20:25

Magdalena Tulli Jaka piękna iluzja. Magdalena Tulli w rozmowie z Justyną Dąbrowską

Książka, z którą dzisiaj do Was przychodzę to niesamowity wywiad-rzeka. „Jaka piękna iluzja” to bardzo mądra, wyważona rozmowa Justyny Dąbrowskiej z Magdaleną Tulii. Powiem szczerze, że nie znam twórczości pani Magdaleny, ale mam zamiar to jak najszybciej nadrobić. Nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce. Bo tak właściwie czego można spodziewać się po wywiadzie. Wywiad kojarzy nam się raczej z czymś krótki, a tu książka? I tu się zdziwiłam. „Jaka piękna iluzja” to książka o życiu, nie tym wymyślonym, ale tym prawdziwym Tym, które dzieje się naprawdę, z jego rozterkami, szczęściem i nieszczęściem. Nie jest to jednak zbiór rad i frazesów. Uświadamia nam i pokazuje, czy raczej przypomina to, jak skonstruowany jest świat. Świat naszych emocji, jak dostrzegać prawdę, tę uniwersalną, która jest wszechobecna i jej uniwersalne zasady powinnyśmy znać i przestrzegać . Podoba mi się bardzo forma tego wywiadu. W zasadzie jest to forma rozmowy. Rzeczowa, ciekawa i piękna rozmowa. Nie gadanie o byle czym, ale konkretna rozmowa, a ostatnio to niestety rzadkość. Nie potrafimy rozmawiać, coraz częściej nasze rozmowy kończą się kłótnią czy niezrozumieniem. Może warto wrócić de tego, że rozmowa to świetna forma komunikacji. Dużą funkcję pełni tu także słuchacz. No właśnie, słuchanie. To druga ważna rzecz, słuchanie się nawzajem. Słuchanie drugiego człowieka. Książka jest o tyle fajna, że nie trzeba jej czytać w całości. Jest to również taka książka, do której wracamy, która zostaje z nami na dłużej. Nie jest to lektura na raz. Moja zostanie na półce i zapewne, kiedy do nie wrócę, kiedyś, moje wrażenia po jej ponownym przeczytaniu, będą równie ciekawe, jak dzisiaj. Jest to lektura, która nie pozwala nam na to, że o niej zapomnimy. Zmusza nas do przemyśleń, do zatrzymania się, rozejrzenia wokół. Do zauważenia ludzi, którzy z nami mieszkają, pracują, a co najważniejsze, żeby spojrzeć na samych siebie.
Jest to świetna książka do poznania samego siebie. Do zauważenia tego, co wcześnie omijaliśmy, refleksji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger