14:28

Xięgi Nefasa. W zaświatach. M. Saramonowicza - recenzja

Zginą wszyscy, gdy zginie jedno







Nefas, tajemniczy sługa Krzywoustego, pragnie za wszelką cenę wydostać z zaświatów swoją ukochaną. Jednak by móc przywrócić do życia Rangdę, musi najpierw dotrzymać przyrzeczenia danego wiele lat temu mrocznemu bóstwu Trygławowi. Ma chronić przed śmiercią troje dzieci, których losów przyrzekł strzec podczas krwawego obrzędu.
Władysław – młody następca tronu, Jaksa – przybrany syn rycerza Dunina i niewidoma Alba o magicznych zdolnościach nie ułatwiają mu zadania. Cała czwórka rzucona w wir wojen toczony przez księcia Bolesława zmaga się z rosnącą w siłę pogańską potęgą i upiorami, które wydostały się z Nawii. Nefas robi, co w jego mocy, bo wie, że śmierć jednego dziecka oznacza śmierć całej trójki, a tym samym zaprzepaszczenie szansy na ocalenie Rangdy.

Dwunastowieczna Polska to miejsce, gdzie magia miesza się z rzeczywistością, pogańscy bogowie rządzą losami ludzi, a kościelni dostojnicy i możni rycerze gotowi są zaprzedać duszę diabłu, by choć na chwilę zyskać władzę.





Nafas tajemniczy sługa Krzywoustego szuka w zaświatach swojej ukochanej Rangdy. Udaje mu się dostać do podziemnego świata, tam jednak okazuje się, że musi mieć ciało ukochanej, żeby ją uratować i wrócić do żywych. Nefasa wraca zatem na ziemię, wydaje mu się, że nie było go tu kilka dni, okazuje się, że minęło siedem lat.

Władysław, Jaksa oraz Alba jedo podopieczni, których przysiągł pilnować i bronić przed zabiciem, są już dużymi dziećmi. Nefasa złożył przysięgę Trygłowowi, w zamian za to, że ten odmieni płeć dziecka królewskiego, splótł losem trójkę dzieci, a Nefasa został ich opiekunem. Gdy umrze jedno z nich, pozostałe również zginą.

Nie jestem fanką książek fantasy, ale Małgorzata Saramonowicz w książce stworzyła tak ciekawa, pełną intryg, wojen i pogańskich wierzeń fabułę, że książka wciągnęła mnie bardzo. Akcja powieści napięta , zmienia się jak w kalejdoskopie.

Mamy tu wątek miłosny Nefasa, który pragnie wybawić swoją ukochaną z podziemnego świata umarłych, a jednocześnie wie, że musi spełniać rozkazy bezwzględnego Trygłowa.

Czas akcji osadzony jest w czasie historycznym, walka Bolesława Krzywoustego z jego bratem Zbigniewem.

Bardzo podobał mi się opis bitwy pod Psim Polem. Jednak fakty są tu mocno naciągane i mocna sfabularyzowane dla uatrakcyjnienia książki. Mnie to akurat nie przeszkadza, bo nie oczekiwałam, że będzie to książka historyczna.

Autorka wprowadza tu sporo magii, guseł i obrzędów pogańskich. mamy tu więc demony, bożki, zjawy, zmory itd.





Książka jest bardzo atrakcyjna dla czytelnika, jest tu wszystko to, co ciekawe w  powieści, magia, intryga, tajemnica, miłość i bohaterstwo, śmierć i historia. Podoba mi się zwięzły język i proste budowanie portretów postaci. Wiemy o nich to, co nam wystarczy, żeby zrozumieć bohatera. Autorka nie rozwodzi się nad niepotrzebnymi detalami.

Dla mnie fantastyczna lektura. Super odskocznia od moich obyczajówek. Przypomniałam sobie jak ciekawe  mogą być książki fantasy, przecież zaczytywałam się w Sapkowskim swego czasu. Myślę, że teraz już częściej będę sięgała po taką literaturę.  

Jest to idealna lektura dla fanów Andrzeja Sapkowskiego czy  Jarosława Grzędowicza.



Informacje o książce:

Tytuł: Xięgi Nefasa. W zaświatach
Autor: Małgorzata Saramonowicz
Wydawca: Znak
Rok: 2017

2 komentarze:

  1. Jakoś nie mam przekonania. Wszelkie Herezińskie, i jej podobne książki wykorzystujące fakty historyczne odpychają mnie. Moja mała porada, jeśli się nie obrazisz. Staraj się wzbogacać swoje teksty o różnorodne słownictwo, żeby nie było tak że w jednym zdaniu dwa razy pojawia się uatrakcyjnienie. Pozdrawiam. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę przeczytać tę książkę, jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger