sobota, 24 listopada 2018

Okruchy dobra Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska -recenzja

Okruchy dobra Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska -recenzja
Siedem os贸b, siedem r贸偶nych historii. Czy maj膮 one ze sob膮 co艣 wsp贸lnego? 艢wi臋ta Bo偶ego Narodzenia to czas wsp贸lnego kol臋dowania, sp臋dzania czasu z rodzin膮 i bliskimi. Czy jednak ka偶dy ma kogo艣 takiego, z kim chcia艂by sp臋dzi膰 ten czas?

W tej ksi膮偶ce znalaz艂o si臋 kilka takich historii, kt贸re w zasadzie na pocz膮tku nie s膮 ze sob膮 powi膮zane. Mo偶emy pozna膰 niezbyt szcz臋艣liwe historie kilku os贸b. Na pocz膮tku my艣la艂am, 偶e s膮 to opowiadania zupe艂nie ze sob膮 niepowi膮zane. Okaza艂o si臋 jednak, 偶e 艣wietnie i bardzo sp贸jnie 艂膮cz膮 siew jedna ca艂o艣膰.
Fajne jest jednak to, 偶e pr贸bujemy zrozumie膰 i wsp贸艂czujemy ka偶demu bohaterowi z osobna.

Nasi bohaterowie to nie cukierkowe i pi臋kne postacie, kt贸re grzecznie celebruj膮 艣wi臋ta. To ludzie ze swoimi problemami, tacy, kt贸rych mo偶emy znale藕膰 wsz臋dzie wok贸艂 nas. Rozpad ma艂偶e艅stw, zdrada, 艣mier膰 to takie ludzkie problemy, z kt贸rymi borykaj膮 si臋 ludzie. To wszystko jest tak z艂e niesprawiedliwe, 偶e czasami wydaje si臋 blokad膮 dla naszego szcz臋艣cia, kt贸rego nie dopuszczamy do siebie w obawie przed kolejnym ciosem.

Czy tu jednak uda si臋 naszym bohaterom uzyska膰, cho膰 odrobin臋 szcz臋艣cia i rado艣ci?
Na koniec wigilijny st贸艂, przy kt贸rym zasiada 12 os贸b, przy dwunastu potrawach, jest symbolem jedno艣ci. Bo to taki magiczny wiecz贸r, kt贸ry czasami rozwi膮zuje nasze problemy, jak za dotkni臋ciem czarodziejskiej r贸偶d偶ki.
Pocz膮tkowo smutna i bolesna w finale przynosi rado艣膰 i nadziej臋 na lepsze jutro. Nie jest to typowa 艣wi膮teczna bajka, ale jest warta przeczytania.
Polecam jako 艣wi膮teczny prezent.




sobota, 3 listopada 2018

Lekarstwo na 偶al Ewa Zdunek - recenzja

Lekarstwo na 偶al Ewa Zdunek - recenzja
呕al to w sumie dziwne uczucie, ale na pewno wszystkim nam znane. Smutek, nerwy, wewn臋trzny wkur....
Mo偶e jednak jest to wszystko zb臋dne? Mo偶e niepotrzebne? Mo偶e da si臋 to jeszcze jako艣 naprawi膰?





„Lekarstwo na 偶al” to kolejna cz臋艣膰 przyg贸d „Mediatorki”, Marty, kt贸rej m膮偶 siedzi w wi臋zieniu, ona zosta艂a z dwiema c贸rkami, chorym ojcem i matk膮, kt贸ra dziwnie si臋 zachowuje. Sama Marta jest w dalszym ci膮gu mediatork膮 i rozwi膮zuje cudze problemy. Czasami jednak ma tego wszystkiego do艣膰. Dlatego wyje偶d偶a na urlop na Sycyli臋. Urlop wykupili dla niej rodzice. Czy jednak wyjazd oka偶e si臋 odpoczynkiem?

Pi臋knie opisane krajobrazy W艂och dodaj膮 ksi膮偶ce bardzo autentyczno艣ci. Powiem szczerze, 偶e czytaj膮c, znalaz艂am si臋 na chwilk臋 we W艂oszech. Poczu艂am s艂o艅ce i us艂ysza艂am melodyjny j臋zyk w艂oski. Przygody Marty, kt贸ra jak zwykle nie mo偶e mie膰 spokoju nawet podczas urlopu, rozbawi艂y mnie, wywo艂uj膮c czasami, nawet 艣miech.
Zasadniczo ca艂e 偶ycie bohaterki, jest do艣膰 skomplikowane. C贸rki, kt贸re maj膮 bardzo wredne panie w przedszkolu. Walka z wszami i owsikami, kt贸re rozpleni艂y si臋 r贸wnie偶 w przedszkolu dziewczyn臋. Do tego wszystkiego dziwny telefon, kt贸rego kobieta nie chce odbiera膰. Rozm贸wczyni bowiem twierdzi, 偶e jest biologiczn膮 matk膮 kobiety i chcia艂aby si臋 z ni膮 spotka膰. Do tego wszystkiego choroba ojca. Jak tu nie zwariowa膰. Bycie mediatorem to bardzo trudne zadanie. Jednak nasza bohaterka 艣wietnie sobie radzi w tej roli.
艢wietnie wykreowani bohaterowie, Beatka i Klementyna to moje ulubienice. Bardzo dobrze napisana literatura kobieca. Polecam idealn膮 ksi膮偶k膮 na gwiazdkowy prezent dla kobiety.
Tu pierwsza cz臋艣膰 ksi膮偶ki.