09:55

26. Chusta nie chusta do mitenek

Zostało mi troszkę włoczki z rękawiczek wiec zrobiłam taka małą chustę . Prosta rzędy skrócone i malutki ściągacz. Moja koleżanka nazwałby ją paradną bo ani ona grzeje, ani można się nią owinąć.
Do jeansu pasuje.;) Tu moje poświęcenie zima , rzeczka od , której ciągnęło jak diabli i ja w jeansowej kurteczce.

 ubieram się 



















i tu uciekam do samochodu bo zimno brrr


8 komentarzy:

  1. Chyba faktycznie było zimno ;) Ale chusteczka ładnie się zaprezentowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj było zimno, było, ale warto było bo zdjęcia mi sie podobają.:)

      Usuń
  2. Cudnie Ci w niebieskościach!!!!!!!!pozdrowionka cieplutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale z Ciebie modeleczka!Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami trzeba mieć coś od parady. Chusta świetnie komponuje się z mitenkami. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zrobiłaś naprawdę fajny komplet , slicznie Ci w niebieskościach , zdjęcia są fajne , osobiście uwielbiam niebieski kolor ,super,mimo że nie rozumiem co oznaczają tzw rzędy skrocone pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny komplet - na wiosnę będzie idealny, a to w końcu już niedługo... :-)
    Pasuje doskonale do jeansowej kurteczki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger