11:06

„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Poszukiwacze przygód” - A. Mielech - recenzja


„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Poszukiwacze przygód” - A. Mielech ( TU)

W Tajnym Klubie Superdziewczyn (i jednego Superchłopaka!) wielkie poruszenie. Przyjaciele szykują się na leśną wyprawę - rodzinny biwak w prawdziwej głuszy. Dołącz do Emi, Anieli, Faustyny, Flory, Franka i Lucka. Przekonaj się, do czego przydadzą im się róża wiatrów i alfabet Morse’a, co odkryją w ruinach starego zamku i czy spotkają ducha księżnej Małgorzaty?



Poszukiwacze przygód to siódmy tom przygód tajnego klubu superdziewczyn i jednego superchłopaka. Książka przeznaczona dla dzieci  w wieku wczesnoszkolnym, ale potrafiących czytać samodzielnie. Napisana bardzo prostym, zrozumiałym dla młodego czytelnika językiem. 
Kolejna książka tej autorki gdzie toczy toczy się wartka akcji z wieloma zagadkami i ciekawymi przygodami.
Tu nasi bohaterowie wyjeżdżają an pierwszy w  życie troszkę survivalowy biwak.
Biwak organizuje jeden z rodziców.
Przygotowania pochłaniają bez reszty wszystkich bohaterów, nasze superdziewczyny nie mogą doczekać się wyjazdu.
Każda drużyna dostaje do wykonania zadania, które trzeba wykonać przed wyjazdem - nie zdradzę jednak jakie, sami przeczytacie.
Każda grupa wykonuje z entuzjazmem swoje zadania. 
Przyjazd na miejsce biwakowe tez nie należy do najłatwiejszych. Trzeba się troszkę natrudzić żeby tam dotrzeć.
Klub jednak bardzo dzielnie wykonuje wszystkie zadania. 
Dziewczyny i jeden chłopak, a tak właściwie na końcu dwóch( ale ciii to tajemnica) maja również nadzieję, że na biwaku znajdą skarb.
Po dotarciu do miasteczka dowiadują się o ukrytym skarbie w ruinach zamku, którego broni duch Małgorzaty.
Czy uda im się go znaleźć? Czy wyprawa będzie ciekawa? 
Przeczytajcie książkę żeby samemu się przekonać .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger