18:13

Lato w Jagódce Katarzyna Michalak -recenzja

Lato w Jagódce to kolejna książka pani Michalak, z która przyszło mi się zmierzyć.
Odebrałam ją jako rodzaj bajki o Kopciuszku, współczesnym oczywiście.
Główna bohaterka Gabrysia jest osobą przemiłą, niestety życie jej nie szczędziło. Już jako niemowlę została podrzucona przez rodziców na wycieraczkę pod drzwiami pani Stefanii. Ta zaopiekowała się dziewczynką jak własną córką i pokochała ja na życie.


Kobieta niestety nie należy do pięknych, nosi grube szkła w okularach, zza których nie widać jej oczu, ubiera się skromnie no i kuleje. Gabrysia ma jedno marzenie nie wyróżniać się z tłumu.
Pewnego dnia Gabi dowiaduje się, że dostała pracę. Zostaje zaklinaczką koni. Zaprzyjaźnia się tam z Bingo – pierwszym koniem, którego udaje jej się oswoić.
W stadninie poznaje też Pawła bardzo przystojnego, ale zarazem bardzo tajemniczego chłopaka.



Potem następuje ciąg bardzo różnych i zarazem bardzo niesamowitych zbiegów okoliczności, zdarzeń i przygód. Nie zawsze są to dobre rzeczy, są też i te mniej przyjemne.
Nasze brzydkie kaczątko trafia do pewnego znanego programu telewizyjnego….
I to by było na tyle zdradzania tajemnic. Reszta do przeczytania przez Was osobiście.



Fabuła książki nie jest zbyt skomplikowana, bohaterowie nie są w zasadzie jakoś bardzo charakterystyczni, ot tacy ludzie zwykli. Zauroczyła mnie bardzo okładka książki. Cała seria owocowa ma przepiękną szatę graficzną.
Lektura należąca do tych z gatunku łatwa, lekka i przyjemna. Można by rzec ze wakacyjna.

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 278
Wydawnictwo: Znak literanova
Rok wydania: 2017

ocena 4/5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger