czwartek, 27 grudnia 2018

Ten jeden dzie艅 Kaira Rouda - przedpremierowo

Ten jeden dzie艅 Kaira Rouda - przedpremierowo
Mia艂am ostatnio przyjemno艣膰 przeczyta膰 przedpremierowo ksi膮偶k臋
Ten jeden dzie艅 Kaira Rouda.




Po pierwsze bardzo zaskoczy艂o mnie to, 偶e ksi膮偶ka pisana jest w pierwszej osobie w czasie tera藕niejszym. Jest to bardzo ciekawy zabieg, kt贸ry niew膮tpliwie uatrakcyjnia powie艣膰. Je艣li jeszcze dodamy do tego, 偶e ca艂o艣膰 widzimy oczami osobnika niezbyt zr贸wnowa偶onego psychicznie, mamy 艣wietny pocz膮tek.
Paul g艂贸wny bohater- to o nim mowa uwa偶a si臋 za super faceta, przystojny, elokwentny, kobiety za nim przepadaj膮. No po prostu cud mi贸d. Ma pi臋kn膮 m艂od膮 偶on臋, dw贸jk臋 idealnych dzieci, prac臋, kt贸ra jest spe艂nieniem jego marze艅. Wszystko to niestety okazuje si臋 iluzj膮.
Ma艂偶e艅stwo poznajemy, kiedy wyruszaj膮 na zaplanowany przez Paula weekend, na kt贸ry zaprasza on swoj膮 偶on臋. Czas sp臋dzony nad jeziorem idealnym czasem sp臋dzonym z ukochan膮 kobiet膮. Jest tylko co艣, co nie pozwala nam w to wierzy膰. Lu藕no rzucane przez m臋偶czyzn臋 s艂owa, niedom贸wienia wzbudzaj膮 w nas niepok贸j. Do ko艅ca nie wiemy, co on planuje. Mo偶na mie膰 r贸偶ne podejrzenia, jednak do ko艅ca nie wiemy, o co mu tak w艂a艣ciwie chodzi.
Powiem szczerze, 偶e ksi膮偶ka dzi臋ki ciekawie prowadzonej narracji czyta艂a si臋 super. Mimo tego, 偶e nie ma tu zbyt wartkiej akcji, chcemy wiedzie膰, co si臋 dalej wydarzy. Na pocz膮tku powiem szczerze, mia艂am mieszane uczucia co do tej ksi膮偶ki, jednak ko艅cowy efekt mnie zadowoli艂.
Autorka wprowadza艂a nas w zawi艂y 艣wiat bohater贸w i budowa艂a napi臋cie w bardzo umiej臋tny spos贸b, doprowadzaj膮c do nieco zaskakuj膮cego fina艂u.
Moim zdanie to bardzo ciekawa propozycja. Polecam.

niedziela, 2 grudnia 2018

Drzewo Anio艂a Lucinda Riley - recenzja

 Drzewo Anio艂a Lucinda Riley - recenzja
Greta uleg艂a trzydzie艣ci lat temu wypadkowi. W wyniku, kt贸rego traci pami臋膰. Przez trzydzie艣ci lat jej umys艂 nie dopuszcza do siebie wydarze艅, kt贸re mia艂y miejsce przed wypadkiem. Dlaczego?



Dawid, kt贸ry jest jej wieloletnim przyjacielem, zaprasza j膮 na Bo偶e Narodzenie do pi臋knie wyremontowanej posiad艂o艣ci Marchmont Hall. Ma on nadziej臋, 偶e powr贸t do miejsca, w kt贸rym kiedy艣 przed laty rozpocz臋艂o si臋 nowe 偶ycie kobiety, poruszy jej pami臋膰.
Jak si臋 p贸藕niej okaza艂o si臋, by艂 to genialny pomys艂, poniewa偶 Greta powoli zaczyna odzyskiwa膰 pami臋膰. Dzi臋ki temu my mo偶emy prze偶y膰 razem z ni膮 niesamowit膮 rodzinn膮 histori臋.
Ksi膮偶ka napisana jest bardzo dobrze. Wida膰, 偶e autorka genialnie potrafi pisa膰, przenosz膮c nas do intryguj膮cych miejsc. Ciekawa wielow膮tkowa i wielopokoleniowa powie艣膰, kt贸ra zabiera nas do roku 1945, gdzie poznajemy losy g艂贸wnej bohaterki. Jednak obecne losy jej i jej rodziny wcale nie s膮 nudne, a bardzo uatrakcyjniaj膮 ksi膮偶k臋.
Poniewa偶 uwielbiam takie wielow膮tkowe ksi膮偶ki, kt贸rych akcja toczy si臋 w dw贸ch r贸偶nych czasach, mnie powie艣膰 bardzo przypad艂a do gustu.
Mam nadziej臋, 偶e b臋dziecie mieli chwil臋 czasu, 偶eby si臋gn膮膰 po „Drzewo anio艂a”, naprawd臋 jest tego warte.

sobota, 24 listopada 2018

Okruchy dobra Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska -recenzja

Okruchy dobra Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska -recenzja
Siedem os贸b, siedem r贸偶nych historii. Czy maj膮 one ze sob膮 co艣 wsp贸lnego? 艢wi臋ta Bo偶ego Narodzenia to czas wsp贸lnego kol臋dowania, sp臋dzania czasu z rodzin膮 i bliskimi. Czy jednak ka偶dy ma kogo艣 takiego, z kim chcia艂by sp臋dzi膰 ten czas?

W tej ksi膮偶ce znalaz艂o si臋 kilka takich historii, kt贸re w zasadzie na pocz膮tku nie s膮 ze sob膮 powi膮zane. Mo偶emy pozna膰 niezbyt szcz臋艣liwe historie kilku os贸b. Na pocz膮tku my艣la艂am, 偶e s膮 to opowiadania zupe艂nie ze sob膮 niepowi膮zane. Okaza艂o si臋 jednak, 偶e 艣wietnie i bardzo sp贸jnie 艂膮cz膮 siew jedna ca艂o艣膰.
Fajne jest jednak to, 偶e pr贸bujemy zrozumie膰 i wsp贸艂czujemy ka偶demu bohaterowi z osobna.

Nasi bohaterowie to nie cukierkowe i pi臋kne postacie, kt贸re grzecznie celebruj膮 艣wi臋ta. To ludzie ze swoimi problemami, tacy, kt贸rych mo偶emy znale藕膰 wsz臋dzie wok贸艂 nas. Rozpad ma艂偶e艅stw, zdrada, 艣mier膰 to takie ludzkie problemy, z kt贸rymi borykaj膮 si臋 ludzie. To wszystko jest tak z艂e niesprawiedliwe, 偶e czasami wydaje si臋 blokad膮 dla naszego szcz臋艣cia, kt贸rego nie dopuszczamy do siebie w obawie przed kolejnym ciosem.

Czy tu jednak uda si臋 naszym bohaterom uzyska膰, cho膰 odrobin臋 szcz臋艣cia i rado艣ci?
Na koniec wigilijny st贸艂, przy kt贸rym zasiada 12 os贸b, przy dwunastu potrawach, jest symbolem jedno艣ci. Bo to taki magiczny wiecz贸r, kt贸ry czasami rozwi膮zuje nasze problemy, jak za dotkni臋ciem czarodziejskiej r贸偶d偶ki.
Pocz膮tkowo smutna i bolesna w finale przynosi rado艣膰 i nadziej臋 na lepsze jutro. Nie jest to typowa 艣wi膮teczna bajka, ale jest warta przeczytania.
Polecam jako 艣wi膮teczny prezent.




sobota, 3 listopada 2018

Lekarstwo na 偶al Ewa Zdunek - recenzja

Lekarstwo na 偶al Ewa Zdunek - recenzja
呕al to w sumie dziwne uczucie, ale na pewno wszystkim nam znane. Smutek, nerwy, wewn臋trzny wkur....
Mo偶e jednak jest to wszystko zb臋dne? Mo偶e niepotrzebne? Mo偶e da si臋 to jeszcze jako艣 naprawi膰?





„Lekarstwo na 偶al” to kolejna cz臋艣膰 przyg贸d „Mediatorki”, Marty, kt贸rej m膮偶 siedzi w wi臋zieniu, ona zosta艂a z dwiema c贸rkami, chorym ojcem i matk膮, kt贸ra dziwnie si臋 zachowuje. Sama Marta jest w dalszym ci膮gu mediatork膮 i rozwi膮zuje cudze problemy. Czasami jednak ma tego wszystkiego do艣膰. Dlatego wyje偶d偶a na urlop na Sycyli臋. Urlop wykupili dla niej rodzice. Czy jednak wyjazd oka偶e si臋 odpoczynkiem?

Pi臋knie opisane krajobrazy W艂och dodaj膮 ksi膮偶ce bardzo autentyczno艣ci. Powiem szczerze, 偶e czytaj膮c, znalaz艂am si臋 na chwilk臋 we W艂oszech. Poczu艂am s艂o艅ce i us艂ysza艂am melodyjny j臋zyk w艂oski. Przygody Marty, kt贸ra jak zwykle nie mo偶e mie膰 spokoju nawet podczas urlopu, rozbawi艂y mnie, wywo艂uj膮c czasami, nawet 艣miech.
Zasadniczo ca艂e 偶ycie bohaterki, jest do艣膰 skomplikowane. C贸rki, kt贸re maj膮 bardzo wredne panie w przedszkolu. Walka z wszami i owsikami, kt贸re rozpleni艂y si臋 r贸wnie偶 w przedszkolu dziewczyn臋. Do tego wszystkiego dziwny telefon, kt贸rego kobieta nie chce odbiera膰. Rozm贸wczyni bowiem twierdzi, 偶e jest biologiczn膮 matk膮 kobiety i chcia艂aby si臋 z ni膮 spotka膰. Do tego wszystkiego choroba ojca. Jak tu nie zwariowa膰. Bycie mediatorem to bardzo trudne zadanie. Jednak nasza bohaterka 艣wietnie sobie radzi w tej roli.
艢wietnie wykreowani bohaterowie, Beatka i Klementyna to moje ulubienice. Bardzo dobrze napisana literatura kobieca. Polecam idealn膮 ksi膮偶k膮 na gwiazdkowy prezent dla kobiety.
Tu pierwsza cz臋艣膰 ksi膮偶ki.

poniedzia艂ek, 29 pa藕dziernika 2018

Lissy Luca D’Andrea

Lissy Luca D鈥橝ndrea
Lubicie mroczne i niesamowite klimaty? Ja uwielbiam taki gatunek literatury. Tu dodatkowym atutem s膮 dodatkowe atrakcje w postaci klimatu: miejsce akcji – zimne i mroczne 艣rodowisko, bohater i jego wn臋trze. Genialnie wykreowani bohaterowie, idealnie zbudowana fabu艂a. Po prostu sztos.



Marlena, 偶ona kryminalisty, opuszcza m臋偶a, zostawia dom. Kobieta ma ju偶 do艣膰 偶ycia w tak toksycznym zwi膮zku. Postanawia wyjecha膰 w Alpy, zabiera ze sob膮. Opr贸cz wielu sekret贸w kobieta zabiera r贸wnie偶 z sejfu cenna zawarto艣膰. M膮偶 wysy艂a za ni膮 zab贸jc臋. Ten ma j膮 odnale藕膰 i zabi膰.
Kobieta jednak nie dociera tam, dok膮d si臋 chcia艂a uda膰, ma wypadek samochodowy. Na szcz臋艣cie wychodzi z niego be偶 wi臋kszego szwanku. Zostaje ona uratowana bez tajemniczego starca, kt贸ry zabiera j膮 do siebie.
W domku w g贸rach, gdzie dziewczyna zostaje zabrana przez swojego wybawc臋, czas jakby si臋 zatrzyma艂. Mieszka艅cy 偶yj膮 tak jak przed wiekami.
Zawi艂o艣ci fabu艂y doprowadzaj膮 do tego, 偶e w zasadzie do ko艅ca nie wiemy, jak potoczy si臋 dalej powie艣膰. Ba艣niowa mieszanka grozy i strachu jest nie do przewidzenia. Jednak odwieczna walka dobra ze z艂em jest tu bardzo wyra藕nie zaznaczona. Jednak mimo nieodpartego wra偶enia, 偶e tu ju偶 karty zosta艂y rozdane tak, 偶e z g贸ry wiadomo, kto wygra, jednak czy na pewno?
Gdy ju偶 wydaje nam si臋, 偶e walka dobiega ko艅ca, do gry wkracza strach i horror. Ma艂ymi kroczkami, ale bardzo stanowczo buzi niepok贸j. Mrok zaczyna dominowa膰 i wywiera膰 wp艂yw na naszych bohater贸w. Autor bardzo powoli dawkuje nam napi臋cie (mo偶e i dobrze), ksi膮偶ka powoli zamienia si臋 w horror. Na szcz臋艣cie czujemy pod艣wiadomie, 偶e wcze艣niej czy p贸藕niej dojdzie do ostatecznej rozgrywki, jednak wygrana dobra nie jest ju偶 taka pewna.
Lissy to genialnie zbudowany i wci膮gaj膮cy thriller. Elektryzuje, wci膮ga i trzyma w napi臋ciu praktycznie do ko艅ca.
艢wietnie zbudowana ba艣niowa i troch臋 magiczna powie艣膰, bazuj膮ca na najprostszych instynktach, a jednocze艣nie daj膮ca do zrozumienia, 偶e najprostsze nasze instynkty mog膮 si臋 za艂膮czy膰 w ka偶dej chwili.





pi膮tek, 26 pa藕dziernika 2018

Nie odpuszczaj Harlan Coben

Nie odpuszczaj Harlan Coben

Coben to chyba jeden z tych autor贸w, kt贸rzy nas nie zawiod膮. Tu zawsze mamy do czynienia z dobra literatur膮.
Nap Dumas policjant, kt贸ry straci艂 swojego brata bli藕niaka, kiedy ten wpada pod poci膮g. Zosta艂o to podci膮gni臋te pod wypadek. Jednak czy na pewno? Leo i Diana jego dziewczyna, wpadaj膮 pod p臋dz膮cy poci膮g. Tej samej nocy znika, dziewczyna Napa Maura. Czy to nie jest dziwne?
Nap zostaje policjantem i ci膮gle poszukuje swojej zaginionej dziewczyny. Pewnego dnia na progu jego mieszkania staje dw贸jka policjant贸w. Twierdza oni, 偶e na miejscu przest臋pstwa odnaleziono odciski palc贸w Maury. M臋偶czyzna wraca do przesz艂o艣ci, 偶e krok po kroku ponownie spr贸bowa膰 rozwik艂a膰 zagadk臋 艣mierci brata i jego dziewczyny. W 艣ledztwie pomaga mu bardzo komendant policji i zarazem ojciec zmar艂ej Diany.
Czy uda im si臋 rozwi膮za膰 zagadk臋? Czy ich dzia艂anie nie obudz膮 znowu u艣pionego z艂a?
Ksi膮偶ka to prawdziwy majstersztyk. Czyta si臋 j膮 jednym tchem. Proponuje zabra膰 si臋 za ni膮 w dzie艅 wolny, bo gwarantuj臋, 偶e ju偶 jej nie od艂o偶ycie. Zaopatrzcie rodzin臋 e jak膮艣 pizz臋 czy inne gotowce i czytajcie w spokoju.
Polecam!!!






艣roda, 17 pa藕dziernika 2018

Szcz臋艣cie za horyzontem Krystyna Mirek - recenzja

Szcz臋艣cie za horyzontem Krystyna Mirek  - recenzja
Po ostatniej dawce thriller贸w mia艂am ochot臋 na cos l偶ejszego i bardziej kobiecego. Si臋gn臋艂am po ksi膮偶k臋, kt贸r膮 otrzyma艂am od wydawnictwa Edipress Ksi膮偶ki. Jest to zreszt膮 ksi膮偶ka Krystyny Mirek, autorki, kt贸r膮 cenie za bardzo dobrze napisane powie艣ci obyczajowe.



Ci臋偶arna Justyna wraca z imprezy u kole偶anek, na kt贸rej wypi艂a dwa kieliszki wina. Mo偶ecie si臋 oczywi艣cie domy艣le膰, 偶e 偶ycie nie potoczy si臋 dla Justyny tak, jakby ta sobie tego 偶yczy艂a. Po tragicznym wydarzeniu kobieta nie mo偶e si臋 dogada膰 ze swoim partnerem. Rozstaja si臋. Justyna postanawia zacz膮膰 偶ycie od nowa. Wyje偶d偶a do babci, los jednak jak zwykle ma swoje plany…

Jan ojciec tr贸jki dzieci, kt贸remu 偶ycie nie szcz臋dzi przykro艣ci. M臋偶czyzna stara si臋 jak mo偶e, ale wiadomo, nie zawsze udaje mu si臋 ogarn膮膰 wszystkie obowi膮zki.

Dzieci pomagaj膮, jak tylko potrafi膮, Wiktor najstarszy syn przej膮艂 cz臋艣膰 obowi膮zk贸w, stara si臋 pomaga膰 ojcu, niestety robi to kosztem nauki.

Pewnego dni do ich drzwi puka Justyna…

Dlaczego tam si臋 znalaz艂a? Jaka by艂a przyczyna jej decyzji? Jaki jest skutek ? Tego oczywi艣cie nie zdradz臋, bo ca艂a przyjemno艣膰 z czytania uleci, a tego przecie偶 nie chcemy.

Jedno jest pewne, kiedy sami odczuwamy smutek, powinni艣my si臋 zwr贸ci膰 do innego cz艂owieka, czasami ma艂y gest przywraca ludziom wiar臋 w to, 偶e wszystko b臋dzie dobrze.

My艣l臋, 偶e fabu艂a, jak膮 wymy艣li艂a Krystyna Mirek, cz臋艣ci z nas otworzy mocno oczy. Zorientujemy si臋, 偶e malutki gest z naszej strony dla innego cz艂owieka Mo偶e okaza膰 si臋 bardzo, bardzo wa偶ny.

Polecam!!!






poniedzia艂ek, 15 pa藕dziernika 2018

Ta艅cz膮ce martwe dziewczynki Graham Masterton - recenzja

Ta艅cz膮ce martwe dziewczynki Graham Masterton  - recenzja


Szko艂a ta艅ca, gdzie siedemna艣cioro m艂odych tancerzy przygotowuje si臋 do konkursu. I raptem wybucha po偶ar, gwa艂towny, nie wiadomo sk膮d, w kt贸rym gin膮 wszyscy, kt贸rzy s膮 w budynku. Wszyscy opr贸cz ma艂ej dziewczynki, kt贸ra nie wiadomo sk膮d jest na dachu budynku. Spraw膮 zajmuje si臋 nadkomisarz Katie Maguire.
Dziewczynka ocala艂a z po偶aru nie chce nic m贸wi膰. Dlaczego? Jakie sekrety zna ma艂a? Jaka jest prawdziwa przyczyna tej tragedii? Czy pani nadkomisarz uda si臋 rozwi膮za膰 zagadk臋?




Ta艅cz膮ce martwe dziewczynki to 贸smy tom serii o pani komisarz, jednak to moje pierwsze spotkanie z Katie. Jako m艂oda osoba lubi艂am czyta膰 ksi膮偶ki Mastertona, pami臋ta艂am jednak, 偶e uwielbia on szczeg贸艂owe i bardzo drastyczne opisy. Tu tak偶e mamy do czynienia z brutalnymi opisami zbrodni, szczeg贸艂owym opisem po偶aru. Takie opisy s膮 nieodzownym elementem przewijaj膮cym si臋 przez ca艂膮 ksi膮偶k臋.
G艂owna posta膰, czyli Katie jest bardzo ciekawie przedstawiona. Genialnie wykreowana, maj膮ca swoje tajemnice, inteligentna i b艂yskotliwa.
Akcja powie艣ci toczy si臋 bardzo szybko, na uwag臋 zas艂uguje r贸wnie偶 fabu艂a, kt贸ra dzi臋ki wielop艂aszczyznowo艣ci, pozwala nam na 艂膮czenie uk艂adanki, kt贸ra na ko艅cu odkrywa nam ca艂y obrazek. Okazuje si臋 bowiem, 偶e po偶ar to tylko jeden z puzzli ca艂ej uk艂adanki, reszta jest r贸wnie ciekawa i zaskakuj膮ca. Ciekawe zabiegi autora, polegaj膮ce na wplataniu w膮tk贸w zwi膮zanych z dyskryminacj膮 kobiet w pracy policji, homoseksualizm, polityka, bardzo uatrakcyjniaj膮 fabu艂臋.
 Si臋gn臋 po wcze艣niejsze tomy.

czwartek, 4 pa藕dziernika 2018

Feel again Mona Kasten - recenzja

Feel again Mona Kasten  - recenzja
Feel again to kolejna udana ksi膮偶ka Mony Kasten. Tym razem mamy z艂膮 dziewczyn臋 i grzecznego u艂o偶onego ch艂opaka.
G艂贸wna bohaterka nie ma -wydawa膰 by si臋 mog艂o -偶adnych skrupu艂贸w. Sypia z cudzymi ch艂opakami, jest niegrzeczn膮 dziewczynk膮, kt贸ra uwielbia przygody, jest silna, twarda i ma wszystko w d… Tylko czy na pewno?









Gdy widzimy tak膮 osob臋, mo偶emy uzna膰 j膮 za zimn膮 wyrachowan膮 i bez skrupu艂贸w. Bardzo cz臋sto okazuje si臋 jednak, 偶e takie „zimne suki” s膮 bardzo wra偶liwe, ale pe艂ne skrajnych emocji. Poniewa偶 r贸wnowaga musi by膰, nasza dziewczyna dostaje do pary ch艂opaka. Grzeczny, u艂o偶ony, nosi spodnie w kant i muchy. O matko pomy艣licie co to za para?
Ch艂opak jest wy艣miewany przez swoich znajomych, za str贸j, za zachowanie w zasadzie za wszystko. Na pocz膮tku troch臋 si臋 obawia艂am dalszego rozwoju sytuacji, jednak autorka bardzo dobrze sobie poradzi艂a z fabu艂膮. Idealnie poprowadzona akcja nie pozwala si臋 nudzi膰 czytelnikowi, a doskonale wykreowane postacie, daj膮 nam wiele do my艣lenia, rozmy艣lania jak dalej potocz膮 si臋 losy bohater贸w.
Jak si臋 domy艣lacie – zapewne – zar贸wno ona, jak i on maj膮 swoje tajemnice. Mo偶e dlatego s膮 w艂a艣nie tacy. Mo偶e ich zachowanie, nie jest wcale odzwierciedleniem ich charakter贸w, a tylko mask膮, pod kt贸r膮 ukrywaj膮 swoja prawdziw膮 twarz?
Mo偶e ka偶de z nich potrzebuje tego bod藕ca, kt贸ry spowoduje, 偶e maska opadnie?
Super jest tu to, 偶e wydarzenia przedstawione w powie艣ci s膮 do艣膰 realistyczne, my艣l臋, 偶e to mo偶e by膰 dodatkowy atut, bo m艂odzie偶 b臋dzie mog艂a si臋 uto偶samia膰 ze swoim ulubionym bohaterem.
Uwa偶am, 偶e jest to kolejna bardzo udana powie艣膰 tej a
utorki. Polecam bardzo serdecznie!





艣roda, 26 wrze艣nia 2018

Playboy Laurelin Paige - recenzja

Playboy Laurelin Paige - recenzja

Czy mi艂o艣膰 w Hollywood jest mo偶liwa? Jak my艣licie, czy znany aktor ma szans臋 na mi艂o艣膰 tak膮 prawdziw膮, od pierwszego wejrzenia? Mo偶e to tak jest, 偶e aktorzy boj膮 si臋 anga偶owa膰 w uczucia?








Maddie spotyka na imprezie pewnego ch艂opaka, wydaje jej si臋, 偶e to ca艂kiem fajny go艣膰. Rozmawiaj膮, ca艂uj膮 si臋 i na tym ich znajomo艣膰 si臋 ko艅czy. Po kilku latach dziewczyna przylatuje na zast臋pstwo asystenta operatora kamery. Na lotnisku dowiaduje si臋, 偶e rzazem z ni膮 leci aktor, g艂贸wny bohater filmu. Jakie偶 jest jej zdziwienie, kiedy okazuje si臋, 偶e to ch艂opak z imprezy.
Dziewczyna przylatuje, 偶eby mie膰 艣wi臋ty spok贸j a tu okazuje si臋, 偶e zamiast 艣wi臋tego spokoju ma na g艂owie ch艂opaka, kt贸ry jej si臋 podoba. I w dodatku to s艂ynny aktor.
Co zrobi膰 z tym fantem?
Okazuje si臋, 偶e Micah tez j膮 pami臋ta, jednak na pocz膮tku nie daje tego po sobie pozna膰. Dziewczyna coraz bardziej czuje, 偶e zakochuje si臋 w aktorze. Jest to dla niej niezbyt komfortowa sytuacja. Nie wyobra偶alne dla niej by艂o zakochiwanie si臋 w aktorze. Dziewczyna nie chce by膰 kolejnym jego trofeum. Jednak to, 偶e musz膮 ze sob膮 codziennie przebywa膰, nie u艂atwia im sprawy.
Jednak chemia mi臋dzy nimi jest bardzo silna. Czy uczucie zwyci臋偶y?
Czy uda im si臋 zawalczy膰 o to uczucie? Mo偶e jednak zrezygnuj膮?
Ksi膮偶ka napisana bardzo lekko, 艂atwo i przyjemnie. Zatem je艣li lubisz czasami poczyta膰, co艣 lekkiego, polecam. Czyta si臋 szybko i bardzo, bardzo przyjemnie.
Polecam.







czwartek, 20 wrze艣nia 2018

呕elazny kruk. Wyprawa Rafa艂 D臋bski - recenzja

呕elazny kruk. Wyprawa Rafa艂 D臋bski - recenzja

呕elazny Kruk to I tom 艣redniowiecznej fantasy dedykowanej nastoletnim czytelnikom.




G艂贸wnym bohaterem jest 14-letni syn my艣liwego Evah, 偶yj膮cy wraz z rodzin膮 w wiosce Zarzecze.Pewnego dnia na wiosk臋 napada banda 呕elaznego Kruk, porywaj膮c mieszka艅c贸w i zabijaj膮c tych, kt贸rzy si臋 pr贸bowali broni膰. Masakr臋 przezywa tylko Evah z siostr膮 Arnillk膮, ukryty w tajemniczej skrytce. Pochowawszy ojca Krunnaha, wbrew namowom innych wyrusza w niebezpieczn膮 podr贸偶, aby uratowa膰 swoj膮 porwana matk臋 Marunne i przyjaci贸艂k臋 Verille.Evah przemierza po drodze kr贸lestwa Valdesse, Berven, spotykaj膮c na swojej drodze wielu ludzi. S膮 to bardzo odwa偶ni i dzielni ludzie, kt贸rzy pomagaj膮 ch艂opcu pokona膰 niebezpieczne strony.Ksi膮偶ka napisana fajny j臋zykiem, dzi臋ki temu czyta si臋 j膮 z zapartym tchem. Ciekawa fabu艂a i dynamiczna akcja nie pozwalaj膮 si臋 czytelnikowi nudzi膰. Nie mo偶na przecie偶 zostawi膰 ciekawych i zajmuj膮cych przyg贸d, kt贸re s膮 tak wci膮gaj膮ce, 偶e ci臋偶ko si臋 oderwa膰, cho膰 na chwilk臋.My艣l臋, 偶e m艂ody czytelnik ch臋tnie zajrzy do kolejnego tomu trylogii, 偶eby dowiedzie膰 si臋, jak potocz膮 si臋 dalsze losy Evaha i jego przyjaci贸艂.



wtorek, 18 wrze艣nia 2018

Obserwuj臋 ci臋 Teresa Driscoll

 Obserwuj臋 ci臋 Teresa Driscoll
Nie macie czasem wra偶enia, 偶e kto艣 was obserwuje? Na pewno ka偶demu z nas zdarza si臋 co艣 takiego, 偶e sk贸ra cierpnie, bo nie wiemy kto, ale wiemy, 偶e na nas patrzy.
Czy zdarza si臋 wam wtedy jako艣 panikowa膰, mo偶e zastanawiacie si臋, czy to prawda, a mo偶e po prostu si臋 tym nie przejmujecie?






Ella, podczas jazdy poci膮giem zaczyna przys艂uchiwa膰 si臋 rozmowie dw贸ch nastolatek, kt贸re wdaj膮 si臋 w dyskusj臋 z dwoma dopiero co poznanymi m臋偶czyznami. Okazuje si臋, 偶e faceci dopiero co wyszli z wi臋zienia. Nasza bohatera, czuje pewien niepok贸j, zastanawia si臋, co ma z tym zrobi膰. Jej my艣li szalej膮, mo偶e z wr贸ci膰 uwag臋 dziewczynom, mo偶e jako艣 zdoby膰 numer do ich rodzic贸w i zadzwoni膰. Koniec ko艅cem nie robi jednak nic. Kobieta dowiaduje si臋 z telewizji, 偶e jedna z dziewczyn z poci膮gu zagin臋艂a, to doprowadza do strasznych wyrzut贸w sumienia.
Kobieta zg艂asza si臋 jako 艣wiadek. Po jakim艣 czasie zaczynaj膮 do niej przychodzi膰 anonimy z gro藕bami. Kto艣 zaczyna j膮 obserwowa膰.
Kto obserwuje Elle? Czy to morderca? A mo偶e to przypadkowy hejter? Kogo podejrzewa kobieta?
Bardzo podoba mi si臋, 偶e ca艂膮 histori臋 zagini臋cia mo偶emy pozna膰 z r贸偶nych punkt贸w widzenia. Ka偶dy z bohater贸w, ma wiele do powiedzenia i wiele do ukrycia.
Kolejne rozdzia艂y to kolejne niespodzianki i niedom贸wienia, kt贸re zmuszaj膮 nas do jeszcze intensywniejszego wysi艂ku i my艣lenia. W zasadzie do ko艅ca ksi膮偶ki nie wiadomo czy dziewczyna 偶yje, czy mo偶e zosta艂a tylko porwana? Okazuje si臋 bowiem, 偶e ka偶dy z bohater贸w, no mo偶e prawie ka偶dy jest podejrzany. Wielu bowiem ma takie sekrety, kt贸re niekoniecznie chce ujawni膰.
Koszmar rodziny Anny trwa, nie wiedz膮 oni bowiem czy dziewczyna 偶yje, nie odnaleziono jej cia艂a, nikt nie wiem, co si臋 z ni膮 sta艂o. No kamie艅 w wod臋.
Nie ma tu drastycznych scen, krwi, morderstw itp., autorka raczej stara si臋 nam pokaza膰, jak takie zginiecie, odbija si臋 na najbli偶szych. Jak czasami jednoczy ludzi i jak rozdziela.
Rewelacyjnie napisany thriller, od kt贸rego nie mo偶na si臋 oderwa膰, pozwala nam na chwil臋 zaczyta膰 si臋 i zapomnie膰 o wszystkim. Lekki styl pisania wielkim atutem, nie ma tu zbyt d艂ugich opis贸w, jaki艣 niepotrzebnych wywod贸w. Dzi臋ki temu akcja toczy si臋 dynamicznie, nie ma tu miejsca na niepotrzebne elementy. Wszystko jest tu po co艣, ka偶dy element jest przemy艣lany i potrzebny. Mega mi si臋 podoba艂a.
Idealna pozycja na jesienne wieczory.








poniedzia艂ek, 17 wrze艣nia 2018

Naturalista Andrew Mayne -recenzja

 Naturalista Andrew Mayne -recenzja

Co powiedzieliby艣cie na to, 偶e zostajecie oskar偶eni o brutalne zamordowanie, kogo艣, kogo znali艣cie kiedy艣?

Wydawca zapewnia艂, 偶e moje 偶ycie zmieni si臋 po przeczytaniu tej ksi膮偶ki, a na pewno moje podej艣cie, do tak ulubionych przeze mnie spacer贸w po lesie. Jak my艣licie, czy faktycznie, mam teraz stracha przed wej艣ciem do lasu?
Hmmm powiem tak, mam bardzo dziwne i bardzo mieszane uczucia, kiedy widz臋 drzewa, ciemno艣膰 i mam tam wej艣膰. Ogl膮dam si臋 na wszystkie strony, jako艣 nigdy nie nale偶a艂am do odwa偶nych, ale dop贸ki nie zapomn臋 tre艣ci, lekka obawa pewnie pozostanie.






No dobra wracamy do powie艣ci, a wywody na temat moich lek贸w zostawmy na p贸藕niej. Profesor Theo Racy, uznany biolog, zostaje oskar偶ony o zamordowanie swojej studentki. Na szcz臋艣cie podejrzenia okazuj膮 si臋 bezpodstawne i zostaje on szybko wypuszczony z aresztu. Policja bowiem dochodzi do wniosku, 偶e dziewczyna zosta艂a zaatakowana przez grizzly. Theo jednak ma wi臋ksze do艣wiadczenie, a mo偶e widzi wi臋cej ni偶 policja i zaczyna swoje 艣ledztwo. Okazuje si臋 to jednak nie艂atwym zadaniem, poniewa偶 cia艂o dziewczyny nie jest jedyne. Nasz biolog odkrywa kolejne i kolejne. Okazuje si臋 bowiem, 偶e w okolicy grasuje ju偶 od 30 lat seryjny morderca. Czy policja uwierzy biologowi? Czy nasz bohater jest bezpieczny?



Akcja toczy si臋 b艂yskawicznie, a dzi臋ki temu, 偶e jest naprawd臋 fascynuj膮ca i bardzo poch艂aniaj膮ca nie pozwala nam ani na chwil臋 oderwa膰 si臋 od ksi膮偶ki. Jeste艣my ciekawi co by艂o dalej.  Zastosowanie, kr贸tkich rozdzia艂贸w, szybkiego tempa akcji, zaskakuj膮cych zwrot贸w akcji, ciekawych rozwi膮za艅 w 艣ledztwie, ksi膮偶k臋 si臋 po prostu czyta w tempie ekspresowym.
艢ledztwo i mnie poch艂on臋艂o bez reszty, stara艂am si臋 razem z Theo rozwi膮za膰 zagadk臋, cz艂owieka – bestii, kt贸ry morduje.
Na korzy艣膰 ksi膮偶ki, wp艂ywa r贸wnie偶 bardzo lekki styl i 艂atwo艣膰 pisania autora.
Je艣li zatem masz ochot臋 na dobry krymina艂, kt贸ry trzyma w napi臋ciu i pozwoli ci si臋 troch臋 ba膰, zach臋cam do si臋gni臋cia po Naturalist臋. Jest to naprawd臋 kawa艂 dobrego krymina艂u, kt贸ry warto przeczyta膰.





sobota, 15 wrze艣nia 2018

Ostatnia wyrocznia Rollins James - recenzja

Ostatnia wyrocznia  Rollins James - recenzja

Ostatnia wyrocznia to kolejna cz臋艣膰 cyklu Sigma.

Mamy znowu okazj臋 odwiedzi膰 niesamowity 艣wiat pe艂en przyg贸d i akcji, kt贸r膮 mamy przyjemno艣膰 odby膰 z bohaterami powie艣ci. Sensacja to chyba drugi gatunek po thrillerach, kt贸ry bardzo lubi臋. Uwielbiam, kiedy jest mn贸stwo zagadek, wiele ciekawych tajemnic, kt贸re trzeba rozszyfrowa膰.




W tej powie艣ci jest te偶 to, co lubi臋 kilka r贸wnoleg艂ych w膮tk贸w, kt贸re s膮 bardzo zgrabnie ze sob膮 po艂膮czone. Idealnie prowadzona intryga, kt贸r膮 autor wyprowadza nas na manowce, czasami balansuj膮c na kraw臋dzi, kt贸ra ma nas doprowadzi膰 do prawdy, a mo偶e jednak k艂amstwo, kt贸re wyprowadzi nas na manowce?
艢wietnym pisarskim zabiegiem jest r贸wnie偶 odwo艂ywanie si臋 do legend i fakt贸w, kt贸re maj膮 pobudzi膰 nasz膮 wyobra藕ni臋, mo偶e nawet wywo艂a膰 strach czy lekki niepok贸j.
Powie艣膰 wype艂niona jest wieloma podr贸偶ami, przygodami, oraz wieloma wyzwaniami, kt贸re musz膮 wykona膰 bohaterowie, bo od tego zale偶y los 艣wiata. Oczywiste jest, 偶e czas nie jest sprzymierze艅cem, a walka ze z艂em nie jest 艂atwa.
Ludzie jednak maj膮 pewne zdolno艣ci, kt贸re mog膮 przezwyci臋偶y膰 wszystkie przeciwno艣ci losu to spryt, kreatywno艣膰. Jednak czy da si臋 wygra膰 z odwiecznymi wrogami, jakim s膮 ludzkie s艂abo艣ci: ambicja czasami wyg贸rowana i nieosi膮galna oraz wybuja艂e aspiracje. Dzi臋ki tym wszystkim zabiegom ksi膮偶k臋 czyta si臋 b艂yskawicznie.
Kim byli Agenci Sigma Force? To 偶o艂nierze elitarnej jednostki, kt贸rzy byli specjalistami, z r贸偶nych dziedzin wiedzy, kt贸rzy zmuszani byli do walki na r贸偶nych frontach. By艂a to walka polegaj膮ca na walce o wolno艣膰 dla 艣wiata od politycznych szale艅c贸w i dyktator贸w. Innym ich zadaniem jest zapobieganie katastrofie, kt贸ra mog艂aby ca艂kowicie zmieni膰 nasze naturalne 艣rodowisko.





Przygod臋 zaczynamy od zamachu na profesora neurologii, kt贸ry bada biologiczne podstawy instynkt贸w i intuicji. Wkr贸tce po tym do Sigmy zostaje doprowadzona i otrzymuje tam schronienie dziewczynka. Wydawa膰 by si臋 mog艂o, 偶e jest to normalna dziewczyna, okazuje si臋 jednak, 偶e nie jest ona taka zupe艂nie zwyczajna. Jakie zdolno艣ci posiada dziewczyna. Do koga zaprowadz膮 nas tropy, podczas rozwi膮zywania tej zagadki?
Dzi臋ki tym tropom odwiedzimy Indie, poznamy ciemne strony czarno偶ylskiej katastrofy, miastem, kt贸re nie jest zbyt go艣cinne. Do tego wszystkiego mamy jeszcze greck膮 przepowiedni臋. Mamy tu 艣wietne po艂膮czenie powie艣ci sensacyjnej z przygodow膮, Akcja toczy siew tak zaskakuj膮cy tempie, 偶e nie chcemy si臋 od tego odrywa膰 cho膰by nawet na chwil臋. Polecam.





czwartek, 13 wrze艣nia 2018

Show Vi Keeland - recenzja

 Show Vi Keeland - recenzja
To ju偶 kolejna ksi膮偶ka z Wydawnictwa Kobiecego, kt贸ra idealnie sprawdzi si臋 jako literatura kobieca, odpr臋偶aj膮ca, lekka. Idealna na lato, na le偶aczek i spokojny relaks. Idealna r贸wnie偶 jesieni膮 z herbatk膮, pod kocykiem z przyjemn膮 lektur膮.
Nie jest to ksi膮偶ka dla tych, kt贸rzy lubi膮 literatur膮 ambitn膮, tego tu raczej nie znajdziecie, ale si臋gaj膮c po tego typu ksi膮偶ki, szukamy raczej czego艣 innego, prawda?




Cooper to dwudziestodziewi臋cioletni facet, kt贸ry odziedziczy艂 po swoim ojcu firm臋, kt贸ra zajmuje si臋 produkcj膮 film贸w. Firma zosta艂a podzielona miedzy dw贸ch braci. Miles bowiem chcia艂 i艣膰 w stron臋 realisty show, a Cooper dalej chcia艂 robi膰 w filmy. Niestety jak na razie wszystkie pomys艂y Milesa by艂y pora偶k膮. Ch艂opak jako艣 nie mia艂 szcz臋艣cia do swoich produkcji. Natomiast drugi z braci pr臋偶nie rozwija艂 swoj膮 firm臋, zarabiaj膮c sporo.
Jednak Miles nie rezygnuje i postanawia rozkr臋ci膰 kolejny show, tym razem nosi on tytu艂 Plus. Polega on na tym, 偶e na bezludnej wyspie znajduje si臋 20 dziewczyn i jeden ch艂opak- wschodz膮ca gwiazda rocka. Chce on, 偶eby brat wspiera艂 go w tym przedsi臋wzi臋ciu. Ten na pocz膮tku patrzy na to niezbyt ch臋tnie, ale okazuje si臋, 偶e w reality gra nowo poznana dziewczyna, kt贸ra bardzo go intryguje. Jak my艣licie, czy pomo偶e bratu?
Kate ma dwadzie艣cia pi臋膰 lat, jest krupierk膮, kt贸ra studiuje fizjoterapi臋. Kiedy pewnego dnia postanawia zagra膰 w pokera w hangarze ze swoimi starymi znajomymi, jej 偶ycie robi zwrot o 180 stopni.
Poniewa偶 bierze udzia艂 w show, podpisa艂 kontrakt, kt贸ry ja zobowi膮zuje do wielu rzeczy, kt贸rych nie mo偶e robi膰.
Jest ona bardzo skromna i naturalna, bardzo zale偶y jej na wygranej. W takim programie wiadomo, walczysz o wzgl臋dy faceta, 偶eby wygra膰. Jednak co je艣li ty masz na oku innego przystojniaka, a nie mo偶esz si臋 z nim spotyka膰?
Czy dziewczyna wygra konkurs? Czy Cooper odpu艣ci? Mo偶e jednak uda si臋 obej艣膰 kontrakt tak, 偶eby schwyta膰 dwie sroki za ogon? A mo偶e ona wcale nie chce by膰 z Cooperem? Mo偶e podoba jej si臋 kto艣 inny?

W powie艣ci mo偶emy r贸wnie偶 zobaczy膰, jak wygl膮da takie reality show, jak wszystko jest sztuczne i wyre偶yserowane. Jednak jak wiadomo mi艂o艣膰 to takie uczucie, 偶e rz膮dzi si臋 swoimi prawami. Podoba mi si臋 to, 偶e mo偶emy tu pozna膰 zdania obojga bohater贸w. Nie zawsze s膮 one sp贸jne i jednakowe.
Fabu艂a tez ciekawie pomy艣lana daje nam troch臋 dreszczyk emocji. Akcja toczy si臋 bardzo dynamicznie i szybko, co oczywi艣cie nie pozwala nam na nud臋, fajne jest te偶 to, 偶e nic nie jest tu takie oczywiste i jednoznaczne.
Polecam serdecznie.





wtorek, 11 wrze艣nia 2018

Trust Again Mona Kasten - recenzja

Trust Again Mona Kasten - recenzja

Chyba polubi艂am gatunek w literaturze pod has艂em New Adult. Podoba mi si臋, 偶e w zasadzie wiem, czego mog臋 si臋 tu spodziewa膰. Lektury w zasadzie 艂atwej, ale tez z drugiej strony takiej, kt贸ra nie b臋dzie zbyt cukierkowa i przes艂odzona. Zawiera ona element, kt贸ry zmusi nas do zastanowienia, przedstawia jaki艣 problem, czy to uzale偶nienie, gwa艂t, zdrad臋, czy tak po prostu trudna przesz艂o艣膰. To gatunek m艂odzie偶owy, kt贸ry w zasadzie skupia si臋, na wst臋powaniu m艂odych w doros艂o艣膰, kt贸re czasami nie bywa dla nich 艂atwe.W tej cz臋艣ci poznajemy bli偶ej Dawn i Spencera, kt贸rych mieli艣my ju偶 przyjemno艣膰 pozna膰 przy okazji pierwszej cz臋艣ci. S膮 oni najlepszymi przyjaci贸艂mi, tworz膮 zgran膮 paczk臋 z bohaterami Begin Again. Na szcz臋艣cie powie艣膰 jest tak skonstruowana i napisania, 偶e nie musimy zna膰 pierwszej cz臋艣ci, 偶eby przeczyta膰 drug膮. Bardzo lubi臋 takie ksi膮偶ki, kt贸re niby si臋 ze sob膮 艂膮cz膮, ale jak przeczytamy je niekoniecznie po kolei to te偶 si臋 nic nie stanie. Relacja mi臋dzy Dawn i Spencerem nie jest tak do ko艅ca tylko przyjacielska, wida膰 od pocz膮tku, 偶e mi臋dzy ta dw贸jka jest chemia.







Ch艂opak stara si臋 zdoby膰 uwag臋 Dawn, jednak ta non stop go odrzuca. Ten jednak jest uparty i stara si臋 za wszelk膮 cen臋 pokaza膰 jej, 偶e ta nie ma racji i 偶e idealnie do siebie pasuj膮. Dlaczego dziewczyna tak bardzo broni si臋 przed zwi膮zkiem i mi艂o艣ci膮? Co wydarzy艂o si臋 w jej 偶yciu, 偶e tak boi si臋 zaufa膰 facetowi?

Bohaterowie powie艣ci s膮 bardzo dobrze wykreowani, ich zachowania i relacje mi臋dzy nimi s膮 bardzo realistyczne. My艣l臋, 偶e ca艂a ta historia mog艂aby wydarzy膰 si臋 naprawd臋. Wed艂ug mnie takie realistyczne podej艣cie jest bardzo fajnym sposobem na zdobycie serc m艂odych ludzi, bo mog膮 oni 艣wietnie uto偶samia膰 si臋 z g艂贸wnymi bohaterami. Razem z nimi prze偶ywa膰 ich rado艣ci i smutki. Razem z nimi rozwi膮zywa膰 problemy. Mnie podoba si臋 r贸wnie偶 to, 偶e w ksi膮偶ce nie ma wulgaryzm贸w, nie jest to te偶 typ powie艣ci, w kt贸rej m艂odzie偶 na pierwszej randce od razu wskakuje sobie do 艂贸偶ka. To dla mnie jest olbrzymi plus, niestety dzisiaj jest bardzo du偶o ksi膮偶ek, gdzie przekle艅stwa s膮 na ka偶dej niemal stronie, a seks jest jedyn膮 rozrywk膮 m艂odych ludzi.
Polecam serdecznie i zabieram si臋 za czytanie trzeciej cz臋艣ci.




pi膮tek, 7 wrze艣nia 2018

Tajemniczy czarny kot. Legendy i przes膮dy Semenuik Nathalie -recenzja

Tajemniczy czarny kot. Legendy i przes膮dy   Semenuik Nathalie -recenzja
Koty to dla mnie do艣膰 dziwne i troch臋 magiczne stworzenia. Powiem szczerze, 偶e ja zdecydowanie wole psy, cho膰 kot te偶 jest przecie偶 bardzo mi艂ym stworzeniem.
To, 偶e jestem raczej psiar膮, nie mo偶e by膰 przeszkoda do czytania ksi膮偶ek o kotach.





Ksi膮偶ka ta jest zbiorem magicznych i czasami do艣膰 niesamowitych historii, kt贸re przypisuje si臋 czarnym kotom. Mamy tu legendy i poezj臋, opowie艣ci oraz og贸lnie miejsce kot贸w w literaturze. Nie mo偶na przecie偶 zaprzeczy膰 faktom, 偶e kot to bohater wielu opowiada艅, legend i magicznych historii. Mo偶emy tu pozna膰 wiele przes膮d贸w zwi膮zanych z kotami, odnale藕膰 wiele cytat贸w, ciekawostek zwi膮zanych z tymi czarnymi istotami. Nie mo偶na przecie偶 zaprzeczy膰, 偶e czarne koty to zwierz臋ta magiczne, dzia艂aj膮 one bardzo na ludzk膮 wyobra藕ni臋, kt贸ra czasami podsuwa nam rozmaite obrazy i pomys艂y. Niestety s膮 tu tak偶e te mniej przyjemne i niehumanitarne przes膮dy z kotami, z kt贸re te biedne stworzenia by艂y palone na stosie.
Ksi膮偶ka jest bardzo refleksyjna, czasami zabawna, pozwala nam pozna膰 r贸偶norodn膮 natur臋 kot贸w. Bardzo podoba艂a mi si臋 r贸wnie偶 szata graficzna ksi膮偶ki. Pi臋kne wydanie w czarno, zielonych kolorach, bardzo fajny format, idealny do czytania w podr贸偶y.
My艣l臋, 偶e ka偶dy znajdzie tu co艣 ciekawego dla siebie, nie tylko mi艂o艣nicy kot贸w.

poniedzia艂ek, 3 wrze艣nia 2018

Stroicielka dusz Aldona Bognar - recenzja

Stroicielka dusz Aldona Bognar - recenzja
Najpierw urzek艂a mnie ok艂adka. Pi臋knie dobrane kolory, pastele. Bardzo w moim gu艣cie. Lubi臋 literatur臋 obyczajow膮, zatem kolejny plus b臋dzie mi si臋 podoba艂a.
No i co mia艂am racj臋, a mo偶e nie?



Cztery kobiety, jak wiadomo kobieta to dziwna istota, jest jak 偶ywio艂, nigdy nie wiadomo, czego mo偶emy si臋 spodziewa膰. Czy tym razem tez mo偶emy tego do艣wiadczy膰?
Nasze bohaterki to cztery r贸偶ne kobiety, ka偶da na innym etapie swojego 偶ycia, po r贸偶nych prze偶yciach do艣wiadczeniach. 艁ucja, wdowa, kt贸ra jeszcze nie pogodzi艂a si臋 ze 艣mierci膮 m臋偶a, Dagmara panikara przewra偶liwiona na temat swojej osoby, Julita bardzo utalentowana tancerka, kt贸ra niestety nie radzi sobie ze z艂o艣ci膮, kt贸ra jest spowodowana odej艣ciem jej 偶yciowego i tanecznego partnera, Eliza nauczycielka surowa i niedost臋pna, nie dopuszcza do siebie dobra, bo boi si臋 zosta膰 zraniona.
Prawdziwy miszmasz. Tak pomy艣le膰 na zdrowy rozs膮dek to, co takiego te kobiety maj膮 ze sob膮 wsp贸lnego? Co mo偶e po艂膮czy膰 cztery tak r贸偶ne osoby?
A mo偶e tak po prostu takie zwyk艂e poszukiwanie samego siebie. Szukanie prawdy, szukanie wyj艣cia z sytuacji, mo偶e wydawa膰 si臋 tylko, 偶e to r贸偶ne sytuacje przecie偶, ale przecie偶 ich rozwi膮zanie mo偶e by膰 podobne.
Co zatem po艂膮czy艂o tancerk臋, kt贸ra marzy o 艣wiatowej karierze, ale nie ma szcz臋艣cia do partner贸w, 艁ucj臋 wdow臋, Dagmar臋, kt贸ra kocha swoj膮 rodzin臋, ale straci艂a z ni膮 kontakt, niestety straci艂a ona r贸wnie偶 poczucie w艂asnej warto艣ci. Eliz臋 nauczycielk臋, kt贸ra pragnie stabilizacji, rodziny, dzieci, ale nie potrafi spojrze膰 na 艣wiat przychylnym okiem, wszystkich ocenia przez pryzmat w艂asnych do艣wiadcze艅.
Zastanawiacie si臋, co w takim razie je po艂膮czy艂o?
Po艂膮czy艂a je tytu艂owa stroicielka dusz. Reklama ukaza艂 si臋 na forach internetowych. Czy po艂膮czenie tych czterech 偶ywio艂贸w oka偶e si臋 oczyszczaj膮ce? A mo偶e przyniesie odwrotny skutek?
Czy poznanie prawdy o sobie nie jest zbyt bolesne? Czy kobiety b臋d膮 gotowe na to, 偶eby przej艣膰 przez tak bolesny zabieg, jak zmierzenie si臋 z w艂asnymi s艂abo艣ciami i prawd膮? Czy na pewno b臋dzie to oczyszczaj膮ce?
Na te i wiele innych pyta艅 otrzymacie odpowied藕 po przeczytaniu Stroicielki dusz.
Jedno wam tylko powiem, warto pokocha膰 i zrozumie膰 siebie, to naprawd臋 u艂atwia 偶ycie.
Mi艂ego czytania moi drodzy.





wtorek, 28 sierpnia 2018

Milena W贸jtowicz Wrota - recenzja

Milena W贸jtowicz Wrota  - recenzja
Jak trudno by膰 ksi臋偶niczk膮 szczeg贸lnie, wtedy kiedy jest si臋 te偶 czarownic膮. I to nie byle jak膮 czarownic膮, tylko tak膮 wypasion膮, kt贸ra posiada w swojej g艂owie „wrota”, a s膮 one przej艣ciem do piek艂a.





„Wrota” Mileny Wojtowicz, to ksi膮偶ka – bajka – nie bajka. Autorka rozprawia si臋 ze schematem zwykle wyst臋puj膮cym w ba艣niach i tworzy swoj膮 w艂asn膮 ciut zwariowan膮 powie艣膰. Obok ksi臋偶niczek – czarownic z Twierdzy Salianki pojawiaj si臋 Ksi膮偶臋 z Doliny Gawarek, kt贸ry zostaje zamieniony przez Wrota w Ulka oraz banda 艂upie偶c贸w.
Akcja ksi膮偶ki toczy si臋 w dobrym tempie. Ksi膮偶ka napisana z lekk膮 nutk膮 humoru i ironii. Pomieszanie r贸偶nych bajek sprawia, 偶e czasami wynikaj膮 z tego zabawne historie. No bo jak spojrze膰 na ksi臋偶niczk臋, kt贸ra ma wrota piekie艂 w g艂owie, a ratuje ja zadufany w sobie ksi膮偶臋. No jak wy na to si臋 zapatrujecie?
Moim zdanie ksi膮偶ka jest spoko, cho膰 ja bym jej tak nie rozwleka艂a. Szybsze tempo akcji doda艂oby tej ksi膮偶ce jeszcze kolejnego plusa. Niekt贸re watki by艂y ciekawsze, inne troch臋 mnie nudzi艂y. Jednak og贸lne wra偶enie jest na plus. Polecam.






艣roda, 22 sierpnia 2018

Dietoland Sarai Walker -recenzja

Dietoland Sarai Walker -recenzja

艢wiat pe艂en diet, cudownych preparat贸w na odchudzanie, idealny. Czy jednak na pewno b臋dziemy czu膰 si臋 lepiej, kiedy b臋dziemy szczup艂e?

Czy to nie jest tak, 偶e to my same doprowadzamy do absurdu, je艣li chodzi o nasz sylwetki, kilogramy itp.?





Czy ludzie widz膮 nas tak jak my same siebie? Powiem szczerze, 偶e ja sama wpad艂am kiedy艣 w taki absurd dietowy. Stosowa艂am diety, kt贸re uwalnia艂y mnie od zb臋dnych kilogram贸w na chwil臋, 偶eby potem ze zdwojona si艂膮 powr贸ci膰. Pomy艣la艂am, wi臋c 偶e ta ksi膮偶ka to co艣 dla mnie. Na szcz臋艣cie nie stosuj臋 ju偶 diet, staram si臋 racjonalnie od偶ywia膰 i przede wszystkim akceptowa膰 sw贸j wygl膮d. „Dietoland” to ksi膮偶ka pokazuj膮ca nam jak nasze kompleksy s膮 nieadekwatne do tego, co rzeczywiste.
Bo przecie偶 nie wszyscy musimy by膰 szczupli, a medialna nagonka na osoby to tylko czcze gadanie, kt贸rego nie musimy s艂ucha膰.
Wiadomo, 偶e w obecnych czasach kult cia艂a jest bardzo silny, wi臋c wszyscy (szczeg贸lnie kobiety) chc膮 wygl膮da膰 szczup艂o i mega dobrze. Co za tym idzie mamy taki sw贸j prywatny dietoland, kt贸rym si臋 katujemy. Chcemy akceptacji, ze strony otoczenia, co czasami doprowadza do tego, 偶e dzia艂amy wbrew sobie.
Plum g艂贸wna bohaterka ksi膮偶ki, 偶eby uzyska膰, akceptacje ze strony innych wierzy, 偶e kiedy podda si臋 operacji zmniejszenia 偶o艂膮dka, stanie si臋 lepsz膮 wersj膮 siebie – szczup艂膮. Plum ma niestety bardzo du偶y problem z samoakceptacj膮, jej marzeniem jest bycie szczup艂膮. Czy jednak tak drastyczny krok, jak operacja jest konieczny? Mo偶e warto zaakceptowa膰 swoje  cia艂o? Zadba膰 o siebie tu i teraz? 呕y膰 w zgodzie z samym sob膮?
Druga posta膰, kt贸ra odgrywa w ksi膮偶ce bardzo wa偶n膮 rol臋 to Jennifer, tajemnicza kobieta, kt贸ra m艣ci si臋 na facetach, kt贸rych omin臋艂a kara za gwa艂t. Nie wiadomo w zasadzie czy to jedna osoba, czy organizacja, ale jest bardzo skuteczna. To ksi膮偶ka, w kt贸rej jest bardzo du偶o element贸w feministycznych, krytykuj膮cych kult szczup艂ego, pi臋knego cia艂a, kt贸ry cz臋sto jest postrzegany jak ten prawid艂owy. Ten watek, jest potraktowany przez autork臋 do艣膰 specyficznie i wr臋cz groteskowo,  ale pod tym czarnym humorem mo偶emy odnale藕膰 wiele prawdy, kt贸ra zmusi nas do refleksji, czasami niezbyt pozytywnych.
Nie mniej jednak jest to bardzo dobra terapia dla nas kobiet. Autorka w do艣膰 dosadny spos贸b pokazuje nam, jak  mamy ma艂o pewno艣ci siebie. Zmusza nas do tego, 偶eby spojrze膰 na siebie bardziej optymistycznie, uwolni膰 swoje ukryte pok艂ady pewno艣ci siebie, otworzy膰 si臋 na 艣wiat. No i przede wszystkim polubi膰 siebie!!!
Jest to lektura obowi膮zkowa dla wszystkich kobiet, zar贸wno tych, kt贸re s膮 pewne siebie i swojego wygl膮du, a przede wszystkim, dla tych kt贸re cho膰 troch臋 w siebie w膮tpi膮. Dziewczyny wszystkie jeste艣my super. I tego si臋 trzymajmy.
A teraz marsz do czytania Dietolandu!