niedziela, 10 wrze艣nia 2017

MIASTECZKO K艁AMC脫W - Megan Miranda - recenzja

Miasteczko k艂amc贸w Megan Miranda, z recenzj膮 tej powie艣ci powiem szczerze mam ma艂y problem. „Misterna fabu艂a[…] Czytaj膮c Miasteczko k艂amc贸w, czujesz si臋 jak podczas przeja偶d偶ki na rollelcoasterze” – to zapowied藕 z ok艂adki. W istocie ksi膮偶ka to mega rollelcoster wydarze艅 i emocji.




Na pocz膮tek pytanie. Czy mo偶na uciec od w艂asnej przesz艂o艣ci? Czy mo偶na uciec przed w艂asnym sumieniem? Odpowied藕 jest bardzo prosta: Nie! Oczywi艣cie mo偶emy udawa膰, 偶e wszystko jest ok, ale gdzie艣 tam w 艣rodku siedzi w nas prawda, kt贸ra domaga si臋 ujrzenia 艣wiat艂a dziennego.
Przed tak膮 niewygodn膮 prawd膮 ucieka nasza g艂贸wna bohaterka Nico.
Dziesi臋膰 lat wcze艣niej w miasteczku rodzinnym Nico znika dziewczyna Coranne. Nicolette porzuca wtedy sw贸j dom i wyrusza do Filadelfii. Nie planuje powrotu, jednak los ma dla niej inne plany. Po dziesi臋ciu latach wraca do chorego ojca, brata i by艂ego ch艂opaka, kt贸rego zostawi艂a bez s艂owa wyja艣nienia. Troch臋 si臋 zdziwi艂am prawd臋 m贸wi膮c, bo mia艂am czyta膰 thriller, a tu mi艂o艣膰 z liceum. Oklepane, dawna mi艂o艣膰 ble, ble, ble. Od sensacji chyba oczekuj臋 czego艣 innego.



Na szcz臋艣cie okaza艂o si臋, 偶e to tylko rodzaj t艂a do ca艂ej historii. Autorka 艣wietnie rozmywa motyw, wybieraj膮c z niego tylko to, co najistotniejsze i najpotrzebniejsze, 偶eby uatrakcyjni膰 fabu艂臋.
Scenariusz si臋 powtarza znowu ginie m艂oda kobieta. Policja zaczyna dochodzenie. Czy historia sprzed lat zatacza ko艂o? Czy znowu trzeba b臋dzie wr贸ci膰 do zaginionej poprzednio Coranne? Czy wszyscy w贸wczas m贸wili prawd臋?




Wiadomo, ma艂e miasteczka maj膮 to do siebie, 偶e wszyscy, wszystko o sobie wiedz膮. Plotka goni plotk臋, nie mo偶na za wiele ukry膰. Fabu艂a brzmi do艣膰 znajomo powr贸t do domu, tajemnice z przesz艂o艣ci. Jednak autorka za pomoc膮 odwr贸conej chronologii zaciekawia czytelnika, daj膮c mu inne spojrzenie na wydarzenia. Historia zaczyna si臋 od ko艅ca po cz臋艣ci, bo nie znamy jej rozwi膮zania. Po kolei dzie艅 po dniu poznajemy wydarzenia, kt贸re mia艂y ju偶 miejsce. Powiem szczerze, 偶e pierwszy raz spotka艂am si臋 z tak膮 form膮 przedstawienia sytuacji, na pocz膮tku by艂am troch臋 zdezorientowana, ale im dalej w las coraz bardziej to mi si臋 podoba艂o. My艣l臋, 偶e to by艂 zamierzony manewr autorki. Powie艣膰 ma wyprowadza膰 na manowce, a Megan Miranda czuwa nad tym, 偶eby nic co mo偶e da膰 wskaz贸wk臋, do zbyt szybkiego rozwi膮zania zagadki nie wysz艂o na jaw zbyt wcze艣nie.




Je艣li lubicie rollelcostery. Je艣li lubicie si臋 troch臋 ba膰. Je艣li lubicie zagadki.

To w艂a艣nie znale藕li艣cie 艣wietn膮 ksi膮偶k臋, kt贸ra da wam te wszystkie rzeczy.



Brak komentarzy:

Prze艣lij komentarz