Świąteczne marzenie Amanda Prowse - recenzja

Zauważyliście zapewne, że ostatnio na moim blogu sporo świątecznych propozycji. Jak mogłoby być inaczej skoro święta za pasem. Czas miłego leniuchowania. Czas na przyjemną lekturę, która nas pocieszy, doda otuchy i nastroju świątecznego.
Jest to w zasadzie kontynuacja powieści, którą miałam przyjemność recenzować Tu.
Meg młoda kobieta po przejściach, która została przygarnięta przez dwie kobiety, kiedy była w ciąży. Nie chce jednak za dużo pisać, bo może któraś z was będzie miała ochotę przeczytać „Szczyptę miłości”, czyli właśnie wcześniejsze przygody Meg.



Meg, która nigdy nie miała prawdziwych świąt, chciałby spędzić je rodzinnie, ciepło i bardzo świątecznie. Chciałby, żeby jej synek Lukas pamiętał, że święta to czas radości, prezentów i miłości. Na kilka dni przez Bożym narodzeniem Meg musi wyjechać do Nowego Jorku, dopilnować otwarcia kolejnej cukierni. Nie bardzo uśmiecha jej się wyjazd do wielkiego miasta, przed samymi świętami, no ale mus, to mus.
Tam pierwszego dnia poznaje chłopaka. Bardzo sympatycznego Eda, przystojnego architekta, który kradnie jej serce. Jednak czy miłość na odległość się sprawdzi? Czy ma sens taki związek?




Bohaterowie są przesympatyczni. Ed to miły, wesoły i bardzo sympatyczny człowiek. Ciągle się uśmiecha, zakochuje się w Meg od pierwszego wejrzenia.
Meg na szczęście nie jest infantylną, głupią kokietką. Jest ona kobietą dojrzałą, która w zasadzie wie, czego chce. Ma już kilka miłości za sobą. Czy jednak życie nie spłata jej figla? Romans, zakochanie się w facecie, którego zna zaledwie kilka godzin. Oj, czy to na pewno to, czego się Meg spodziewa? 



Jest słodko, ale wiecie co ja, myślę, że każda z nas chciałby spacerować po Manhattanie z przystojniakiem, całować się na Empire State Building. To idealna kobieca lektura na świąteczny czas. Żeby się jednak Wam nie wydawało, że jest  tylko miło, na naszych bohaterów czyhają pułapki dnia codziennego. Jest po prostu jak w życiu raz dobrze, raz źle. Śmiech przeplata się ze łzami. 



Książkę czyta się przyjemnie i szybko. Idealny prezent pod choinkę. Polecam.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Janielka czyta , Blogger