17:11

NOC KUPAŁY - KATARZYNA BERENIKA MISZCZUK- recenzja

Noc Kupały to kontynuacja bestsellerowej powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk – Szeptucha.



Tu możecie przeczytać moją recenzję Szeptuchy, która mnie osobiście bardzo zauroczyła. Z niecierpliwością zabrałam się za drugą część, bo ciekawa była co tym razem autorka przygotowała dla swoich bohaterów.
Czy Gosi ocali swojego ukochanego? Czy odnajdzie kwiat paproci?




No i pierwsze zaskoczenie Otte, była żona Mieszka. Wraca Ci to zza grobu i próbuje namieszać. Nie wiem, skąd autorka to wymyślą, ale musi mieć bardzo bujną wyobraźnię, żeby stworzyć coś takiego. Mianowicie strzygę, to taki demon, który zabija bez skrupułów.
Czy Gosi uda się jednak przechytrzyć ex żonę ukochanego? To w końcu jego pierwsza wielka miłość, a wiecie pierwsza miłość to podobna najszczersza i najpiękniejsza.
Czy zatem nasza przemiła pani doktor wygra z Otte? Którą z nich wybierze Mieszko?



Akcja rozgrywa się bardzo dynamiczne i strzyga nie jest jedynym problemem Gosławy, bo przecież są jeszcze Bogowie, którym spieszy się do zdobycia upragnionego kwiatu paproci. Noc Kupały już lada dzień i ich marzenie może się niedługo spełni.
Komu Gosia odda magiczny kwiat?




Powiem wam szczerze, że czytając Noc Kupały, przepadłam z kretesem. Tak mnie, wciągnęło, że przeczytałam ją w jeden dzień.
I tu znowu będę nudna, ta książka jest genialna.
Bardzo dobrze budowane napięcie nie pozwala nam ani na moment odłożyć książki. Dzieje się tu tyle, że nie chcemy niczego przeoczyć.
Bardzo zainteresował mnie wątek Otte, byłam ciekawa, jak się rozwinie. Ja byłam zadowolona z rozwoju sytuacji ,  czy Wam też spodoba się ten wątek? Sceny są czasami krwiożercze i bardzo emocjonujące, no ale cóż każda kobieta by się zdenerwowała, jakby ktoś sypiał z jej mężem, no sorry ex mężem. Nie mniej jednak Otte to bardzo charakterystyczna i charakterna postać. Wprowadza element napięcia i może trochę lęku, co będzie dalej z naszymi bohaterami.




Polubiłam się w sumie ze wszystkimi bohaterami i tymi dobrymi i tymi złymi. Każdy z nich ma do spełnienia jakąś funkcje w książce i tym samym ważną rolę.




Podsumowując , Noc Kupały potrafi zaskoczyć. Żona z odległej przeszłości, miłość, zdrada, a nawet sekta zapewni wam moc wrażeń. Zwroty akcji, których naprawdę nie da się przewidzieć, zaskoczą nawet najbardziej wytrawnego czytelnika. Historia jest tak stworzona, że wciąga nas od pierwszego zdania.
Zabieram się zatem za kolejny tom i już się zastanawiam, co tym razem mnie czeka.





Za świetną książkę dziękuję Grupie Foksal i Wydawnictwu W.A. B

2 komentarze:

  1. Lubię takie wciągające książki, chociaż cały dzień jest wtedy mało produktywny :) Ale skoro już wpadła w ręce taka powieść, to można chyba cały dzień odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no ja mam w planach ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger