08:10

Agnieszka Olejnik , Nieobecna - recenzja

Dwie bliźniaczki, Julia i Julita, prowadzą osobliwą grę: zamieniają się ubraniem, zmieniają makijaż i fryzurę, żeby przejąć tożsamość tej drugiej.
Julita jest beznadziejnie zakochaną singielką, która pragnie stabilizacji i rodzinnego ciepła.

Julii na pozór niczego nie brakuje, żyje otoczona luksusem, z własną gosposią i ogrodnikiem. Ma męża i syna, ale niestety jej życie pozbawione jest miłości… Męża traktuje przedmiotowo, a synem niemal wcale się nie interesuje.

Julita często odwiedza Julię i zajmuje jej miejsce, opiekując się siostrzeńcem, podczas gdy Julia spotyka się z kochankami. W ten sposób obie znajdują szczęście i spełnienie. Do czasu. W trakcie jednej z tych osobliwych zamian Julia i jej kochanek zostają znalezieni martwi. Wszyscy są przekonani, że zginęła jej siostra… Do czego doprowadzi skradziona tożsamość?

Najnowszy kryminał Agnieszki Olejnik to pełna niepokoju historia sióstr, które przekroczyły dozwolone granice. 



Z książkami Agnieszki Olejnik zetknęłam się przy okazji spotkania autorskiego w moim miasteczku.

Moja zaprzyjaźniona bibliotekarka zaprosiła mnie na spotkanie autorskie. Pomyślałam czemu nie, ale głupio jakoś myślę sobie, nie znam tej autorki. Po czym dowiedziałam się, że w bibliotece są do nabycia jej książki. Zakupiłam dwie. Czym prędzej zaczęłam czytać, żeby choć troszkę poznać autorkę. Na pierwszy rzut poszła Nieobecna. No i co, oczywiście wpadła po uszy.

Książka tak, mnie wciągnęła, że w sumie przeczytałam ja w dwa popołudnia. Niestety nie udało mi się przeczytać jej w całości do spotkania, ale oprócz tego, że nie wiedziałam, kto jest mordercą, mogłam już wyrobić sobie zdanie na temat książki.


Moje pierwsze wrażenie o książce to, zaskakująca, trochę nierealna, wydawało mi się, że w dzisiejszych czas nie ma możliwości na zamianę tożsamości, wciągająca bez reszty.



Julia i Julita są siostrami, bliźniaczkami. Julia szalona, mężatka i matka syna. Julita cicha, spokojna, która wierzy w miłość i jest zakochana do szaleństwa w pewnym Marku.

Pewnego dnia Julia prosi swoją siostrę, żeby ta zajęła się jej synem, podczas gdy ta spotka się ze swoi kochankiem. Zamieniają się na jeden wieczór, Julia zakłada ciuchy Julity, Julita odgrywa kochająca żonę i matkę, Julita bardzo kocha swojego siostrzeńca, więc zgadza się na to bardzo chętnie. I tu zaczyna się wątek kryminalny, ponieważ Julia zostaje zamordowana, a właściwie to Julita...

Dalej nic nie powiem, bo nie będzie niespodzianki i cała misternie zbudowana przez autorkę otoczkę, zapętlanie się wątków i rewelacyjne budowanie huśtawki naszych uczuć, będzie na nic. Doskonale zawoalowane elementy do końca nie pozwalają nam być pewnym kto jest mordercą.


Niestety tego kto i dlaczego zamordował Julię/ Julitę nie powiem, tego dowiecie się po przeczytaniu Nieobecnej.



W trakcie czytania zastanawiałam się, czy jest to realne w obecnej sytuacji, żeby zamienić się miejscami ze swoją siostrą czy bratem bliźniakiem. Wydawało mi się, że chyba raczej nie, przecież bliźniacy są podobni owszem, ale jeśli kogoś znamy, to przecież odróżnilibyśmy, że to nie ta osoba. Jednak autorka na spotkaniu uświadomiła nam, że tak nie jest.

Zastanawiałam się też nad tym, czy ja byłabym w stanie postąpić jak Julita. Wydaje nam się, że to nic trudnego zastąpić swoją siostrę bliźniaczkę.

Tylko czy na pewno to takie proste......








Powiem Wam jeszcze jedno autorka, to bardzo miła i pozytywna osoba. Jeśli tylko uda Wam się iść na spotkanie autorskie. Nie zastawiajcie się ani chwili. Idźcie!!!!!!!!!




14 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie! Jak tylko wrócę do domu z ferii ruszam do biblioteki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam tej autorki. Hmmm... Nie pozostaje mi nic innego, jak sięgnąć po jej książki. Tym tytułem mnie zachęciłaś. Uwielbiam recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę już jakiś czas temu i wywarła na mnie ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ksiązki o taki klimacie. Sa troche fantastyczne i tajemnicze i wlasnie to jest w nich tak bardzo wyjątkowe. Fajnie, że piszesz o tej pozycji, bo własnie szukałam czegos w tym stylu. Recenzja Ci się udała, wciągnęła mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hej, gdzie znajde wyniki konkursu z różem, bo ;post jest usunięty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten post to była reklama, zabawa odbywała sie na innym blogu. Konkurs sie skończył, wiec post został usunięty :-)

      Usuń
  6. Po raz pierwszy od dłuższego czasu jestem zaintrygowana książką. Koniecznie muszę ją mieć a przynajmniej wypożyczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się,że Cię zaintrygowałam. Książka super, naprawdę polecam

      Usuń
  7. Nie czytałam jeszcze książek tej autorki ale muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w zasadzie sięgnęłam po ksiązkę, bo szlam na spotkanie autorskie, ale teraz już sięgnę po resztę ksiazek pani Agnieszki i recenzje na pewno pojawią się na blogu.;)

      Usuń
  8. Szczerze powiem ze mało czytam ksiazek polskich autorów ale zaintrygowała mnie ta książka, zwłaszcza że jestem z bliźniaków;) tylko że ja mam brata bliźniaka.
    Pozdrawiam.
    www.nasza-czworka.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że dałabym się wciągnąć tej historii, brzmi obiecująco, będę miała na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie czytałam tej książki, ale będę o niej pamiętać! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger