12:19

„ Emi i tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce”- recenzja



Dotarła do mnie kolejna książka z serii „ Emi i tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce”

Mimo tego, że jestem już troszkę za leciwa na książki o super klubach, lubię czytać takie książki, żeby wiedzieć co polecać moim małym czytelnikom.
Wcześniejsze części są rozchwytywane w bibliotece. Ciekawa byłam kolejnych przygód dziewczyn. 



Tym razem bardzo bliski mi temat – ekologia. Od młodych lat wpajam dzieciom swoim i tym ze szkoły, jak ważna jest dla nas wszystkich ekologia.. dlaczego warto segregować śmieci, oszczędzać wodę.
Wszystko zaczyna się od zorganizowanych w szkole warsztatów ekologicznych, podczas których dziewczyny dowiadują się co to takiego upcykling. Ciekawa jestem czy Wy wiecie co to takiego?. Na pewno wiecie, jeśli nie odsyłam do książki. I tu zaczyna się nasza opowieść.




 Pani Laura postanawia całkowicie zerwać z życiem w ciasnym i pełnym hałasu i smogu mieście. To oczywiście wiąże się z wyjazdem. Planuje ona przeprowadzkę nad morze.
A co Klubem, bo przecież wszystkie dziewczyny nie wyjadą?  Wyruszają wszyscy na poszukiwania nowego domu dla Flory. Wyjazd okazuje się bardzo ciekawy, podczas akcji sprzątania plaży odnajdują butelkę z tajemniczą przesyłką w środku.




Co było w środku? Nie powiem, bo mnie znacie, że nie zdradzam takich rzeczy.
Czy tajny Klub się rozpadnie, tego i wiele innych ciekawych rzeczy dowiecie się czytając przygody sympatycznych dziewczynek.
Moje młode czytelniczki już zacierają rączki, żeby wypożyczyć książkę z kolejnymi przygodami Emi i jej koleżanek.
 Ja polecam!!!!








Za książkę dziękuję Wydawnictwu Wilga.

3 komentarze:

  1. Gdybym tylko była mniejsza :) Książeczka wygląda ślicznie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobrze się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesująca przygoda czeka na młodych czytelników. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger