艣roda, 31 stycznia 2018

Fonoholizm, c贸偶 to takiego?

Fonoholizm,  c贸偶 to takiego?
Fonoholizm to nic innego jak uzale偶nienie od telefonu kom贸rkowego.
Badania dowodz膮, 偶e coraz wi臋cej m艂odych ludzi jest uzale偶nionych od swoich smartfon贸w.
Coraz wi臋cej m艂odzie偶y i dzieci nadu偶ywa telefon贸w.
Pos艂u偶臋 si臋 tu przyk艂adem  szko艂y, w kt贸rej pracuj臋.




Pracuj臋 tu ju偶 17 lat, na pocz膮tku problem telefon贸w by艂 w zasadzie 偶aden, dzieci go mia艂y, ale faktycznie u偶ywa艂y go po to, 偶eby zadzwoni膰 do mamy czy taty. Potem chodzi艂y ju偶 telefonami podczas przerw, wysy艂a艂y sobie co艣 na messenger czy inne media. Kiedy ju偶 ka偶dy ucze艅 mia艂 smartfona, zacz臋艂a si臋 walka z wiatrakami.

Po pierwsze ci膮gle siedzieli na przerwach z nosami w telefonach, na pro艣by, 偶eby schowali telefony i poszli na boisko, odpowiadali z amokiem w oczach, a po co.

Niestety dyrekcja, kt贸ra w贸wczas by艂a w szkole jako艣 tego problemu nie zauwa偶a艂a, jedyna opcja, kt贸ra zosta艂a wprowadzona do szko艂y to, zakaz u偶ywania telefon贸w na lekcji.

Na szcz臋艣cie przysz艂a nowa dyrekcja i nowe zarz膮dzenie, dieta kom贸rkowa". Mamy teraz jedn膮 przerw臋, podczas kt贸rej uczniowie mog膮 korzysta膰 z telefon贸w (jest to najcichsza przerwa, bo wszyscy siedz膮 z nosami w telefonach. Reszta przerw dzieciaki graj膮 w gry planszowe, na korytarzach, rozmawiaj膮, czytaj膮. Daj膮 rad臋. Na pocz膮tku oczywi艣cie si臋 buntowali, 偶e jak to, dlaczego nam si臋 zabrania. Teraz (po dw贸ch latach) ju偶 si臋 przyzwyczaili, na przerwy nie zabieraj膮 nawet ze sob膮 telefon贸w (no, chyba 偶e to przerwa kom贸rkowa).

Mo偶na, no mo偶na.

Zapytacie, jak na to zapatruj膮 si臋 rodzice. Propozycj臋 diety" przyj臋li z entuzjazmem, poparli nas w naszym projekcie.




Wiadome jest oczywi艣cie, 偶e w dzisiejszych czasach, nie ma mowy o tym, 偶eby ca艂kowicie zabroni膰 u偶ywania telefon贸w. One s膮 potrzebne, ale najwa偶niejsze jest to, aby tak pokierowa膰 m艂odym cz艂owiekiem, 偶eby rozs膮dnie korzysta艂 z tego dobrodziejstwa. Wa偶ne jest r贸wnie偶 to by nie przegapi膰 tego, 偶e m艂ody (-a) jest ju偶 uzale偶niony.

Jakie s膮 sygna艂y, kt贸re powinny nas zaniepokoi膰:

* sta艂e trzymanie kom贸rki przy sobie i ci膮g艂e z niej korzystanie, kt贸re staje si臋 najcz臋艣ciej wykonywan膮 w ci膮gu dnia czynno艣ci膮 i coraz cz臋艣ciej r贸wnie偶 w nocy.

* agresja i rozgoryczenie, kiedy prosimy, 偶eby od艂o偶y艂o telefon.

* p贸藕niej dochodz膮 b贸le g艂owy.

* k艂opoty ze snem

* k艂opoty z koncentracj膮

* agresywne reakcje, przekle艅stwa, rzucanie przedmiotami.




Jakie mog膮 by膰 skutki fonoholizmu:

Materia艂y

- izolacja, odosobnienie lub os艂abienie tradycyjnych wi臋zi spo艂ecznych (relacji rodzinnych i towarzyskich),

- w skrajnych sytuacjach alienacja prowadz膮ca do depresji,

- trudno艣ci w nawi膮zywaniu relacji bezpo艣rednich z innymi lud藕mi,

- zaburzenie j臋zyka komunikacji (zubo偶enie j臋zyka, b艂臋dy j臋zykowe, techniczny slang przez u偶ywanie j臋zyka skr贸towego lub obrazkowego).

- zaburzenie funkcji biologicznych (zaniedbywanie snu, wypoczynku, od偶ywiania)

- utrata kontroli nad w艂asnym zachowaniem (zaniedbywanie obowi膮zk贸w rodzinnych i zawodowych),

- trudno艣ci z koncentracj膮 i uwag膮 poza „kontrolowaniem telefonu”,

- zanik zainteresowa艅 i pasji.

Nie chcia艂bym Was oczywi艣cie straszy膰, tylko u艣wiadomi膰, 偶e taki problem istnieje, jest niestety coraz bardziej powszechny. Uwa偶am, 偶e my rodzice mamy tu bardzo du偶o do zrobienia. Zastan贸wmy si臋, czy nasze dziecko musi je艣膰, ogl膮daj膮c bajki na tablecie? Czy kom贸rka to najlepsza zabawka dla naszego cztero, czy pi臋ciolatka? Czy dziecko w klasie pierwszej musi ju偶 mie膰 najnowszy model iPhone? Czyto, nie jest tak, 偶e to my sami wciskamy im te kom贸rki do r臋ki? To potem nie dziwmy si臋, 偶e zamiast i艣膰 na podw贸rko pogra膰 w pi艂k臋, id膮 na podw贸rko, gra膰 z koleg膮 w telefonie.

Mnie osobi艣cie przera偶a brak dzieci na placach zabaw. Kiedy艣 w wakacje place zabaw by艂y pe艂ne dzieciak贸w, moi s膮siedzi narzekali na ha艂as. Teraz jest cisza, nie ma dzieci, wszystkie siedz膮 w domach przed ekranami komputera czy telefonami.

Ciekawa jestem, jakie jest wasze podej艣cie do tematu kom贸rki u dziecka? Czy pozwalacie swoim dzieciom bez ogranicze艅 korzysta膰 z tego urz膮dzenia, czy mo偶e macie jakie艣 ustalone godziny, czy jaki艣 inny spos贸b, na to, 偶eby kom贸rka by艂a u偶ywana przez dziecko jak najrozs膮dniej?

poniedzia艂ek, 29 stycznia 2018

Kobieta w oknie A.J. Finn_ przedpremierowo

Kobieta w oknie A.J. Finn_ przedpremierowo
Anna Fox to psycholo偶ka, zajmuj膮ca si臋 dzie膰mi. Kiedy艣 mia艂a wielu pacjent贸w.





Obecnie sama musi si臋 leczy膰, po ci臋偶kich prze偶yciach, zmaga si臋 z agorafobi膮. Agorafobia (stgr伪纬慰蟻维蠁蠈尾慰蟼) – irracjonalny l臋k przed przebywaniem na otwartej przestrzeni, wyj艣ciem z domu, wej艣ciem do sklepu, t艂umem, miejscami publicznymi, samotnym podr贸偶owaniem, wywo艂any obaw膮 przed napadem paniki i brakiem pomocy. Cz臋st膮 cech膮 epizodu jest wyst臋powanie l臋ku napadowego.





Jej 艣wiat to obecnie telewizor, komputer, gdzie na forum udziela porad jako psycholog, oraz obserwowanie s膮siad贸w. Szczeg贸lnie upodoba艂a sobie dom Russell贸w nowych s膮siad贸w, kt贸rzy wprowadzili si臋 niedawno.

Jest jednak jeden szczeg贸艂, dodam, 偶e przera偶aj膮cy, kt贸ry zauwa偶a Anna. Nakr臋ca on  wiele niebezpiecznych sytuacji i zdarze艅.
Jednak Anna jako osoba chora bierze wiele lek贸w, kt贸re cz臋sto 艂膮czy z alkoholem , nie jest wiarygodnym 艣wiadkiem.  Czy w takim razie to, co si臋 wydarzy艂o, jest prawd膮? A mo偶e to tylko wytw贸r jej chorej i nadwer臋偶onej lekami wyobra藕ni?
Czy mo偶na komu艣 ufa膰, czy mo偶e wszyscy s膮 wrogami? A mo偶e nikt nie jest wrogiem?



Ksi膮偶ka jest thrillerem psychologicznym utrzymany w klimacie zagmatwanych relacji mi臋dzyludzkich. Tu 艣wiat realny miesza si臋 czasem z wyimaginowanym 艣wiatem g艂贸wnej bohaterki. Fabu艂a jest tak genialnie skonstruowana, 偶e wci膮ga nas bez reszty ju偶 od samego pocz膮tku. Wszystkie zdarzenia nakr臋cane s膮, przez pryzmat 偶ycia g艂贸wnej bohaterki. Nie wiemy w zasadzie nic o Annie, w trakcie czytania dowiadujemy si臋 wa偶nych szczeg贸艂贸w z jej 偶ycia, kt贸re doprowadzi艂y j膮, tu gdzie teraz jest.




Autorka bardzo zgrabnie prowadzi czytelnika przez kolejne etapy ksi膮偶ki. Nie pozwala nam na odkrycie wszystkich tajemnic od razu. Jednak powoli i w bardzo dyskretny spos贸b podrzuca nam tropy, kt贸re zaprowadz膮 nas w ko艅cu do rozwi膮zania zagadki.
Akcja toczy si臋 w zasadzie w jednym miejscu, jest to dom g艂贸wnej bohaterki. Jest to do艣膰 klaustrofobiczne miejsce akcji, ale wed艂ug mnie pot臋guje to nasze doznania zwi膮zane z fabu艂膮.




Nie spos贸b si臋 tu nudzi膰, wszystkie zdarzenia s膮 ze sob膮 w jaki艣 spos贸b powi膮zane, wszystko jest tu potrzebne, ka偶dy szmer, sygna艂 czy niedopowiedzenie. Autorka stara si臋 skupi膰 nasz膮 uwag臋 ju偶 od samego pocz膮tku do samego ko艅ca.
Ksi膮偶ka jest bardzo dobrze napisana, uwa偶am, 偶e jest to bardzo udany debiut autorki. Co prawda jedn膮 z tajemnic odkry艂am bardzo szybko, ale reszta by艂a zagadk膮 do ko艅ca i powiem szczerze, 偶e zako艅czenie mnie zaskoczy艂o.
Ciekawa jestem czy Wam uda si臋 rozwi膮za膰 zagadk臋 Anny Fox?
Zajrzyjcie koniecznie!




niedziela, 28 stycznia 2018

„GRAFFITI MOON” CATH CROWLEY – RECENZJA przedpremierowa

鈥濭RAFFITI MOON鈥 CATH CROWLEY 鈥 RECENZJA przedpremierowa
Graffiti – nazwa zbiorcza dla r贸偶ni膮cych si臋 tematem i przeznaczeniem element贸w wizualnych, np. obraz贸w, podpis贸w lub rysunk贸w, kt贸re s膮 umieszczane w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomoc膮 r贸偶nych technik. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwole艅 lub – rzadziej – za zgod膮 albo na zam贸wienie w艂a艣ciciela pomalowanego obiektu, jak np. graffiti „艁obez – plan miasta” wykonany przez miejscowych tw贸rc贸w.  Graffiti, szczeg贸lnie nielegalnie umieszczane w przestrzeni publicznej, przez jednych traktowane jest jako akt wandalizmu, przez innych – jako forma sztuki.


Uwielbiam graffiti dla mnie to super sztuka taki swego rodzaju sreet art  (Street art – dziedzina sztuki tworzona w miejscu publicznym, najcz臋艣ciej "na ulicy" w formie bezprawnej ingerencji. Termin zawiera w sobie tradycyjne graffiti, lecz cz臋sto jest u偶yty dla odr贸偶nienia aktywno艣ci artystycznej w przestrzeni miejskiej od wandalizmu.
Okre艣lenia street art najprawdopodobniej po raz pierwszy u偶y艂 Allan Schwartzman w 1985. Street art nie posiada 艣ci艣le okre艣lonych regu艂 dzia艂ania, struktur dzie艂a, ani innych wyznacznik贸w. Ka偶dy tworzy jak chce i gdzie chce, przy czym w opinii odbiorc贸w niekoniecznie jest to uznawane za dzia艂alno艣膰 artystyczn膮).




To jako艣 mi bardziej pasuje do tego rodzaju sztuki, tak dla mnie to sztuka. Oczywi艣cie nie myli膰 tego z wandalizmem i g艂upimi malunkami, ale z przepi臋knymi rysunkami, kt贸re czasami malowane w biegu i stresie, a wygl膮daj膮 jak arcydzie艂a.
Kiedy otrzyma艂am od Wydawnictwa Jaguar ksi膮偶k臋 „Graffiti Moon”, mia艂am nadziej臋, 偶e b臋dzie to bardzo dobra ksi膮偶ka.
Shadow, nikt nie jest w stanie go namierzy膰. Nie wiadomo sk膮d si臋 pojawia, nie wiadomo kiedy. Rano mo偶na podziwia膰 jego dzie艂a na kolejnym murze. Nie jest, legalne to, co robi, ale to dodaje adrenaliny. Nie jest wandalem, lecz artyst膮. Graffiti to jego recepta na to, 偶eby jako艣 prze偶y膰 w otaczaj膮cej go rzeczywisto艣ci. To swego rodzaju bunt przeciwko przeciwno艣ciom losu.




Ona dziewczyna, kt贸ra kocha sztuk臋, pracuje u szklarza. Uczy si臋 obr贸bki i artystycznego wykonywania przedmiot贸w ze szk艂a. Jest zachwycona jego rysunkami. Niestety nigdy go nie widzia艂, nie mo偶e go spotka膰. On zawsze jest szybszy. Staje si臋 to jej obsesj膮 i marzeniem. Tymczasem na jej drodze staje Ed, kt贸rego ju偶 raz spotka艂a. Nawet po艂ama艂a mu nos. Ed to bardzo skryty i tajemniczy go艣膰. Ma艂o kto zna jego tajemnice. Podczas jednej nocy 艣wiat naszych bohater贸w wywr贸ci si臋 do g贸ry nogami.





Ksi膮偶ka jest bardzo fajnie napisana, czyta si臋 ja lekko, nie brakuje w niej jednak rzeczywisto艣ci, kt贸ra czasami bywa do艣膰 bolesna. M艂odzie偶, kt贸ra musi walczy膰 ze swoimi l臋kami, z 偶yciowymi pora偶kami, z rzeczywisto艣ci膮, kt贸ra stawia nam coraz wy偶ej poprzeczk臋.
Jest to naprawd臋 bardzo dobra literatura m艂odzie偶owa.






czwartek, 25 stycznia 2018

Ogr贸d Zuzanny Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska- recenzja przedpremierowa

Ogr贸d Zuzanny Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska- recenzja przedpremierowa
Na pewno lubicie kwiaty. Ka偶da z nas ma swoje ulubione. Ja uwielbiam bez. Uwielbiam jego zapach, zawsze z niecierpliwo艣ci膮 czekam, a偶 zakwitnie.
Zapewne wiecie, 偶e za pomoc膮 kwiat贸w mo偶na wiele rzeczy powiedzie膰. Ka偶dy kwiat ma swoj膮 symbolik臋, pr贸buje nam co艣 powiedzie膰.
Zuzanna g艂贸wna bohaterka to ogrodniczka, kt贸ra 艣wietnie rozumie symbolik臋 kwiatow膮, dostaje od swojego szefa zadanie. Ma zaprojektowa膰 ogr贸d pewnemu biznesmenowi.


Okazuje si臋, 偶e owym biznesmenem jest dawny znajomy Zuzanny. Pocz膮tkowo nie jest ona zadowolona, 偶e jej pouk艂adany 艣wiat, mo偶e znowu straci膰 swoje stabilne fundamenty. Z Adamem w przesz艂o艣ci 艂膮czy艂a j膮 kr贸tka znajomo艣膰, ale dla niej by艂o to co艣 wi臋cej.
Kobieta postanawia, w艂a艣nie za pomoc膮 kwiat贸w przekaza膰 m臋偶czy藕nie kilka informacji o sobie. Stara si臋 r贸wnie偶 zrzuci膰 z siebie pewien sekret.
Jednak, czy on oka偶e si臋 na tyle inteligentny, 偶e to zrozumie? No wiecie faceci i kwiaty?



Dowiedzia艂am si臋, dzi臋ki tej ksi膮偶ce, 偶e je艣li kogo艣 nie lubimy, powinni艣my, podarowa膰 mu bazyli臋 (hihi, ja kiedy艣 dosta艂am bazyli臋 w doniczce, wyhodowan膮 w艂asnor臋cznie przez moj膮 przyjaci贸艂k臋, dosta艂am j膮, od niej, bo wiedzia艂a, 偶e uwielbiam pesto ze 艣wie偶ej bazylii).
Ok, wracamy do ksi膮偶ki.
Ogr贸d Zuzanny to 艣wietnie napisana ksi膮偶ka o mi臋dzypokoleniowej mi艂o艣ci. Nie jest to bowiem tylko historia Zuzanny i Adama. Mamy tu r贸wnie偶 histori臋 mi艂o艣ci babki Zuzanny, przewrotn膮 i troch臋 humorystycznie opisan膮 histori臋 ma艂偶e艅stwa Kozak贸w.



Jest to czasami naprawd臋 bardzo zabawna historia, kt贸r膮 trzeba czyta膰 z przymru偶eniem oka. Niekt贸re wydarzenia s膮 tak absurdalne, 偶e a偶 mo偶liwe. Bohaterowie to mieszka艅cy ma艂ej mie艣ciny Stara Le艣na. Autorka 艣wietnie przemy艣la艂a i wykreowa艂a ich charaktery i osobowo艣ci. Moje serce skrad艂 ksi膮dz, kt贸ry je藕dzi na motocyklu, spotyka si臋 z innymi motocyklistami i … pomagaj膮 oni wszyscy dzieciakom z domu dziecka.
Fajne jest to, 偶e poznajemy kawa艂ek historii wszystkich mieszka艅c贸w, autorka nie skupia, ca艂ej naszej uwag tylko na Zuzannie. Poznajemy zatem r贸偶ne problemy, jest to bardzo realne, mo偶emy dzi臋ki temu zabiegowi, poczu膰 si臋 tak, jakby艣my tam mieszkali. My艣l臋, 偶e s膮 to bardzo fajni ludzie, sama dobrze si臋 czu艂am w tym wyimaginowanym miasteczku.



My艣l臋, 偶e wy te偶 poczujecie si臋 tu bardzo dobrze. Od samego pocz膮tku b臋dzie Wam towarzyszy艂 zapach kwiat贸w i zi贸艂. B臋dzie du偶o 艣miechu, zabawnych zdarze艅 w roli g艂贸wnej z ekologiem, ksi臋dzem i miejscowym biznesmenem.



Ksi膮偶a jest napisana jednak bardzo specyficznym j臋zykiem, do kt贸rego si臋 trzeba troch臋 przyzwyczai膰 (przyznam si臋, 偶e by艂o mi do艣膰 trudno przebrn膮膰 te pierwszych kilkana艣cie stron, nawet mia艂am ju偶 zamiar zrezygnowa膰, ale nie r贸bcie tego pod 偶adnym pozorem, wytrwajcie!) Gwarantuj臋 Wam, 偶e po przeczytaniu kilkunastu stron przyzwyczaicie si臋 i ksi膮偶ka wci膮gnie was bez reszty.

wtorek, 23 stycznia 2018

W czasie ferii dzieci si臋 nudz膮?

W czasie ferii dzieci si臋 nudz膮?
Ostatnio zauwa偶y艂am, 偶e moje osobiste dziecko nie potrafi sobie samo zorganizowa膰 czasu wolnego.

Najlepiej jak ja mu co艣 przygotuj臋, zaproponuj臋, zrobimy co艣 wsp贸lnie.

Jego r贸wie艣nicy najcz臋艣ciej siedz膮 przy komputerach i graj膮 w gry. Nie powiem m贸j syn, te偶 uwielbia gra膰 z kolegami w przer贸偶ne gierki. Ja jednak wyznaj臋 zasad臋, co za du偶o to nie zdrowo. Przyznaj臋 si臋 bez bicia, 偶e czasami te偶 mi si臋 nie chce nic robi膰 i wtedy pozwalam mu grac troch臋 d艂u偶ej. Wiem, wiem powiecie, 偶e to brak konsekwencji, 偶e jestem z艂a matka.

No ale jestem ciekawa, czy Wy tak zawsze macie si艂臋 i ochot臋 na zabaw臋 z dzie膰mi? Na pewno zdarza Wam si臋 pope艂nia膰 jakie艣 ma艂e rodzicielskie grzeszki. Przyznajcie si臋?

Przygotowa艂am sobie zatem plan na ferie.

1. Mamy dwa tygodnie na to, 偶eby zacz膮膰 dba膰 o siebie i zacz膮膰 zwraca膰 uwag臋 na to, co jemy (troszeczk臋 nam si臋 przyty艂o, wiec to dobry czas, 偶eby wr贸ci膰 na t臋 dobr膮 stron臋 mocy).

2. Ju偶 pisa艂am, 偶eby pr贸bowa膰 czyta膰 po 20 minut dziennie, mo偶e uda si臋 wtedy przekona膰 osobnika do czytania. No w艂a艣nie wprowadzam ten plan w 偶ycie i b臋d臋 przekonywa艂a mojego pi膮toklasist臋 do tego, 偶e czytanie to fajna zabawa.

Przygotowa艂a dla Was i dla niego list臋 ksi膮偶ek, po kt贸re warto si臋gn膮膰"

* Osobliwy do Pani Peregrine-recenzja

* Szklane dzieci ( troch臋 starsze przygody)-tu

* Kapitan Majtas (艣mieszne historyjki)-recenzja

* Ca艂a seria Tajemnice ... (mody, biblioteki ...)( ksi膮偶ki detektywistyczne) - tu

* Dziennik Cwaniaczka

* Kultowy ju偶 Harry Potter 


Zach臋cam do poszperania na moim blogu, mo偶e znajdziecie inne  ksi膮偶ki, kt贸re was zainteresuj膮.

My zaczynamy od ksi膮偶ki, kt贸r膮 m贸j syna dosta艂 pod choink臋 „Listy od...” - tu.






3. Kolejn膮 艣wietn膮 zabaw膮 b臋dzie jazda na 艂y偶wach- nie musz臋 namawia膰, bo chodzi bardzo ch臋tnie z kole偶ankami i kolegami-mamy to szcz臋艣cie, 偶e lodowisko mamy w zasadzie pod nosem.

4. Basen- u nas jest to problem, bo najbli偶szy mamy 20 km od domu, ale staramy si臋 jecha膰 cho膰 raz w tygodniu.



5. Gramy w gry planszowe-moje dziecko ostatnio odkry艂o, jaka to fajna zabawa. Zaprasza koleg贸w i wsp贸lnie graj膮 w 5 sekund czy Jeng臋, ewentualnie w tradycyjnego Chi艅czyka.



6. Kreatywne zabawy-zaplanowa艂am pieczenie 艣limak贸w dro偶d偶owych-ulubione dro偶d偶贸wki mojego dziecka. Wiem, wiem dieta, ale jeden 艣limak to przecie偶 偶adne przest臋pstwo.

Zaplanowa艂am r贸wnie偶, 偶e zrobimy kartki walentynkowe.



A Wy co planujecie robi膰 w ferie ze swoimi dzie膰mi? Ja postaram si臋 zrealizowa膰 swoje plany. Je艣li jeste艣cie ciekawi czy nam si臋 uda, zapraszam na mojego Facebooku lub Instagram, tam b臋d臋 zdawa艂 relacje na bie偶膮co z naszych dzia艂a艅.




pi膮tek, 19 stycznia 2018

Fashion Victim Corrine Jackson_ recenzja przedpremierowo

Fashion Victim Corrine Jackson_ recenzja przedpremierowo
Czy zastanawiali艣cie si臋 czasami, jak to jest, by膰 modelk膮? Bogaci ludzie, inny 艣wiat, pi臋kne stroje. Bajka.
Jednak czy faktycznie 偶ycie modelki jest takie fantastyczne, czy jest us艂ane r贸偶ami?



Thriller, kt贸ry chc臋 Wam poleci膰, przedstawia w艂a艣nie 艣wiamodelingu.
Sophie to dziennikarka 艣ledcza, kt贸ra przez przypadek poznaje m艂odziutk膮 modelk臋 Natali臋. Spotykaj膮 si臋 przez kilka dni, 偶eby rozwi膮za膰 pewn膮 spraw臋. Niestety podczas jednego ze spotka艅 dziewczyna wybiega z kawiarni, a nast臋pnego dnia Sophie dowiaduje si臋, 偶e zosta艂a ona zamordowana.
Dziewczyna postanawia rozwik艂a膰 zagadk臋. Po pierwsze po to, 偶eby znale藕膰 morderc臋, po drugie, 偶eby napisa膰 o tym artyku艂, poniewa偶 sprawa wydaje jej si臋, bardzo dziwna.


Dziennikarka zaczyna swoje 艣ledztwo. Niestety sprawy nie s膮 艂atwe, spore komplikacje powoduje, 艣mier膰 kolejnej modelki.
Im bardziej analizowana jest kwestia morderstw, tym wszystko zaczyna si臋 robi膰 coraz bardziej niebezpieczne. Czy Sophie uda si臋 z艂apa膰 morderc臋? Czy nie b臋dzie musia艂a chroni膰 siebie, przed zagro偶eniem?

G艂贸wnym atutem powie艣ci wed艂ug mnie jest g艂贸wna bohaterka. M艂oda kobieta, kt贸ra d膮偶y do celu, uparta i odwa偶na. Jest bardzo inteligentna i spostrzegawcza. Jako dziennikarka 艣ledcza bardzo szybko kojarzy fakty, czasami jednak jej dzia艂ania s膮 zbyt impulsywne. Niestety to przysparza jej wiele problem贸w. Jednak dzi臋ki temu te偶 autorka budowa艂a napi臋cie w ksi膮偶ce. Zbyt szybkie dzia艂ania bohaterki, czasami podnosi艂y ci艣nienie mnie jako czytelnikowi.



Jest ona bardzo wyrazist膮 postaci膮,  jest to taka osoba, kt贸r膮 spokojnie mo偶emy spotka膰 w realnym 偶yciu. Fabu艂a powie艣ci skupia si臋 przede wszystkim na morderstwach i 艣ledztwach. Nie my艣lcie jednak, 偶e akcja jest nudna, autorka dodaje tu kilka smaczk贸w z 偶ycia g艂贸wnej bohaterki, oraz kilka fakt贸w z 偶ycia modelek. Prostytucja, narkotyki, wykorzystywanie nieletnich, chore fantazje starszych pan贸w. Mam nadziej臋, 偶e ju偶 Was zach臋ci艂a, bo wierzcie mi, dzieje si臋 tu bardzo du偶o. Nie ma tu czasu na nud臋. Wszystko tu jest przemy艣lane i tak skonstruowane, 偶e nie mamy chwili na odpoczynek. Akcja jest tak napi臋ta i tak skonstruowana, 偶e mamy wra偶enie, 偶e jedziemy na rollercoaster, kiedy ju偶 wydaje nam si臋, 偶e b臋dzie spok贸j, napi臋cie wzrasta, my mamy ciarki i dalej znowu jazda bez trzymanki. Zastanawiamy si臋, kto jest do morderc膮. I wiecie co, do ko艅ca w zasadzie nie wiadomo. Autorka tak sprowadza nas sprytnie na manowce, 偶e kiedy wydaje nam si臋, 偶e ju偶 wiemy kto, ju偶 jeste艣my pewni, nie to jednak nie ta osoba.


Uwielbiam powie艣ci kryminalne, przeczyta艂am ich ju偶 sporo i w wi臋kszo艣ci domy艣lam si臋, kto zabi艂. Tu mia艂am w膮tpliwo艣ci do samego ko艅ca. Wed艂ug mnie jest to ca艂kiem dobry krymina艂.
Czekam z niecierpliwo艣ci膮 na kolejne ods艂ony i kolejne 艣ledztwa Sophie.



pi膮tek, 12 stycznia 2018

Pomi臋dzy nami g贸ry Charles Martin_ recenzja

Pomi臋dzy nami g贸ry Charles Martin_ recenzja
Dawno nie mia艂am przyjemno艣ci, czyta膰 ksi膮偶ki z gatunku -katastroficzne. W zasadzie nie lubi臋 ksi膮偶ek o katastrofach, szczeg贸lnie kiedy mowa o tych z jedzenia ludzi i tak dalej.

Mia艂am tylko nadziej臋, 偶e ta do takich nie nale偶y.

Uffff…. Nie.





Ben to znany chirurg – ortopeda, kt贸ry wraca do domu z konferencji medycznej. Ashley to m艂oda dziennikarka- felietonistka, kt贸ra 艣pieszy si臋 na sw贸j 艣lub. Na lotnisku okazuje si臋 jednak, 偶e nigdzie nie polec膮, poniewa偶 pogoda na to nie pozwala.
Ben jednak nie daje za wygran膮, niedaleko lotniska znajduje prywatne lotnisko, gdzie udaje mu si臋 wynaj膮膰 awionetk臋.
Podczas rozmowy z pilotem dowiaduje si臋, 偶e na pok艂adzie jest jeszcze jedno miejsce, postanawia, 偶e zaproponuje je m艂odej kobiecie poznanej na lotnisku.
Jak 艂atwo si臋 domy艣li膰 jest to Ashley. Wyruszaj膮, lot wydaje si臋 przebiega膰 bez zarzut贸w. Niestety po jakim艣 czasie samolot zaczyna wariowa膰, okazuje si臋, 偶e pilot ma zawa艂. Udaje mu si臋, jakim艣 cudem wyl膮dowa膰, niestety okazuje si臋, 偶e wyl膮dowali gdzie艣 w 艣rodku g贸r. Pilot umiera, Ben i Ashley s膮 ranni.



Tu zaczyna si臋 ca艂a przygoda. Ben ma z艂amane 偶ebra, niestety dziewczyna jest w du偶o gorszym stanie. Na szcz臋艣cie ma ortoped臋 pod r臋k膮, kt贸ry bardzo si臋 tu przydaje.
Od tego momentu nasi bohaterowie s膮 na siebie skazani, ich 偶ycie zale偶y od nich, a i zapomnia艂bym, od psa, kt贸ry lecia艂 z nimi, by艂 przyjacielem pilota. Cho膰 藕le m贸wi臋 to nasza bohaterka, skazana jest na Bena.
Dlaczego? Hmmm. Tego to ja wam ju偶 nie powiem. Bo przecie偶 chcecie przeczyta膰 ksi膮偶k臋? Prawda?
Czy naszym bohaterom uda si臋 przezwyci臋偶y膰 g贸ry? Jak zako艅czy si臋 ich wsp贸lna walka o przetrwanie?



Powie艣膰 nie ma mo偶e zbyt wartkiej akcji, fabu艂a nie jest mo偶e zbyt skomplikowana. Zatem zapytacie, to w艂a艣ciwie podoba艂a Ci si臋 ta ksi膮偶ka, czy nie?
Podoba艂a si臋 i to bardzo. Najbardziej podoba艂o mi si臋 te ukryte zagadnienia, na kt贸re autor chce zwr贸ci膰 nasz膮 uwag臋.
Ben nagrywaj膮cy na dyktafon codzienne relacje dla swojej 偶ony. Drobnostki, kt贸rych normalnie nie dostrzegamy. Brak jedzenia, najbli偶szych, strach. Fakt, 偶e jeste艣my skazani na zupe艂nie obca nam osob臋.
Akcja rozwija si臋 powoli, co pozwala nam na poznawanie poszczeg贸lnych fakt贸w i tajemnic naszych bohater贸w. Jednak pod koniec ksi膮偶ki akcja bardzo przy艣piesza. Powiem szczerze, 偶e ko艅c贸wka bardzo mnie zaskoczy艂a i poruszy艂a. Czytaj膮c, zastanawia艂am si臋, czy ja by艂abym by膰 r贸wnie silna, jak bohaterka. Uwielbiam g贸ry, ale bardzo si臋 ich boj臋. To przepi臋kne miejsca, ale bardzo niebezpieczne dla tak niedo艣wiadczonych ludzi, jak ja. Podziwiam tych, kt贸rzy wspinaj膮 si臋 po wysokich g贸rach. Nasza bohaterka mia艂a szcz臋艣cie, 偶e trafi艂a na faceta, kt贸ry du偶o wiedzia艂 o g贸rach.



"Pomi臋dzy nami g贸ry" to bardzo pi臋kna opowie艣膰, kt贸ra opowiada, jak wa偶na jest nadzieja, o przetrwaniu, o mi艂o艣ci, o tym, jak ci臋偶ko czasami pogodzi膰 si臋 z losem. O tym, jak ci臋偶ko pogodzi膰 si臋 ze sob膮.
Polecam.





sobota, 6 stycznia 2018

O艣wiadczyny Tasmina Perry _ recenzja

O艣wiadczyny Tasmina Perry _ recenzja
Wiecie, 偶e lubi臋 ksi膮偶ki, w kt贸rych tera藕niejszo艣膰 przeplata si臋 z przesz艂o艣ci膮. O艣wiadczyny to w艂a艣nie tego tylu powie艣膰. Wydarzenia z przesz艂o艣ci maj膮 wp艂yw na bohater贸w i sytuacj臋, kt贸ra ma miejsce w tera藕niejszym 艣wiecie.
Amy to m艂oda Amerykanka, kt贸ra mieszka w Londynie, uwielbia ta艅czy膰, jednak jej kariera tancerki nie rozwija si臋 tak, jakby ona sobie tego 偶yczy艂a.
Na dodatek podczas przyj臋cia, na kt贸rym Amy spodziewa si臋 dosta膰 pier艣cionek zar臋czynowy, dostaje informacj臋, 偶e jej bardzo bogaty ch艂opak j膮 zdradza. Wszystko uk艂ada si臋, nie tak jak trzeba.



呕ycie jednak ma swoje plany dla ka偶dego z nas. I samo decyduje kogo postawi膰 na naszej drodze.




Na drodze naszej bohaterki pojawia si臋 Georgia. R贸偶ni je wszystko, wiek (jedna ma lat dwadzie艣cia kilka, druga siedemdziesi膮t), narodowo艣膰, status spo艂eczny (biedna tancerka i bogata pisarka). 艁膮czy je jedno, obie t臋skni膮 za prawdziw膮 mi艂o艣ci膮.
Kiedy Amy czyta og艂oszenie w gazecie, o osobie do towarzystwa dla starszej pani na wyjazd do USA, odpowiada na nie b艂yskawicznie. To jedyna okazja, 偶eby mog艂a odwiedzi膰 rodzic贸w. Georgia, bogata starsza pani, kt贸rej w przesz艂o艣ci nie by艂o dane odwiedzi膰 Nowego Jorku, pragnie to nadrobi膰.
Ka偶da z kobiet ma inny cel swojej podr贸偶y, jednak wyjazd tak zbli偶a je do siebie, 偶e zostaj膮 przyjaci贸艂kami.
Czy wyjazd za ocean rozwi膮偶e wszystkie nieporozumienia Georgii? Czy uda jej si臋 jako艣 rozliczy膰 z bolesn膮 przesz艂o艣ci膮? Czy Ami odnajdzie w sobie si艂臋, 偶eby pokaza膰, jak膮 jest warto艣ciow膮 kobiet膮?




O艣wiadczyny to bardzo dobrze napisana powie艣膰 obyczajowa. Zastosowanie przez autork臋 dw贸ch p艂aszczyzn czasowych pozwala nam na przeniesienie si臋 w lata pi臋膰dziesi膮te. Tam mo偶emy pozna膰 m艂odo艣膰 Georgii. Szko艂y dla dziewcz膮t, bale, na kt贸rych dziewcz臋ta odnajdywa艂y swoich wybrank贸w. I wiek XXI, gdzie dobry styl i presti偶 nadal s膮 mile widziane. Posta膰 Georgii  i mi艂o艣膰kt贸ra jest ponadczasowa i bardzo wyj膮tkowa , s膮  艂膮cznikiem mi臋dzy dwiema p艂aszczyznami.
Bardzo podoba mi si臋 to, 偶e mi艂o艣膰 jest tu potraktowana jako uczucie, sceny mi艂osne s膮 opisane tak subtelnie i jest ich tak ma艂o, 偶e w zasadzie jakby ich nie by艂o. Powie艣膰 napisana 艂adnym j臋zykiem, bez wulgaryzm贸w, wiecie, 偶e jestem na tym punkcie bardzo czu艂a.
Ciekawa fabu艂a, zaskakuj膮ce zwroty akcji, nie pozwalaj膮 nam si臋 nudzi膰.
Polecam serdecznie.






wtorek, 2 stycznia 2018

Turbulencja Whitney Gracia Williams_ recenzja

Turbulencja Whitney Gracia Williams_ recenzja
Ciekawa jestem czy lubicie facet贸w w mundurach?
Pewnie tak, bo przecie偶 wygl膮daj膮 wtedy super, przystojni i ubrani tak z klas膮.
Kiedy zobaczy艂am ok艂adk臋 ksi膮偶ki turbulencja, od razu mi si臋 bardzo spodoba艂o. Przystojniak w mundurze, no to mo偶e by膰 ciekawe.




Czy 偶ycie to tylko mi艂o艣膰, zakochanie si臋, inne przyjemno艣ci? To rodzaj turbulencji, raz jest dobrze, a raz trz臋sie jak jasny gwint.
Jake jest pilotem, z bardzo zagadkow膮 przesz艂o艣ci膮 dowiadujemy si臋 o niej bardzo p贸藕no. Gillian to stewardesa, jak mo偶na si臋 domy艣li膰, po艂膮czy艂 ich romans. Romans nie zaczyna si臋 jednak w samolocie a na przyj臋ciu. Gillian po rozstaniu ze swoim ch艂opakiem, postanawia i艣膰 na przyj臋cie, tam poznaje pewnego przystojniaka, kt贸ry proponuje jej jedno nocn膮 przygod臋. Dziewczyna godzi na taki uk艂ad, nast臋pnie zaprowadza go do … jego mieszkania. Okazuje si臋 bowiem, 偶e dziewczyna korzysta sobie czasami z jego apartamentu (pracuje w firmie sprz膮taj膮cej, kt贸r膮 wynaj膮艂), pod jego nieobecno艣膰.




No w ka偶dym razie jest ciekawie. Potem akcja ju偶 toczy si臋 niby normalnie, wiecie randki, spotkania. Ha chyba was troch臋 wkr臋cam. Romans tak, ale randki nie. To ma by膰 tylko seks, czyli uk艂ad. Jednak czy tak si臋 da?. Mo偶e przecie偶 si臋 zdarzy膰, 偶e jedno z romansuj膮cych si臋 zakocha? I co wtedy? No w艂a艣nie.
Czy uda si臋 tak na zimno tylko seks i nic wi臋cej?






Turbulencja to fajnie napisany erotyk. Ciekawe sceny w r贸偶nych zak膮tkach 艣wiata i w r贸偶nych miejscach (hotel, toaleta na lotnisku) bardzo wp艂ywaj膮 na wyobra藕ni臋. Pokazuj膮, ten ludzki obraz zwierz臋co艣ci, pierwotnej potrzeby, kt贸ra chce by膰 zaspokojona.
Czasami te zbli偶enia s膮 pe艂ne wdzi臋ku i nami臋tno艣ci, czasami …no w艂a艣nie, to 偶ycie pe艂ne sprzeczno艣ci i turbulencji.
Bardzo podoba艂 mi si臋 w膮tek dotycz膮cy przesz艂o艣ci Jake’a. Tajemnicze telefony, rodzina, z kt贸ra nie chce mie膰 do czynienia. Sam bohater to posta膰 bardzo dobrze wykreowana przez autork臋. Facet o mocnym charakterze, stanowczy. Taki, kt贸ry potrafi postawi膰 na swoim I nie boi si臋 przeciwno艣ci losu. Jest bardzo wyrazist膮 postaci膮, kt贸ra dodaje ksi膮偶ce pazura i charakteru.





Gillian, tu jako艣 nie mog艂am si臋 prze艂ama膰, bohaterka to takie kluchy. Niby 艂adna niby m膮dra, ale. Jej ma艂a stanowczo艣膰 i brak konsekwencji czasami doprowadza艂a mnie do sza艂u.
My艣l臋, 偶e to celowy zabieg, 偶eby nasz pilot by艂 t膮 bardziej charakterystyczn膮 postaci膮.





Jest jeszcze jedna rzecz, kt贸ra zaskoczy艂a mnie troch臋, ale chyba nie b臋d臋 pisa艂a, bo zepsuj臋 Wam troch臋 przyjemno艣膰 czytania. A spoiler贸w nie lubi臋.
Je艣li zatem lubisz delikatne turbulencje, na pewno tu tego Ci nie zabraknie. Jest to ksi膮偶ka, z kt贸r膮 mi艂o sp臋dzicie czas. Taka lekka ksi膮偶ka do przeczytania.