06:02

Czekoladowa paleta cieni - Makeup Revolution Polska - różowa

              Czekoladowa paleta cieni -  Makeup Revolution Polska - różowa



Obiecałam, że jeśli brązowa się sprawdzi, będzie różowa. No i jest. Brązowa okazała się strzałem w dziesiątkę. Okazała się idealna przy  makijażu dziennym,   o ten najbardziej mi chodziło, bo przecież maluję się codziennie do pracy. Robiłam również makijaż wieczorowy koleżance, wyszedł delikatny, ale bardzo kobiecy.

***
Kolorki przepiękne, moje róże, które uwielbiam, bo pięknie łączą się z brązami, rozświetlają  je i nadają oczom promiennego wyglądu.



                           Idealny jest dla mnie też cień   champers  ( najjaśniejszy w lewym górnym rogu)    stosuję go pod brwi pięknie  rozjaśnia i podkreśla brwi.
Cienie są jak dla mnie dobrze napigmentowane, są  jaśniejsze, może dlatego, wydaje  się, że na oku są mnie widoczne. Używam bazy pod cienie i nie mam problemu z pigmentacją cieni.
Cienie się nie osypują i makijaż wytrzymuje u mnie na powiece do 8 godzin. W pracy nie poprawiam makijażu, nie mam jak  gdzie ( słabe światło w łazience i brak lustra.:)), dlatego muszę mieć cienie, które wytrzymują co najmniej te 6-8 godzin.
 W tej paletce jest sporo cieni perłowych. Super nadają się do rozświetlenia wewnętrznych kącików oka lub do rozświetlenia powieki ruchomej.



                       Myślę, że paletka przyda się również bardzo przy tworzeniu makijażu świątecznego czy karnawałowego.
 Nie jestem zwolenniczka brokatów, ale takie delikatne cienie perłowe lubię. Podkreślają oko, troszkę błyszczą, a jak wiadomo błysk w święta i karnawał to podstawa, kto nie lubi błyszczeć.
Zakochałam się również w kolorze France -  piękny ciemny głęboki fiolet, lubię pokreślić nim zewnętrzny kącik oka.









Makijaż wykonany różową paletą cieni. Brązowo - różowo - fioletowy



16 komentarzy:

  1. Naprawdę piękne kolory, chyba się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te jasne odcienie są piękne w ciemnych raczej mi nie do twarzy ale cała paletka ślicznie się prezentuje. Pozdrawiam i zapraszam do nas https://siostrydajarade.blogspot.com/2016/11/lou-pre-perfumy.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory fajne ale brakuje mi jakiegoś odcienia bordo :)

    Zapraszam do mnie

    http://kikalifestyle.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. mimo, że błyszczący to taki neutralny :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne, ale nie dla mnie :( Mój makijaż oczu jest skromy kolorystycznie, mam tylko kilka cieni i kredek w ulubionych kolorach, a i tak rzadko używam, bo stawiam przede wszystkim na mocno wytuszowane rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dużo słyszałam juz o marce Revolution. Niestety nie miałam okazji spróbować, bo rzadko maluję powieki cieniem. Efekt u Ciebie bardzo mi się podoba, lubię takie rozświetlenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam szczerze, że nie wiem skąd zachwyt tymi wszystkimi paletkami, mnie osobiście są zbędne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależny, jesli masz swój ulubiony cien i tylko tym sie malujesz to faktycznie paleta jest zbędna. Jesli lubisz eksperymentować to paleta się przystaje

      Usuń
  8. Prześliczny makijaż! Niestety nie jestem fanką perłowych cieni :) w ogóle jestem taka bardziej antycieniowa, ale pomału się przełamuję!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie moje kolory ;) Miałam zamawiać Sleeka, a teraz zaczęłam się zastanawiać, czy może jednak nie wziąć Revolution :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zadowolona.:) czekam na kolejną okazję żeby zamówić białą.:)

      Usuń
  10. a z wyglądu taka dość niepozorna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .:)Jest dość duża i masywna, ale dla mnie to plus, już zdarzyło się że spadły mi cienie i pokruszyły się wszystkie w tej mam nadzieję się nic takiego nie zdarzy

      Usuń
  11. Co do palety się nie wypowiem - lekko przeraża mnie taka ilość cieni ;-), ale makijaż dopracowany, robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger