08:21

Rudolf Gąbczak i stan wyjątkowy Joanna Fabicka - recenzja

Trafiła ostatnio w moje ręce kolejna książka Joanny Fabickiej z przygodami Rudolfa Gąbczaka. Przyznam się, że czytałam wszystkie części tej przezabawnej pełnej humoru, może trochę głupkowatej, ale super na odstresowanie książki.

Jest to pozycja bardzo uniwersalna, w zasadzie dla każdego czytelnika. Jej zadaniem jest przede wszystkim rozśmieszyć czasami nawet do łez.




Tu Rudolf ma trzydzieści lat , jest w trakcie rozwodu i opiekuje się dziewięcioletnią córką.
Jest to forma dziennika, ja osobiście lubię taka formę, mnie  bardziej wciąga i pochłania bez reszty. Czyta się szybko w zasadzie to lektura na jeden dzień.
Autorka przenosi nas na Pragę, gdzie mieszka Rudolf. Jest niespełnionym aktorem z początkami łysienia plackowatego, jednak nadal ma nadzieję, że spełni się jego marzenie o zagraniu jakiejś poważnej roli, która wzniesie go na wyżyny.

 Niestety mam wrażenie, że jego nieudaczność i pech z wiekiem wzrasta, kariera raczej stoi pod wielkim znakiem zapytania.




Jest on jednak silny i nie poddaje się. Z uporem dąży do celu. Liczne niepowodzenie, tok myślenia, komentarze samego bohatera, oraz tragikomiczne sytuacje  potrafią naprawdę rozbawić czytelnika.




Oprócz Rudolfa mamy tu również genialne postacie druga i trzecioplanowe. Są one tak przemyślane, żeby spójnie tworzyły całość z naszym ciapowatym Rudolfem.






Nie będę się rozwodziła nad treścią, żeby nie zepsuć Wam przyjemności z czytania.
Powiem tylko tak, że jeżeli lubicie się śmiać, inteligentny dowcip, cięte riposty, trafne komentarze i ból przepony od śmiechu. To znaleźliście właśnie to wszystko w tej jednej książce.
Myślę, że pokochacie Rudolfa od pierwszego przeczytania i sięgniecie po wcześniejsze części, które są równie dobre i równie zabawne, jak ta.
Ja polecam jak najmocniej i liczę na to,że to jeszcze nie koniec przygód Rudolfa. 








Oprawa miękka
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: W.A.B.

1 komentarz:

  1. Takich książek ostatnio między innymi poszukuję, bardzo chętnie zatem sięgnę po tę przygodę czytelniczą. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger