sobota, 23 lutego 2019

Pozwól mi wrócić B.A. Paris - recenzja


Nie dawno miałam okazję przeczytać książkę B.A. Paris „Za zamkniętymi drzwiami”, która wywarła na mnie mega wrażenie. Kiedy okazało się, że jest już kolejna książka, nie mogło być inaczej, musiałam ją przeczytać. Tak wiem, że jest jeszcze jedna, czeka w kolejce do przeczytania. Oczywiście naczytałam się i nasłuchałam na Instagramie wiele recenzji na jej temat. Niektóre były bardzo dobre inne, że książka taka sobie, że dupy nie urywa itd. Podchodziłam do niej jak do jeża.
No i co jak myślicie?





Oczywiście niepotrzebnie, bo dla mnie ta książka jest naprawdę dobra.
Fin i Lala wracają do domu do Anglii. Zatrzymują się na parkingu. On idzie do toalety, kiedy wraca, kobiety nie ma w aucie, początkowo myśli, że również poszła do toalety, kiedy jednak nie wraca, mężczyzna zaczyna podejrzewać, że zniknęła. Kiedy sprawa zostaje zgłoszona na policję, oczywiście pierwsze podejrzenie pada na Fina. Policja podejrzewa, że facet coś kreci. Jednak po głębszym rozpoznaniu nie są mu w stanie postawić zarzutów.
Po dwunastu latach od zaginięcia zaczyna się coś dziać. Dzieje się to wtedy gdy mężczyzna chce ułożyć sobie życie z Ellen siostrą Layli. Są to bardzo niepokojące sytuacje, które przywołują wspomnienia, powodujące wyrzuty sumienia i poczucie, że nie wszystkie sprawy zostały rozliczone. Komu zależy na tym, żeby wróciły wspomnienia? Czy nie okaże się, że ktoś chce zniszczyć jego szczęście?
Więcej nie zdradzam, żeby nie pozbawić was przyjemności czytania.
Książkę szybko się czyta, super narracja, pisana z punktu widzenia bohatera i bohaterki. Bardzo ciekawy pomysł za fabułę (no tu mogę dać malutki minus, za sposób przedstawienia, który nie do końca jest dopracowany), bardzo ciekawy i dość intrygujący. Jednak to niedopracowanie szczegółów spowodowało, że szybciej zorientowałam się, o co chodzi w zaplanowanej intrydze. Na szczęście było tu sporo scen, które trzymały ostro w napięciu i nie pozwalały, na oderwanie się od tekstu.
Podobało mi się wykreowanie bohaterów, na początku wydają się nudni i mamy ochotę krzyczeć: - hej weź się w garść, jednak przy bliższym poznaniu bardzo zyskują.
Ja polecam, ale ciekawa jestem waszych opinii na temat tej powieści.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger