czwartek, 25 stycznia 2018

Ogr贸d Zuzanny Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska- recenzja przedpremierowa

Na pewno lubicie kwiaty. Ka偶da z nas ma swoje ulubione. Ja uwielbiam bez. Uwielbiam jego zapach, zawsze z niecierpliwo艣ci膮 czekam, a偶 zakwitnie.
Zapewne wiecie, 偶e za pomoc膮 kwiat贸w mo偶na wiele rzeczy powiedzie膰. Ka偶dy kwiat ma swoj膮 symbolik臋, pr贸buje nam co艣 powiedzie膰.
Zuzanna g艂贸wna bohaterka to ogrodniczka, kt贸ra 艣wietnie rozumie symbolik臋 kwiatow膮, dostaje od swojego szefa zadanie. Ma zaprojektowa膰 ogr贸d pewnemu biznesmenowi.


Okazuje si臋, 偶e owym biznesmenem jest dawny znajomy Zuzanny. Pocz膮tkowo nie jest ona zadowolona, 偶e jej pouk艂adany 艣wiat, mo偶e znowu straci膰 swoje stabilne fundamenty. Z Adamem w przesz艂o艣ci 艂膮czy艂a j膮 kr贸tka znajomo艣膰, ale dla niej by艂o to co艣 wi臋cej.
Kobieta postanawia, w艂a艣nie za pomoc膮 kwiat贸w przekaza膰 m臋偶czy藕nie kilka informacji o sobie. Stara si臋 r贸wnie偶 zrzuci膰 z siebie pewien sekret.
Jednak, czy on oka偶e si臋 na tyle inteligentny, 偶e to zrozumie? No wiecie faceci i kwiaty?



Dowiedzia艂am si臋, dzi臋ki tej ksi膮偶ce, 偶e je艣li kogo艣 nie lubimy, powinni艣my, podarowa膰 mu bazyli臋 (hihi, ja kiedy艣 dosta艂am bazyli臋 w doniczce, wyhodowan膮 w艂asnor臋cznie przez moj膮 przyjaci贸艂k臋, dosta艂am j膮, od niej, bo wiedzia艂a, 偶e uwielbiam pesto ze 艣wie偶ej bazylii).
Ok, wracamy do ksi膮偶ki.
Ogr贸d Zuzanny to 艣wietnie napisana ksi膮偶ka o mi臋dzypokoleniowej mi艂o艣ci. Nie jest to bowiem tylko historia Zuzanny i Adama. Mamy tu r贸wnie偶 histori臋 mi艂o艣ci babki Zuzanny, przewrotn膮 i troch臋 humorystycznie opisan膮 histori臋 ma艂偶e艅stwa Kozak贸w.



Jest to czasami naprawd臋 bardzo zabawna historia, kt贸r膮 trzeba czyta膰 z przymru偶eniem oka. Niekt贸re wydarzenia s膮 tak absurdalne, 偶e a偶 mo偶liwe. Bohaterowie to mieszka艅cy ma艂ej mie艣ciny Stara Le艣na. Autorka 艣wietnie przemy艣la艂a i wykreowa艂a ich charaktery i osobowo艣ci. Moje serce skrad艂 ksi膮dz, kt贸ry je藕dzi na motocyklu, spotyka si臋 z innymi motocyklistami i … pomagaj膮 oni wszyscy dzieciakom z domu dziecka.
Fajne jest to, 偶e poznajemy kawa艂ek historii wszystkich mieszka艅c贸w, autorka nie skupia, ca艂ej naszej uwag tylko na Zuzannie. Poznajemy zatem r贸偶ne problemy, jest to bardzo realne, mo偶emy dzi臋ki temu zabiegowi, poczu膰 si臋 tak, jakby艣my tam mieszkali. My艣l臋, 偶e s膮 to bardzo fajni ludzie, sama dobrze si臋 czu艂am w tym wyimaginowanym miasteczku.



My艣l臋, 偶e wy te偶 poczujecie si臋 tu bardzo dobrze. Od samego pocz膮tku b臋dzie Wam towarzyszy艂 zapach kwiat贸w i zi贸艂. B臋dzie du偶o 艣miechu, zabawnych zdarze艅 w roli g艂贸wnej z ekologiem, ksi臋dzem i miejscowym biznesmenem.



Ksi膮偶a jest napisana jednak bardzo specyficznym j臋zykiem, do kt贸rego si臋 trzeba troch臋 przyzwyczai膰 (przyznam si臋, 偶e by艂o mi do艣膰 trudno przebrn膮膰 te pierwszych kilkana艣cie stron, nawet mia艂am ju偶 zamiar zrezygnowa膰, ale nie r贸bcie tego pod 偶adnym pozorem, wytrwajcie!) Gwarantuj臋 Wam, 偶e po przeczytaniu kilkunastu stron przyzwyczaicie si臋 i ksi膮偶ka wci膮gnie was bez reszty.

8 komentarzy:

  1. Piwonia na ok艂adce - oznacza to tylko, 偶e musz臋 przeczyta膰 t膮 ksi膮偶k臋!

    OdpowiedzUsu艅
  2. tytu艂 kojarzy mi si臋 z filmem kt贸ry jaki艣 czas temu widzia艂am: "ogr贸d Luizy"

    OdpowiedzUsu艅
  3. Oj, jak ch臋tnie bym przeczyta艂a j膮 ju偶 teraz.

    OdpowiedzUsu艅
  4. Sama ok艂adka do mnie przemawia! Musze j膮 przeczyta膰

    OdpowiedzUsu艅
  5. Troch臋 nie moje klimaty, ale zapami臋tam :)

    OdpowiedzUsu艅
  6. Kocham kwiaty, wi臋c na pewno zapisz臋 t膮 ksi膮偶k臋 do listy wartych przeczytania:) Najpierw musz臋 ogarn膮膰 si臋 z tymi, kt贸re czekaj膮 w kolejce:D Ps. Zaobserwowa艂am bloga jako Angelika Fronia, bo jest ciekawy i pi臋kny:D
    Pozdrawiam
    http://apetyczneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsu艅