poniedziałek, 5 lutego 2018

Przepis na drugą szansę J.D. Barrett - recenzja


Boicie się duchów? Ciekawa jestem, co byście zrobili, gdybyście zorientowali się, że właśnie kupiliście lokal z duchem? Może macie ochotę na spotkanie z przesympatycznym duchem Frankie.

Jeśli tak to zapraszam.



Lucy jest świetną kucharką, ba nawet szefem kuchni w restauracji, którą prowadzi wraz z mężem. Jest świetna, w tym, co robi, niestety jej mąż, wykorzystuje to, podkrada jej przepisy jako swoje, wydaje książkę z jej przepisami. Najgorsze jest jednak to, że zdradza ją, z kim się da.
Dziewczyna ma już tego serdecznie dość i pewnego dnia odchodzi od męża. Rozgoryczona i załamana, nie wie co ze sobą zrobić. Los podsuwa jej rozwiązanie. Przechodzi obok zamkniętej restauracji, na której widnieje tabliczka „Do wynajęcia”.
Kobieta wynajmuje lokal i okazuje się, że wraz z lokalem wynajęła też…. ducha.
Początkowo, kiedy wydaje jej się, że widzi i słyszy mężczyznę myśli, że to halucynacje.



Okazuje się jednak, że facet w fartuchu, którego widzi, to Frankie były właściciel lokalu, który zmarł 30 lat temu. Był on wybitnym szefem kuchni, jego restauracja byłą bardzo znana w okolicy. Kiedy zaczyna bardziej zagłębiać się w przeszłość, okazuje się, że Frankie popełnił samobójstwo. Czy to jednak jest prawdą? Co odkryje Lucy?



W zamian za rozwiązanie zagadki ona będzie mogła korzystać z jego przepisów, on pomoże jej się wybić i rozwinąć skrzydła jako restauratorka.
Jak to pomyślicie duch, pomoże jej rozwinąć biznes? Jak to się stanie, musicie już doczytać same, no ja Wam więcej nie powiem.
Powieść ma w sobie to coś, co powoduje, że czyta się ją lekko, ale jednocześnie z pewnym napięciem, co będzie dalej. Wątki paranormalne bardzo wzbogacają fabułę powieści, a jednocześnie, są tak dopasowane do klimatu, że nie rażą.
Najważniejszym wątkiem jest przeszłość Lucy i Frankiego. Powoli odkrywamy  sekrety z ich życia. Nasi bohaterowie zaczynają również coraz bardziej się lubić. Czy jednak miłość między duchem a człowiekiem jest możliwa?  Jest tu też, bardzo dobrze poprowadzony watek kryminalny. Nie będziecie się  nudzić, o tym jestem w stu procentach przekonana.




Bardzo podoba mi się wielowątkowość powieści. Stworzeni bohaterowie są bardzo charakterystyczni. Każdy z nich jest bardzo dobrze wykreowany. Poznajemy również pokrótce historię kilkoro z nich.
Fajnym pomysłem jest również dołączenie do książki kilku przepisów.
Ciekawi jesteście, jak zakończyła się powieść? Mnie zakończenie nie powaliło na łopatki i to jest ten malutki minusie dla całe powieści. Może jednak wam się ono spodoba? Jestem bardzo ciekawa. Dajcie znać.
Książka jest bardzo dobrze napisana. Super się ją czyta. Idealna na wieczorne relaksowanie się z książką. Polecam serdecznie.




11 komentarzy:

  1. Fabua wydaje sie znajoma, ale i tak lubie ksiązki o kuchni więc sięgne z przyjemnością:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i nieco tajemnicza okładka. Zapowiada się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie kulinarne książki, ale nie po prostu kucharskie, tylko z jedzeniem w tle. Chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne zdjęcia i super recenzja - az chce się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię wątki z duchami, z gotowaniem. Z zaczynaniem od nowa. :) Całość dobrze się zapowiada. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie wielowątkowe i intrygujące historie .O twj nie słyszałam, ale chętnie ją poznam 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy zaczęłam czytać recenzję, mało nie padłam i głos w głowie mi mówił "to straszne, nie czytaj dalej", ale rozsądek kazał doczytać do końca i się okazało, że to nie taki horror jakiego się spodziewałam, ba! Chciałabym ją przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff ciesze się, ze wytrwałaś do końca.:)

      Usuń
  8. To jest idealny materiał na film- nie sądzisz? :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger