00:59

Bolek i Lolek zwiedzają Polskę Zuzanna Kiełbasińska, Anna Nowacka - recenzja

Uwaga. Smok Wawelski poszukiwany. Wyszedł z domu i nikt nie wie, gdzie jest. Bolek i Lolek już spakowali plecaki. Nie bój się i wyrusz z nimi na poszukiwanie Smoka. Kto wie, jakie przygody czekają was po drodze!

Kultowi bohaterowie najbardziej znanej bajki na tropie Smoka Wawelskiego. Zwiedzaj Polskę z Bolkiem i Lolkiem!



„Bolek i Lolek zwiedzają Polskę” to nowa propozycja dla dzieci Wydawnictwa Znak.
Jak wszyscy wiemy Bolek i Lolek to kultowe postacie z kreskówek, które zna chyba każdy. Od tych starszych do najmłodszych. Są to postacie jak dla mnie, które odnajdują się wszędzie. Serial o dwóch chłopcach powstał w 1962 roku i w zasadzie są oni znani do dzisiaj. Pamiętam jak razem z braćmi, oglądaliśmy parę tych zwariowanych chłopaków w „Wieczorynce”. Później już jako dorosła kobieta podsunęłam film o Bolku i Lolku mojej córce i co okazało się to strzałem w dziesiątkę. Polubiła tych dwóch urwisów. Potem przyszła pora na syna (różnica wieku 10 lat), no cóż ….. Bolek i Lolek znowu okazali się hitem.
No dobrze rozpisałam się o filmie, a tu przecież ma być recenzja książki.



Po otrzymaniu paczki najpierw zasiadłam sama do książki. No i co obejrzałam ją surowym okiem bibliotekarza i stwierdziłam, super kupiłabym do biblioteki.
Książka zabiera dzieciaki w różne miejsca w Polsce, w poszukiwaniu smok wawelskiego.




Odwiedzają najważniejsze miasta i zakątki naszego pięknego kraju. Podróż rozpoczyna się w Krakowie, gdzie pod pomnikiem smoka znajdują tajemniczy list z mapą. Ida tropem pokazanym na mapie, przy okazji zwiedzają nasz piękny kraj.




Ponieważ ja pochodzę z Mazur, oczywiście zaraz sprawdziłam, czy chłopcy zawitali w moje strony. Byli nad jeziorem Bełdany.
Odwiedzili też Kazimierz Dolny, Lublin czy Gdańsk. Nie zapomnieli również o naszym stary dębie Bartku. Z każdej historyjki możemy się czegoś dowiedzieć o danym miejscu, nie jest to rodzaj przewodnika, ale zgrabnie wpleciona jakaś charakterystyczna część danego miejsca. Gdańsk Neptun, który zgubił swój Trójząb. Puszcza Białowieska – oczywiście żubr.



Potem podsunęłam książkę mojemu dziesięciolatkowi. Na pierwszy osąd poszły ilustracje. No ba, ilustracje są super, bardzo kolorowe, duże i ciekawe. Potem przeczytaliśmy pierwszą historyjkę, no i już dalej poszło. Ciekawość czy znajdą smoka zwyciężyła. Książka przeczytana od deski do deski. Ciekawość zaspokojona.
No i chyba o to w tym wszystkim chodzi, prawda. Książka ma zaspokajać ciekawość, uczyć nowych rzeczy, zainteresować.

Moje dziecko odwiedziło kilka nieznanych mu miejsc. Przeczytało książkę z zainteresowaniem. Ja czytałam razem z nim i powiem szczerze, że podobało mi się.

Mama z Michałem polecają Bolka i Lolka.

Oprawa twarda
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: Znak emotikon
Rok wydania: 2016





2 komentarze:

  1. fajna pozycja- dobra zabawa i jednoczesnie edukacja. Musze mojej trojce koniecznie kupic...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa propozycja, z pewnością zapewni niezapomnianą podróż młodemu czytelnikowi. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger