnię duchów kiedyś zaczynałam i nie udało mi się jej skończyć. za to robótka jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger