piątek, 11 stycznia 2019

Pamiętnik . Sparks Nicholas recenzja



Ostatnio miałam do przeczytania Pamiętnik Sparksa. Jakoś nigdy nie było mi po drodze z tym autorem. Powiem szczerz, że już kilka razy podchodziłam do czytania jego książek, niestety kończyło się to dla nas nie fajnie. Ty razem jednak coś zaiskrzyło i to od pierwszego przeczytanego zdania.
Zauroczyło mnie to, w jaki sposób autor opowiada swoją historię. Pięknie dobrane słowa, które przedstawiają nam cudną historię.





 
To, czego wcześniej nie zauważyłam, a może po prostu nie zdążyłam zauważyć, to świetnie opisane i zbudowane relacje międzyludzki, to, w jaki sposób autor opowiada o uczuciach. Wiadomo przecież, że miłość nie jest ani czarna, ani biała. Są przecież różne odcienie miłości i Sparks potrafi je wszystkie doskonale ująć w taki sposób, że normalnie ciary człowieka przechodzą.
Pamiętnik to przepiękna opowieść o ludziach w wieku, który można już chyba nazwać jesienią życia. Spędzają resztę życia w Domu Spokojnej Starości. Ja dopadła choroba – Alzheimer, on trwa przy niej na dobre i na złe, nawet, wtedy kiedy ukochana przestaje go rozpoznawać.
Ich uczucie zaczyna się, kiedy są nastolatkami, wiadomo jednak wakacyjna miłość. Czy ma szansę na przetrwanie? Tym bardziej że więcej jest tego, co ich dzieli, niż tego, co ich łączy.
Niestety wakacje się kończą, miłość też? Nasi bohaterowie spotykają się ponownie po 14 latach. Tyle tylko, że ona jest już zaręczona ze wziętym adwokatem, on jako łowca raków, hmm, raczej nie ma jej zbyt wiele do zaoferowania.
Czy jednak wakacyjna miłość okaże się silniejsza, niż myśleli?
Przekonaj się o tym. Przeczytaj ich historię.
Polecam.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger