wtorek, 31 lipca 2018

Begin Again Mona Kasten - recenzja

 Begin Again Mona Kasten - recenzja

„NEW ADULT – TO LITERATURA DLA M艁ODYCH DOROS艁YCH, WIEK 18-25 LAT
Skupia si臋 na kwestiach takich jak:
• walka z demonami przesz艂o艣ci,
• odnajdywanie sensu 偶ycia za pomoc膮 podr贸偶y, czyli po prostu motyw drogi,
• rozw贸j seksualno艣ci i budowanie dojrza艂ego zwi膮zku,
• wyb贸r drogi 偶yciowej, zawodu, studi贸w,
• poznawanie smaku wolno艣ci i twarde zderzenie z rzeczywisto艣ci膮,
• zmaganie z traum膮 przesz艂o艣ci.
To nurt, kt贸ry lu藕no i otwarcie opisuje erotyczne do艣wiadczenia m艂odych ludzi, jest naszpikowany emocjami i dotyka niejednokrotnie trudnych temat贸w (przemoc w rodzinie, gwa艂t, kazirodztwo, pedofilia, aborcja itp.)” 藕r贸d艂o.



Powiem szczerze, 偶e pierwszy raz spotykam si臋 z takim gatunkiem literackim, ale c贸偶 cz艂owiek uczy si臋 ca艂e 偶ycie i to bardzo fajnie, 偶e si臋 uczy, bo inaczej by艂oby nudno.
Ksi膮偶ka, kt贸ra mia艂am przyjemno艣膰, ostatnio czyta膰 nale偶y do tego w艂a艣nie gatunku. Begin Again spe艂nia chyba wszystkie warunki, 偶eby mo偶na by艂o tak j膮 nazwa膰.
Powiem wam niestety niezbyt du偶o, 偶eby nie zepsu膰 Wam ca艂ej przyjemno艣ci z czytania. Allie to m艂oda dziewczyna, kt贸ra postanawia porzuci膰 rodzinny dom i sama u艂o偶y膰 sobie 偶ycie. Rozpoczyna studia, wynajmuje pok贸j w mieszkaniu Kadena.
On wydaje si臋 strasznym dupkiem, bardzo 藕le odnosi si臋 do swojej wsp贸艂lokatorki, ona bardzo wra偶liwa, skrywa w sobie tajemnic臋, z kt贸r膮 nie chce si臋 z nikim podzieli膰. Czy gburowato艣膰 ch艂opaka jest zwi膮zana z wydarzeniami, kt贸re mia艂y miejsce w przesz艂o艣ci? Mo偶e to jego wredny charakter? A mo偶e czego艣 si臋 boi?
Bohaterowie s膮 bardzo fajnie wykreowani. Ich realizm, pozwala nam na odczuwanie, tego, co oni czuj膮, ich emocje s膮 bardzo realne. Podoba mi si臋 r贸wnie偶 to, 偶e ich relacje s膮 bardzo subtelne. Nie skupia si臋 tu wszystko tylko na seksie. Bardzo polubi艂am oboje bohater贸w.
Relacje mi臋dzy nimi s膮 do艣膰 skomplikowane, na szcz臋艣cie autorka tak sprytnie rozwija je, 偶e nie s膮 one jakie艣 wydumane, ale rozwijaj膮 si臋 bardzo naturalnie. Je艣li lubicie literatur臋, kt贸ra opr贸cz romansu przedstawia r贸wnie偶 jaki艣 problem natury psychicznej. Zapraszam do lektury. Znajdziecie tu fragmenty smutne, ale r贸wnie偶 takie, kt贸re was rozbawi膮.
Polecam.



czwartek, 26 lipca 2018

Post Scriptum Milena W贸jtowicz - recenzja

Post Scriptum Milena W贸jtowicz - recenzja
Lubicie fantasy, niesamowite historie z istotami niewiadomego pochodzenia w tle?  Ja powiem szczerze, 偶e czytam, cho膰 nie jest to m贸j ulubiony gatunek literatury. Jednak to jest zupe艂nie inna bajka. To mo偶e przekona膰 czytelnik贸w, 偶e ka偶dy gatunek literacki da si臋 lubi膰. Styl autorki jest bardzo przyst臋pny, humor miesza si臋 tu z ironi膮 i wieloma innymi emocjami. Od same pocz膮tku intrygowa艂o mnie, kim s膮 bohaterowie, bo to nie zosta艂o jednoznacznie okre艣lone.


Bohaterami powie艣ci s膮 behap贸wka (tak sama siebie nazywa) i coach. Za艂o偶yli oni swego czasu agencj臋 coachingow膮. W zasadzie nie wiadomo co ich do tego sk艂oni艂o, bo s膮 zupe艂nymi przeciwie艅stwami (mo偶e w艂a艣nie dlatego). On rozmawia z duchami, ona szkoli nienormatywnych. Akcja – 艣ledztwo, kt贸re wsp贸lnie prowadz膮 to przezabawnie opowiedziana historia, kt贸ra wed艂ug mnie za szybko si臋 ko艅czy. Czyta si臋 j膮 bardzo szybko, napisana z humorem, tajemnicza, wci膮ga od pierwszej strony.
Fajnie opisane istoty nienormatywne (potwory), zabawne sytuacje, mity, kt贸re ju偶 nie dzia艂aj膮, bo pewne stworzenia bior膮 leki przeciwalergiczne. Inne po prostu si臋 uodporni艂y. Co zatem dzia艂a na potwory? Czy mo偶emy si臋 przed nimi jako艣 broni膰?
Moje serce od samego pocz膮tku skrad艂a Sabina. Niech was jednak nie zwiedzie to urocze imi臋, bo kobieta ta to istota z piek艂a rodem. Jest przezabawna, sama si臋 uwa偶a za idea艂 i uwielbia s艂odycze, kt贸re po偶era kilogramami. Piotrek, coach prowadzi terapi臋 dla…zmar艂ych. Cichy spokojny, wydawa膰 by si臋 mog艂o, 偶e taki, przepraszam, 偶e 偶yj臋. Autorka 艣wietnie wykreowa艂a swoich bohater贸w. Jeden jest lepszy od drugiego. Okazuje si臋 jednak, 偶e nie tylko potwory s膮 straszne, czasami ludzie bywaj膮 bardziej przera偶aj膮cy.
Je艣li zatem macie ochot臋 na bliskie spotkanie z istotami nienormatywnymi, z ogromn膮 dawk膮 humoru, z lekk膮 domieszk膮 tajemnicy i przezabawnymi zwrotami akcji, to macie wszystko w jednym.
Tu znajdziecie wszystko, czego szukacie.









wtorek, 24 lipca 2018

Afera John Grisham - recenzja

 Afera John Grisham - recenzja

John Grisham dla m艂odzie偶y? Dlaczego nie? Mistrz prawniczych krymina艂贸w w powie艣ci dla m艂odzie偶y. Jak my艣licie, da艂 rad臋?

Theo to 贸smoklasista, kt贸ry, w艂a艣nie zdaje egzaminy czy jak kto woli testy, ich wyniki b臋d膮 mia艂y bardzo du偶y wp艂yw na to, do jakiej klasy i szko艂y 艣redniej ch艂opak zostanie przyj臋ty. No c贸偶, wiemy, nie wszyscy lubi膮 testy (ja nie cierpi臋, uwa偶am, 偶e s艂abo sprawdzaj膮 nasz膮 wiedz臋, bardziej fart i szcz臋艣cie).



Theo nale偶y do tej cz臋艣ci ludzko艣ci, kt贸ra test贸w nie cierpi, c贸偶 jednak trzeba je zda膰. Po otrzymaniu wynik贸w ch艂opak nie jest zbyt zadowolony. Kiedy dowiaduje si臋, 偶e jego najlepsza przyjaci贸艂ka te偶 nie, s膮 za艂amani. Okazuje si臋 jednak, 偶e niechc膮cy nasza dw贸jka zwietrzy艂a afer臋. Co si臋 wydarzy艂o? Czy wp艂ynie to na wyniki ich test贸w?
Autor kojarzy mi si臋 raczej z powie艣ci膮, gdzie g艂贸wnymi bohaterami s膮 prawnicy i prowadz膮 komplikowane sprawy s膮dowe. Tu g艂贸wny bohater to trzynastolatek, kt贸ry pragnie w przysz艂o艣ci zosta膰… prawnikiem. Jego rodzice s膮 prawnikami, posiadaj膮 w艂asn膮 kancelari臋. Ch艂opiec ma tam sw贸j pok贸j, kt贸ry nazywa gabinetem i sp臋dza w nim sporo czasu po lekcjach. Zna prac臋 s膮du, bo tam te偶 cz臋sto chodzi z rodzicami, lizn膮艂 troszk臋 przepis贸w prawnych. Pozostajemy zatem w obszarach dobrze nam znanych z powie艣ci Grishama, jednak niepe艂noletni bohater i w sumie niezbyt skomplikowane sprawy s膮dowe dodaj膮 ksi膮偶ce lekko艣ci, takiej w sam raz dla m艂odzie偶y. My艣l臋, 偶e m艂odemu czytelnikowi mo偶e przypa艣膰 do gustu taka tre艣膰. J臋zyk, jakim napisana jest ksi膮偶ka, jest do艣膰 prosty, wi臋c nie powinno by膰 tu problemu ze skomplikowanym prawniczym s艂ownictwem. My艣l臋, 偶e, to mo偶e si臋 podoba膰.
Ksi膮偶ka ma zach臋ci膰 m艂odego czytelnika, sprzyja temu  miejsce akcji, kt贸ra rozgrywa si臋 w szkole, fabu艂a niezbyt skomplikowana, ale my艣l臋, 偶e bliska m艂odemu odbiorcy.
Ksi膮偶k臋 czyta si臋 szybko, jest napisana bardzo prostym i swobodnym j臋zykiem, nie nale偶y do grubas贸w, ma zaledwie 200 str., drukowanych du偶ym tekstem.
Jest to bardzo lekka, nieskomplikowana powie艣膰 dla m艂odzie偶y. Zostawiam ja dla swoich 贸smoklasist贸w w bibliotece, mam nadziej臋, 偶e im si臋 spodoba taka tematyka i taki styl pisania.



sobota, 21 lipca 2018

Jessica Pennington Piosenki o mi艂o艣ci oraz inne k艂amstwa - recenzja

Jessica Pennington Piosenki o mi艂o艣ci oraz inne k艂amstwa - recenzja

Ka偶demu z nas zdarza si臋, 偶e nie zawsze m贸wimy o sobie wszystko, czasami zdarza si臋, 偶e co艣 zataimy. Nie wiadomo jak to si臋 dzieje, 偶e nawet osoba, kt贸r膮 kochamy, nie jest t膮, kt贸rej zechcemy wyzna膰, co nas boli.

Wiadomo r贸wnie偶 wszem wobec, 偶e k艂amstwo czy niedopowiedzenia nie s膮 dobre dla 偶adnego zwi膮zku. Bez wzgl臋du na to, czy 艂膮czy nas z t膮 osob膮 przyja藕艅, czy mi艂o艣膰, k艂amstwo, nie wr贸偶y tu nic dobrego.


Cam m艂ody przystojny i utalentowany ch艂opak ma za sob膮 traumatyczne prze偶ycia.
呕eby zapomnie膰, przyje偶d偶a do ma艂ego miasteczka w stanie Michigan. Tu ma zamiar rozpocz膮膰 wszystko od nowa.
Czy jednak 偶ycie nie zweryfikuje jego plan贸w? Czy uda mu si臋 tak ot po prostu zapomnie膰?
Kiedy odwiedza w szpitalu swoj膮 babci臋, niechc膮cy s艂yszy rozmow臋 i piosenk臋, kt贸r膮 艣piewa jaka艣 dziewczyna dla swojej babci. Opowiada ona r贸wnie偶 o castingu do jej rockowego zespo艂u. Cam  czuje si臋 na tyle zaintrygowany, 偶e postanawia zg艂osi膰 si臋 do zespo艂u.
Virginia okazuje si臋 menad偶erem zespo艂u, kt贸ry ma swoje powody, 偶eby nie 艣piewa膰 (cho膰 robi to bardzo 艂adnie).
Vee i Cam szybko zaczynaj膮 nadawa膰 na tych samych falach. Czy da si臋 jednak zbudowa膰 zwi膮zek, je艣li nie jest si臋 do ko艅ca ze sob膮 szczerym? Mo偶e jednak oni tak si臋 kochaj膮, 偶e jest im wszystko jedno, co by艂o wcze艣niej? Mo偶e najwa偶niejsze jest tu i teraz?
Jak potocz膮 si臋 ich wsp贸lne lub nie losy?
Dosta艂am od Wydawnictwa Jaguar bardzo fajn膮 ksi膮偶k臋 m艂odzie偶ow膮. Idealn膮 na wakacje, idealn膮 na leniuchowanie. Przeczyta艂am w zasadzie w jeden dzie艅, wi臋c mog臋 powiedzie膰, 偶e czyta si臋 szybko.
Powie艣膰 jest podzielona na dwa okresy czasowe teraz i wcze艣niej, sama lubi臋 taki dwu czas w ksi膮偶kach, ale wiem, 偶e nie wszystkim to odpowiada. Jest tu r贸wnie偶 wersja jej i jego co mo偶e dodatkowo komplikowa膰 fabu艂臋, ale mnie to nie przeszkadza艂o, wr臋cz przeciwnie lubi艂am te przeskoki i r贸偶ny punkt widzenia bohater贸w.
Bohaterowie s膮 dobrze wykreowani, cho膰 Virginia czasami mnie denerwowa艂a, swoj膮 bezradno艣ci膮 i zachowaniem. Niby doros艂a dziewczyna lub prawie doros艂a a zachowywa艂a si臋 jak dziecko, kt贸re samo nie wie czego, chce. Nie mog臋 powiedzie膰, 偶e jej nie lubi艂am, kibicowa艂am jej bardzo, jednak moje serce skrad艂 zdecydowanie Cam i reszta zespo艂u, Logan, Anders. 艢wietni m艂odzi ludzie, kt贸rzy robi膮 to, co, kochaj膮, uwielbiaj膮.
Autorka przedstawia nam 艣wietn膮 powie艣膰 o pasji, muzyce i problemach wsp贸艂czesnej m艂odzie偶y.
Je艣li lubicie powie艣ci m艂odzie偶owe, to jest to co, mo偶e was zainteresowa膰.




czwartek, 19 lipca 2018

Bar Pod Kogutem John Grisham - recenzja

Bar Pod Kogutem John Grisham - recenzja

Uwielbiam ksi膮偶ki i filmy, w kt贸rych bohaterami s膮 prawnicy. Nie mog艂am zatem przej艣膰 oboj臋tnie obok ksi膮偶ki „Bar pod Kogutem”. Napisany przez mistrza thrillera prawniczego.

J.Grisham w genialny spos贸b ukazuje nam prawnicze 艣rodowisko, oczywi艣cie prawd臋 troch臋 karykaturaln膮 i przerysowan膮, ale  jest w tym na pewno ziarenko prawdy. Zapewne prawd膮 jest, 偶e cz臋艣膰 ameryka艅skich uczelni nastawionych jest na zysk a niekoniecznie na to, 偶eby jej absolwenci mieli znakomit膮 wiedz臋. Foldery, kt贸re przek艂amuj膮, a obietnice w nich zawarte mami膮 m艂odych ludzi do brania kredyt贸w studenckich i studiowania na uczelniach, kt贸rym daleko Oxfordu.
Mamy tu r贸wnie偶 w bardzo otwarty spos贸b pokazane jak m艂odzi ludzie podchodz膮 do nauki, zdobywania wiedzy czy umiej臋tno艣ci.





Mark, Todd i Zola po 艣mierci swojego kolegi u艣wiadamiaj膮 sobie, jak wielki b艂膮d pope艂nili, id膮c na studia prawnicze, kt贸re ko艅cz膮 ju偶 nied艂ugo, niestety wizja sp艂aty kredytu, kt贸ry zaci膮gn臋li, 偶eby uko艅czy膰 studia, bardzo im ci膮偶y.
Okazuje si臋 bowiem, 偶e wspania艂e zarobki i wymarzona praca w kancelarii, to jedynie chwyt marketingowy uczelni, kt贸ra 偶eruje na biednych studentach, udzielaj膮cym im kredyt贸w.
Postanawiaj膮 odpu艣ci膰 sobie ostatni semestr nauki, zak艂adaj膮 kancelari臋 prawnicz膮 pod fa艂szywymi nazwiskami i bez uprawnie艅.
Przera偶a mnie fakt, 偶e  s膮 oni tak beztroscy, wydaje im si臋, 偶e jako艣 to b臋dzie, nie bior膮 odpowiedzialno艣ci za swoje czyny. Niestety zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e tak jest w rzeczywisto艣ci. Mo偶e problem jest tu wynaturzony i bardzo przejaskrawiony, ale nie zdziwi艂abym si臋, gdyby okaza艂o si臋, 偶e kt贸ry艣 ze student贸w prawa wpad艂 na taki pomys艂.
M艂odzi ludzie s膮 teraz bardzo niecierpliwi, nie lubi膮 czeka膰 na sukces, oni chc膮 go mie膰 tu i teraz.
Wr贸膰my jednak do naszych bohater贸w. Nie mog膮 si臋 oni pogodzi膰, z tym 偶e dali si臋 tak wkr臋ci膰, w kredyt, kt贸rego prawdopodobnie nie b臋d膮 w stanie sp艂aci膰. Czy jednak s膮 odpowiednio przygotowani do prowadzenia w艂asnej kancelarii? Czy uda im si臋 przetrwa膰 w艣r贸d innych prawnik贸w?
Czy wyobra偶enie o mega kasie uda si臋 zrealizowa膰?
Podoba mi si臋 fabu艂a powie艣ci, kt贸ra zmusza, do zastanowienia si臋, do czego zmierza nasza rzeczywisto艣膰. Powiem szczerze, 偶e to nie pierwszy raz, kiedy zastanawiam si臋, kto w przysz艂o艣ci b臋dzie m贸g艂 zosta膰 lekarzem, prawnikiem, nauczycielem. Ka偶dy?Wystarczy tylko, 偶e p贸jdzie na odpowiedni膮 uczelni臋, w kt贸rej zap艂aci odpowiednie czesne i bach jest…
Wiem, wiem, nie na wszystkich uczelniach tak jest i ca艂e szcz臋艣cie, bo jest szansa, 偶e w razie potrzeby trafimy na dobrego lekarza itd.
Powie艣膰 czyta si臋 bardzo dobrze. Ciekawa fabu艂a, dobrze zbudowana intryga, kt贸ra w zasadzie do samego ko艅ca nas zaskakuje. Akcja mo偶e mog艂aby by膰 bardziej dynamiczna, co jeszcze bardziej uatrakcyjni艂oby lektur臋, ale nie narzekam, bo ta tez dawa艂a rad臋.
Polecam.



poniedzia艂ek, 16 lipca 2018

Przesilenie Katarzyna Berenika Miszczuk - recenzja

Przesilenie Katarzyna Berenika Miszczuk - recenzja

No i niestety sko艅czy艂am. Wiem, zwleka艂am d艂ugo, bo przecie偶 premiera ksi膮偶ki by艂a ju偶 w maju, jednak ja z uporem maniaka odk艂ada艂am j膮 na p贸藕nej. Wiedzia艂am, co robi臋, jako艣 偶al mi by艂o rozstawa膰 si臋 z Mieszkiem i Gos艂aw膮.

„Przesilenie” to (niestety) ostatni tom cyklu „Kwiat paproci”. Czas Dziad贸w nadchodzi w Bielinach a tam, brakuje 呕ercy, kt贸ry by je odprawi艂. Witek, no c贸偶, zbrata艂 si臋 ze Swaro偶ycem, co mo偶e zagra膰 Gosi i innym mieszka艅com miasteczka. Jak to si臋 sta艂o? Jakim zagro偶eniem jest Witek? Tu w艂a艣nie zaczyna si臋 m贸j dylemat, jak napisa膰, 偶eby za du偶o nie zdradzi膰, 偶eby zostawi膰 wam t臋 mo偶liwo艣膰 odkrywania i cieszenia si臋 ksi膮偶k膮.
Postaram si臋, ale wybaczcie, je艣li co艣 p贸jdzie nie tak.




Nasza bohaterka oczywi艣cie nie mo偶e jako kobieta w ci膮偶y, grzecznie zaj膮膰 si臋 sob膮, delektowa膰 si臋 swoim stanem, ona musi jak zwykle pakowa膰 si臋 w k艂opoty.
Po pierwsze dowiaduje si臋 o kl膮twie ci膮偶膮cej na jej rodzinie. Po drugie matka nie chce zdradzi膰, kto jest jej ojcem. Po trzecie jej wizje s膮 nadal przez ni膮 ma艂o kontrolowane. Po czwarte, nieszcz臋sny Swaro偶yc, kt贸ry ci膮gle kr臋ci si臋 ko艂o niej, nie daje jej spokoju.
Gosia stara si臋 usilnie odblokowa膰 swoje wizje, bo wierzy, 偶e one mog膮 da膰 jej odpowied藕 na wiele nurtuj膮cych j膮 pyta艅.
Czy jej si臋 to uda? Jak potocz膮 si臋 dalej losy naszych bohater贸w?
Kto poprowadzi Dziady i tym samy zostanie nowym 呕ern膮?
Odpowied藕 na te i wiele innych pyta艅 znajdziecie oczywi艣cie w ksi膮偶ce.
Powiem Wam jeszcze tylko tyle, 偶e czwarta cz臋艣膰 podoba艂a mi si臋, zw艂aszcza zako艅czenie, kt贸re mnie zaskoczy艂o. Pocz膮tek ksi膮偶ki jest bardzo spokojny, wywa偶ony natomiast ko艅c贸wka wow, zaskakuj膮ca i bardzo dynamiczna. Mnie osobi艣cie bardzo podoba艂o si臋 takie rozwi膮zanie wszystkich spraw w zako艅czeniu. Cho膰 nie powiem, bardzo 偶a艂uj臋, 偶e to ju偶 koniec serii.
Bardzo podoba艂a mi si臋 ta magiczna pe艂na demon贸w, bo偶k贸w rusa艂ek itp. historia.
Polubi艂am chyba wszystkich bohater贸w cyklu i ci臋偶ko mi si臋 z nimi rozsta膰.
Polecam ca艂a seria to idealne oderwanie si臋 od rzeczywisto艣ci podczas wakacyjnego leniuchowania.

Szeptucha
Noc Kupa艂y
呕erca




pi膮tek, 13 lipca 2018

Dzi艣 b臋dzie inaczej, Semple Maria - recenzja

Dzi艣 b臋dzie inaczej, Semple Maria - recenzja

Ok艂adka w moich ulubionych kolorach, zach臋caj膮cy tytu艂, czego chcie膰 wi臋cej.
„Dzi艣 b臋dzie inaczej” to opowie艣膰 o zwyk艂ej kobiecie, kt贸ra lubi narzeka膰, 艣wiat widzi tylko w czarnych barwach. Dlaczego tak si臋 dzieje? Dlaczego nie czuje si臋 spe艂niona?
Mo偶e dlatego, 偶e ma do艣膰 codziennej rutyny. Jej planem na dzi艣 jest stawi膰 czo艂o rzeczywisto艣ci. Postanawia zatem prze偶y膰 jeden dzie艅, tak by zadowoli膰 swoje ego. Niestety od rana nic nie idzie wed艂ug planu. Dalsza cz臋艣膰 dnia te偶 nie nale偶y do tych super ekstra, zaplanowany dzie艅. Czy Eleonora sp臋dzi dzie艅, tak jak zaplanowa艂? Czy uda jej si臋 pouk艂ada膰 wszystkie zaplanowane sprawy, okie艂zna膰 emocje?



Mamy tu dobrze wykreowan膮 posta膰 kobiety, kt贸ra zmaga si臋 z duchami przesz艂o艣ci. Nie uporz膮dkowane sprawy z siostr膮 i szwagrem, powoduj膮, 偶e nie czuje si臋 ona komfortowo. Autorka nie pozwala nam si臋 nudzi膰 ani przez chwil臋. Przygody Eleonory to swego rodzaju sinusoida, kt贸ra wznosi si臋, 偶eby za chwil臋 da膰 czytelnikowi odpocz膮膰, ale tylko po to, 偶eby znowu wzbudzi膰 w nas niesamowicie silne emocje.
Autorka super wykreowa艂a g艂贸wn膮 bohaterk臋 i pod p艂aszczykiem jej, wydawa艂oby si臋, zwyk艂ego dni a, przemyca nam trudne tematy. Takie, kt贸re zmuszaj膮 nas do zastanowienia si臋 nad w艂asnym 偶yciem i post臋powaniem. Mamy tu skomplikowan膮 sytuacj臋 rodzinn膮 g艂贸wnej bohaterki, kt贸ra bardzo j膮 m臋czy, mamy problemy z wychowaniem dzieci i trudne dylematy zawodowe. Nie jest to jednak ksi膮偶ka, kt贸ra porywa i zachwyca nas tak, 偶e nie mo偶emy si臋 od niej oderwa膰. Mimo tego, 偶e czyta si臋 j膮 do艣膰 szybko, ja czasami potrzebowa艂am j膮 od艂o偶y膰, odpocz膮膰. G艂贸wna bohaterka troch臋 mnie irytowa艂a przez swoje narzekanie i nieporadno艣膰. Ksi膮偶ka jest warto艣ciowa i na pewno warto j膮 przeczyta膰.



wtorek, 10 lipca 2018

Musz臋 to wiedzie膰 Karen Cleveland - recenzja

 Musz臋 to wiedzie膰 Karen Cleveland - recenzja

W tym roku dominuj膮 u mnie ksi膮偶ki z gatunku raczej sensacyjnych i thriller贸w. „Musz臋 to wiedzie膰” to 艣wietna propozycja Wydawnictwa WAB, kt贸r膮 mia艂am przyjemno艣膰 ostatnio czyta膰.

Powie艣膰 czyta艂o si臋 fantastycznie, trzyma艂a w napi臋ciu  od pierwszej do ostatniej strony.
Fabu艂a w zasadzie nie by艂a zbyt skomplikowana, mo偶e w艂a艣nie to powodowa艂o, 偶e nie skupiali艣my si臋 na pobocznych szczeg贸艂ach, intensywnie 艣ledz膮c rozbudowan膮 do perfekcji intryg臋.
Podczas czytania obawia艂am si臋 troch臋 czy autorka da rad臋 z zako艅czeniem, czy nie zabraknie jej pomys艂u na jakie艣 wow w zako艅czeniu. Jak my艣licie, uda艂o si臋?



Mamy tu do czynienia ze 艣wietnym thrillera szpiegowskiego. Vivian pracuje jako analityk w tajnych s艂u偶bach USA. Jej zadaniem jest rozgryzanie siatki rosyjskich agent贸w, tropienie 艣pioch贸w, znajdowanie metod, jakimi pracuj膮.
Jako kobieta jest spe艂nion膮 matka i 偶on膮. Ma 4 dzieci  wspania艂ego m臋偶a. Niestety pewnego dnia odkrywa, 偶e jej idealny m膮偶 ma przed ni膮 tajemnice. Tajemnice, kt贸re m膮 zagra偶a膰 ich dzieciom.
Mo偶emy zaobserwowa膰 jak do艣wiadczona pracownica CIA, w momencie zagro偶enia dla jej najbli偶szych, nie potrafi odpowiednio zareagowa膰. Czego dowiedzia艂a si臋 o swoim m臋偶u Vivian? Czy narazi si臋 swoim szefom? A mo偶e jednak zachowa si臋 jak rasowy szpieg?
Mamy tu 艣wietny przyk艂ad tego, jak mo偶na da膰 si臋 wci膮gn膮膰, pod wp艂ywem emocji, w szereg oszustw, k艂amstw i manipulacji. Jak zaufa膰 ludziom, kt贸rzy nas raz zdradzili? Jak nie podda膰 si臋 paranoi, w podejrzewaniu innych o z艂e zamiary?
Zostajemy tak wkr臋ceni przez autork臋, 偶e w zasadzie ju偶 po kilku stronach sami nie wiemy, kto jest tym dobrym, a kto tym z艂ym. Oczywi艣cie analizujemy i demaskujemy wszystkie fa艂szywe informacje … przynajmniej tak nam si臋 wydaje.
Powie艣膰 jest napisana bardzo dynamicznie, co powoduje, 偶e nie nudzimy si臋 tu ani chwil, wci膮ga nas bez reszty. 艢wietnie po艂膮czone w膮tki obyczajowe z thrillerem, pozwalaj膮 nam od czasu do czasu odpocz膮膰 od rozwi膮zywania zagadek, wy艂apywaniu szczeg贸艂贸w, kt贸re mog膮 doprowadzi膰 do rozwik艂ania tajemnicy.
Super propozycja. Polecam.




pi膮tek, 6 lipca 2018

Sekret listu Lucinda Riley- recenzja

Sekret listu Lucinda Riley- recenzja

Joanna Hasam m艂oda reporterka, kt贸ra pracuje w wysokonak艂adowym og贸lnokrajowym  czasopi艣mie „Morning Mail”. Nie jest to, mo偶e szczyt jej marze艅, ale jako m艂oda dziennikarka chyba nie mo偶e liczy膰 na nic lepszego. Wiadomo, 偶e wsz臋dzie liczy si臋 do艣wiadczenie. Trzeba si臋 troch臋 wysili膰, 偶eby zab艂ysn膮膰, 偶eby awansowa膰.




Powie艣膰 rozpoczyna si臋 rozstaniem naszej g艂贸wnej bohaterki z jej narzeczonym Matthew. Oznajmia on, 偶e zakocha艂 si臋 w innej. Na to wszystko przychodzi przezi臋bienie, kt贸re uniemo偶liwia jej p贸j艣cie do pracy. Postanawia zatem ukoi膰 sw贸j 偶al i z艂o艣膰 i wzi膮膰 urlop. Niestety tego dnia odbywa si臋 r贸wnie偶 pogrzeb znanego aktora, na kt贸ry Joanna musi p贸j艣膰, takie dostaje polecenie od szefa. Stara si臋 wykr臋ci膰 od tego, jak mo偶e, jednak szef nie chce jej s艂ucha膰. Dziewczyna trafia do ko艣cio艂a, ma napisa膰 relacj臋- artyku艂 z pogrzebu Jamesa Harrisona.
Okazuje si臋 jednak, 偶e nie b臋dzie jej to dane, poniewa偶 siedz膮ca obok staruszka dostaje ataku astmy i dziewczyna, chc膮c nie chc膮c odprowadza j膮 do domu. Po kilku dniach otrzymuje list, nie zdaje sobie jednak sprawy, 偶e list b臋dzie mia艂 bardzo du偶y wp艂yw na jej dalsze 偶ycie.
Jak si臋 mo偶ecie domy艣la膰, list jest niewygodny. Nasza bohaterka pod膮偶a tropem listu, stara si臋 rozwik艂a膰 ukryty w nim skandal. Czy b臋dzie to dla niej bezpieczne? Kogo dotyczy skandal?
Fabu艂a jest bardzo dobrze skonstruowana, watek g艂贸wny i wiele w膮tk贸w pobocznych s膮 ze sob膮 bardzo sp贸jne, dzi臋ki czemu nie mamy ochoty na pomijanie tekstu z uwagi na to, 偶eby nie pomin膮膰 jakiego艣 istotnego faktu. Trzecioosobowa narracja pozwala nam poznanie poszczeg贸lnych wydarze艅 z perspektywy kilku bohater贸w. To znacznie uatrakcyjnia fabu艂臋, wzmacnia jej zawi艂o艣膰 i nie pozwala na szybkie rozwi膮zanie zagadki. Historia listu kaza艂a si臋 bardzo pasjonuj膮ca i zainteresowa艂 mnie bez reszty.
Na uwag臋 zas艂uguje oczywi艣cie kreacja bohater贸w. Autorka w mistrzowski spos贸b przedstawia nam swoich bohater贸w. Ka偶dy z nich jest ciekawy, ka偶dy wyr贸偶nia si臋 na sw贸j spos贸b, co bardzo uatrakcyjnia nam czytanie.
Bardzo ciekawym posuniecie, by艂 sam sekret. Widzimy tu doskonale, jak wielk膮 wag臋 i moc ma tajemnica. Jak wa偶ne jest, 偶eby sekrety nie dosta艂y si臋 w niepowo艂ane r臋ce.
Jak olbrzymi膮 moc ma w艂adza? A mo偶e to tajemnice i sekrety ma pot臋偶n膮 moc? Mo偶e to on b臋dzie budzi艂 w ludziach l臋k i niepewno艣膰?
„Sekret listu” to bardzo dobrze napisana ksi膮偶ka. Nie jest, to mo偶e lekka, 艂atwa i przyjemna lektura na jeden wiecz贸r. To ksi膮偶ka, kt贸r膮 warto czyta膰 powoli, delektowa膰 si臋 i zachwyca膰.
Je艣li lubicie tajemnicze historie, kt贸re zaskakuj膮 i bardzo intryguj膮, to znalaz艂am dla Was 艣wietn膮 lektur臋. Polecam.



czwartek, 5 lipca 2018

Marionetka Amo Jones - recenzja

Marionetka Amo Jones - recenzja

"Marionetka" to druga cz臋艣膰 serii Elite King’s Club, poniewa偶 pierwsza cz臋艣膰 przeczyta艂am, jak wiecie, podoba艂a mi si臋, postanowi艂am si臋gn膮膰 po kolejn膮 cz臋艣膰.
Traumatyczne wydarzenia, niespe艂niona mi艂o艣膰, niepewno艣膰, to wszystko zmusza Madison do ucieczki. Wraz z przyjaci贸艂k膮 uciekaj膮 do Nowej Zelandii, tam pr贸buj膮 si臋 ukry膰 przed Kr贸lami, rodzicami i wszystkim, co je przera偶a.
Zastanawia艂am si臋 jednak czy one na pewno s膮 tam bezpieczne? Przecie偶 艂apki taki grup jak Elite King's Club s膮 wsz臋dzie i raczej nie da si臋 przed nimi ukry膰? Moje przypuszczenia okaza艂y si臋 prawdziwe, dziewczyny szybko wracaj膮 do domu. Jako艣 mia艂am nadziej臋, 偶e d艂u偶ej pozostan膮 poza domem, niestety autorka postanowi艂a, o szybkim powrocie do Kr贸l贸w. Ksi膮偶ka od pocz膮tku zaczyna si臋 w sumie nie藕le. Autorka stara si臋 troch臋 zamota膰 i skomplikowa膰 fabu艂臋, 偶eby nie by艂o nam zbyt 艂atwo przewidzie膰 kolejnych  krok贸w bohater贸w.



Medison w zasadzie dalej mnie troch臋 irytowa艂a swoj膮 naiwno艣ci膮. Stara艂a si臋 by膰 twardzielk膮, tylko zastanawia艂am si臋 czasami po co?
Kr贸lowie dalej s膮 mroczni i w zasadzie nie wiemy, jakie s膮 ich intencje. Mia艂am wra偶enie, 偶e troch臋 odpu艣ci Medison, co mnie w zasadzie ucieszy艂o i zainteresowa艂o, bo jako艣 mi to do nich nie pasuje. Ciekawa jestem, co kombinuj膮?
Romans Madi i Bishopa to kolejna ciekawa kwestia. Podoba mi si臋, 偶e nie jest on jednoznaczny. W zasadzie nie wiadomo czy oni si臋 nienawidz膮, czy kochaj膮? Czy uda im si臋 w ko艅cu wyja艣ni膰 co do siebie czuj膮? Ta cz臋艣膰 jest mniej wulgarna ni偶 pierwsza. Wiecie, 偶e ja nie jestem zwolenniczk膮 wulgaryzm贸w, wi臋c jest mi to na r臋k臋. Chocia偶 s艂owo k… i tak zbyt cz臋sto go艣ci na ustach Medison.
Fabu艂a jest ciekawie skonstruowana i nie pozwala nam na nud臋. W zasadzie nie da si臋 przewidzie膰, co b臋dzie dalej, na jaki pomys艂 wpad艂a Amo. Kolejne wydarzenia s膮 intryguj膮ce i ciekawie buduj膮 akcj臋. 
Jest to dobra wakacyjna lektura, czyta si臋 j膮, lekko i szybko a takie ksi膮偶ki lubimy na wakacyjne leniuchowanie.




wtorek, 3 lipca 2018

Jacek i Agatka , Kilian Adam, Chotomska Wanda - recenzja

Jacek i Agatka , Kilian Adam, Chotomska Wanda - recenzja

Dawno, dawno temu, kiedy w telewizja by艂a czarno- bia艂a, by艂 jeden program i jedna bajka dla dzieci, wieczorem wita艂y dzieci Jacek i Agatka.

Dzieciaki pewnie pomy艣l膮, 偶e to nie mo偶liwe, jak to jedna bajka dziennie, tak, tak kochani.
Ja co prawda Jacka i Agatki nie pami臋tam, bo wtedy kiedy go wy艣wietlano, mia艂am 2 latka, nie mniej jednak jako艣 kojarzy mi si臋 z moim dzieci艅stwem.
Kiedy dosta艂am od Wydawnictwa Wilga propozycje zrecenzowania Jacka i Agatki od razu si臋 zgodzi艂am.



Ksi膮偶eczka zawiera dziewi臋膰 opowiada艅 o niezwyk艂ych przygodach rozgadanego, lubi膮cego zmy艣la膰 i fantazjowa膰 ch艂opca – przedszkolaka Jacka. Towarzyszy mu spokojna, grzeczna i urocza Agatka – jego siostra. Dzieci pilnuje s膮siadka pani Zosia. Opowiadania s膮 przepi臋knie ilustrowane. Teksty uatrakcyjnia to, 偶e s膮 pisane po cz臋艣ci proz膮, po cz臋艣ci wiersze, wiadomo przecie偶 nie od dzi艣, 偶e maluchy uwielbiaj膮 wierszyki, s膮 one bardzo przyjazne dla uszka maluszka. Na uwag臋 zas艂uguje r贸wnie偶 to, 偶e teksty nie s膮 b艂ahe. Dzieciaki – Jacek i Agatka- maj膮 wiele przemy艣le艅, obserwacji, analizuj膮 otaczaj膮cy je 艣wiat, jest to 艣wietnie pokazany 艣wiat oczami dziecka. Co za tym idzie genialna ksi膮偶ka dla dzieci, bo pokazana ich oczami.
My艣l臋, 偶e po przeczytaniu mo偶emy zaproponowa膰 dzieciakom wiele kreatywnych zabaw i pomys艂贸w na nudne deszczowe dni. Przede wszystkich pacynki, bo przecie偶 nasi bohaterowie to w艂a艣nie pacynki nak艂adane na palec. Wi臋kszo艣膰 ju偶 pewnie zapomnia艂a, jaka to 艣wietna zabawa. Jak doskonale rozwija wyobra藕ni臋, j臋zyk dziecka, bo przecie偶 trzeba co艣 m贸wi膰, wymy艣la膰 historyjki, 艂adnie opowiada膰, 偶eby zainteresowa膰 s艂uchacza.
Dalej trzeba pacynki zrobi膰 – taka wykonana samodzielnie b臋dzie naj艂adniejsza- potem je ubra膰 itd. Sami widzicie, pomys艂贸w jest mn贸stwo.
W ksi膮偶ce znajdziemy tak偶e wypowiedzi Ewy Chotomskiej – c贸rki autorki- kt贸ra wspomina jej przygod臋 z bajk膮.
Zauroczy艂y mnie r贸wnie偶 ilustracje Adama Kiliana, przecudowne inspiracje do w艂asnych dzie艂 – rysowanych przez dzieciaki- kt贸re na pewno powstan膮 po przeczytaniu i obejrzeniu tej ksi膮偶ki.
Na koniec pozostawi艂am sobie jeszcze jedn膮 wisienk臋 na torcie. Wydanie ksi膮偶ki jest przecudne, genialne, super, twarda opraw, papier, ilustracje wszystko na 6+. Gratuluj臋 Wydawnictwu Wilga, dawno ju偶 nie widzia艂am tak dobrze wydanej ksi膮偶ki dla dzieci (a widuj臋 ich wiele, bo przecie偶 pracuj臋 w bibliotece szkolnej).
Jest to genialna ksi膮偶ka na prezent, gwarantuj臋, 偶e spodoba si臋 wszystkim i dziecku i rodzicom. Moja ksi膮偶ka polecia艂a ju偶 do malutkiej w艂a艣cicielki, mam nadziej臋, 偶e Hani si臋 spodoba.
Ja serdecznie polecam.

niedziela, 1 lipca 2018

"Kapitan Majtas i okrutny odwet Turboklozetu 2000" , Kapitan Majtas i raptowny rewan偶 radioaktywnych robo-bokserek- Dav Pilkey

"Kapitan Majtas i okrutny odwet Turboklozetu 2000" , Kapitan Majtas i raptowny rewan偶 radioaktywnych robo-bokserek- Dav Pilkey

To ju偶 kolejne tomy o Kapitanie Majtasie, kt贸re mia艂am przyjemno艣膰 recenzowa膰. 艢wietne zakr臋cone ok艂adki zach臋caj膮 do czytania, wywo艂uj膮 u艣miech na twarzach dzieci i… doros艂ych. Swoimi czasami niedorzeczny przygodami, ksi膮偶ka wabi i zach臋ca m艂odych czytelnik贸w do si臋gni臋cia po ni膮. M贸j syn mimo swoich ju偶 12 lat nadal lubi si臋ga膰 po ksi膮偶ki o „kozackim” Kapitanie Majtasie.

„Kapitan Majtas i raptowny rewan偶 radioaktywnych robo- bokserek” to ju偶 dziesi膮ty tom tej serii. Plusem jest to, 偶e nie musimy czyta膰 wszystkich cz臋艣ci po kolei, bo nie s膮 one Se sob膮 w zasadzie powi膮zane. Na pocz膮tku ka偶dej cz臋艣ci mamy kr贸tki komiks z ca艂膮 prawd膮 o g艂贸wnym bohaterze, z kt贸rego czerpiemy wszelkie nam potrzebne informacje.


Kolejny tom i kolejne zabawne historie. Tym razem dowiemy si臋 o sile naszych postanowie艅. Czy faktycznie istnieje Teoria Wielkiego Wybuchu? Czy epoka dinozaur贸w by艂a a偶 65 milion贸w lat temu? Kim by艂 Albert Einstein? Uwaga te i wiele innych pyta艅 mog膮 zada膰 Wam wasze pociechy po przeczytaniu tej ksi膮偶ki. Zatem moi drodzy przygotujcie si臋, poczytajcie, 偶eby Was dziecko nie zaskoczy艂o. Wiele 艣miesznych sytuacji pozwala na 艣mianie si臋 w g艂os podczas czytania.
Mnie osobi艣cie najbardziej podoba艂a si臋 lekcja na temat postanowie艅. Wiadomo, przecie偶 nie od dzi艣, jak wa偶ne jest to, 偶eby dotrzymywa膰 postanowie艅. To one nas motywuj膮 i dodaj膮 si艂 do realizowania swoich marze艅. Tu dzieciaki dowiaduj膮 si臋, 偶e to jakiego wyboru dokonamy i jak mocno go b臋dziemy realizowa膰, ma to bardzo du偶y wp艂yw na nasz膮 przysz艂o艣膰. Spos贸b, w jaki przekazana jest ta wiedza, jest tak prosty i zrozumia艂y, 偶e dzieciaki 艂api膮 to w mig.



Tom jedenasty „Kapitan Majtas i okrutny odwet Turboklozetu 2000”, kolejny 艣miechowy kawa艂ek – jak to mawia m贸j syn.
W tej cz臋艣ci mamy ci膮g dalszy bezustannych k艂opot贸w George’a i Harolda, jednak czy na pewno?
Czy przychylno艣膰 Melvina Sneedly, skar偶ypyty, kt贸ry zawsze ich nienawidzi艂, jest z czym艣 zwi膮zane?
W tej cz臋艣ci o偶ywa Turboklozet 2000, z kt贸rym mamy do czynienia pi臋膰 tom贸w temu. Szuka on zemsty na naszych bohaterach, kt贸rzy b艂膮dz膮 gdzie艣 zagubieni w czasie. Powstaje wi臋c nowy super bohater, kt贸ry musi ratowa膰 miasto. Pocz膮tkowo wykonuje on swoje obowi膮zki z wielkim zaanga偶owaniem, niestety, kiedy ludzie zaczynaj膮 si臋 nim wys艂ugiwa膰 i wzywa膰 go do ka偶dej bzdury, wpada w z艂o艣膰. W tej sytuacji George, Harold i Kapitan Majtas musz膮 wraca膰 i zaj膮c si臋 tym, co zawsze robili. Pocz膮tkowo wszystko idzie 艣wietnie, ch艂opcy niechc膮cy tworz膮 swoich sobowt贸r贸w, pocz膮tkowo wydaje si臋 to by膰 super spraw膮. Czy jednak posiadanie swojego sobowt贸ra jest naprawd臋 fajne?
Ch艂opcy musz膮 wykona膰 zadanie, stawi czo艂o Turboklozetowi 2000, jak pewnie si臋 domy艣lacie, nie b臋dzie to takie 艂atwe. Mo偶e jednak uda im si臋 wygra膰? Czy nadejdzie pomoc?
Tego oczywi艣cie dowiecie si臋 po przeczytaniu niesamowitych przyg贸d Kapitana Majtasa.

Kolej膮 zaleta serii jest 艣wietna konstrukcja ksi膮偶ki, kt贸ra nie pozwala si臋 nudzi膰 dzieciakom. Wplecione ruchome obrazki, komiksy, bardzo uatrakcyjniaj膮 czytanie. Jak wiadomo, dzieciaki teraz potrzebuj膮 wielu bod藕c贸w, 偶eby ich zach臋ci膰 do czegokolwiek, a ju偶 na pewno do czytania. Tu mamy wiele takich atrakcji, kt贸re zach臋caj膮 do czytania. Nie wiem jak okre艣li膰 wiek dzieci, kt贸re ch臋tnie si臋gn膮 po t臋 seri臋. M贸j syn czyta艂 je jako 10-latek, teraz nied艂ugo sko艅czy 12 i r贸wnie ch臋tnie po nie si臋ga. Ja czytaj膮c, te偶 nie藕le si臋 bawi臋, mo偶e zatem jest to ksi膮偶ka dla ka偶dego? Sprawd藕cie sami i dajcie koniecznie zna膰, co Wy o tym sadzicie?