sobota, 15 września 2018

Ostatnia wyrocznia Rollins James - recenzja


Ostatnia wyrocznia to kolejna część cyklu Sigma.

Mamy znowu okazję odwiedzić niesamowity świat pełen przygód i akcji, którą mamy przyjemność odbyć z bohaterami powieści. Sensacja to chyba drugi gatunek po thrillerach, który bardzo lubię. Uwielbiam, kiedy jest mnóstwo zagadek, wiele ciekawych tajemnic, które trzeba rozszyfrować.




W tej powieści jest też to, co lubię kilka równoległych wątków, które są bardzo zgrabnie ze sobą połączone. Idealnie prowadzona intryga, którą autor wyprowadza nas na manowce, czasami balansując na krawędzi, która ma nas doprowadzić do prawdy, a może jednak kłamstwo, które wyprowadzi nas na manowce?
Świetnym pisarskim zabiegiem jest również odwoływanie się do legend i faktów, które mają pobudzić naszą wyobraźnię, może nawet wywołać strach czy lekki niepokój.
Powieść wypełniona jest wieloma podróżami, przygodami, oraz wieloma wyzwaniami, które muszą wykonać bohaterowie, bo od tego zależy los świata. Oczywiste jest, że czas nie jest sprzymierzeńcem, a walka ze złem nie jest łatwa.
Ludzie jednak mają pewne zdolności, które mogą przezwyciężyć wszystkie przeciwności losu to spryt, kreatywność. Jednak czy da się wygrać z odwiecznymi wrogami, jakim są ludzkie słabości: ambicja czasami wygórowana i nieosiągalna oraz wybujałe aspiracje. Dzięki tym wszystkim zabiegom książkę czyta się błyskawicznie.
Kim byli Agenci Sigma Force? To żołnierze elitarnej jednostki, którzy byli specjalistami, z różnych dziedzin wiedzy, którzy zmuszani byli do walki na różnych frontach. Była to walka polegająca na walce o wolność dla świata od politycznych szaleńców i dyktatorów. Innym ich zadaniem jest zapobieganie katastrofie, która mogłaby całkowicie zmienić nasze naturalne środowisko.





Przygodę zaczynamy od zamachu na profesora neurologii, który bada biologiczne podstawy instynktów i intuicji. Wkrótce po tym do Sigmy zostaje doprowadzona i otrzymuje tam schronienie dziewczynka. Wydawać by się mogło, że jest to normalna dziewczyna, okazuje się jednak, że nie jest ona taka zupełnie zwyczajna. Jakie zdolności posiada dziewczyna. Do koga zaprowadzą nas tropy, podczas rozwiązywania tej zagadki?
Dzięki tym tropom odwiedzimy Indie, poznamy ciemne strony czarnożylskiej katastrofy, miastem, które nie jest zbyt gościnne. Do tego wszystkiego mamy jeszcze grecką przepowiednię. Mamy tu świetne połączenie powieści sensacyjnej z przygodową, Akcja toczy siew tak zaskakujący tempie, że nie chcemy się od tego odrywać choćby nawet na chwilę. Polecam.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger