wtorek, 9 lipca 2019

Agata Przybyłek - Kto by się spodziewał. Kolejne perypetie bliźniaczek

Agata Przybyłek - Kto by się spodziewał. Kolejne perypetie bliźniaczek

Kolejna bardzo dobra książka Agaty Przybyłek przeczytana podczas tegorocznych wakacji. Jak już pisałam wcześnie moje tegoroczne odkrycie. Pierwsze przeczytane książki tej autorki  i od razu miłość.






Główne postacie:


Tym razem w roli głównej występuje Eliza i jej siostra bliźniaczka Patrycje.
Eliza, grzeczna poukłada... a jednak ....
Patrycja buntowniczka o silnym charakterze.
Mamy tu też Borysa dawnego chłopaka Patrycji i jej pierwszą miłość.
Matkę Borysa-panią Bożenkę, kobietę do rany przyłóż, która potrafi zjednać sobie chyba każdego.









Fabuła:


Dziewczyny po perypetiach związanych ze ślubem Elizy postanawiają, odpocząć od siebie, matki, miasteczka, w którym mieszkają i są obecnie, wytykane palcami.
Obie postanawiają wyjechać. Patrycja odgrzebuje numer do pani Bożenki ze Słonecznej przystani, miejsca, które odwiedzała jako dziecko na koloniach, potem jako koordynator. Wiążą się z tym, również wspomnienia, pierwsza miłość. Mimo tych wspomnień dziewczyna postanawia jechać tam do pracy.
Sabina matka bliźniaczek załatwia pracę dla Elizy. Kiedy dziewczyna przyjeżdża na miejsce, okazuje się, że jest tam już Patrycja.
Tego dziewczyny się nie spodziewały. Oczywiście Eliza, która jest bardziej ugodowa, ustępuje.
Pani Bożenka załatwia jej prace w pobliskim hotelu oraz proponuje nocleg w swoim domu.
Trochę zagmatwane? Możliwe, ale wierzcie mi, że to jeszcze nie wszystko. Jednak jeśli chcecie poznać, kolejne zwariowane przygody sióstr, musicie koniecznie przeczytać, Kto by się spodziewał. Akcja toczy się, bardzo dynamicznie więc nie ma czasu na nudę, człowiek chce więcej i więcej. Bardzo polubiłam główne bohaterki. Patrycja jest mi jakby trochę bliższa. Może dlatego, że za mnie tez taki trochę niepokorny duch.






Komu polecam:


Jest to typowo babska lektura. Napisana bardzo dobrze, dlatego mogę pokusić się o stwierdzenie, że każda odnajdzie tu coś dla siebie. Jest trochę miłości, trochę kłopotów, rozterek.

Taka historia, która mogła zdarzyć się naprawdę.



















niedziela, 7 lipca 2019

Agata Przybyłek - Ja chyba zwariuję.

Agata Przybyłek - Ja chyba zwariuję.
Agata Przybyłek moje ostatnie odkrycie książkowe.

Pisze cudowne powieści obyczajowe dla kobiet, pełne miłości, przyjaźni, ale prawdziwe i takie, które mogą się wydarzyć naprawdę.


Główne postacie:

Nina - niezależna kobieta, po rozwodzie z dwójką dzieci, radzi sobie sama we wszystkich sytuacjach domowych, jednak życie czasami daje jej do zrozumienia, że nie ze wszystkim da radę sama.
Jacek - lekarz psychiatra, kolega z pracy Niny. 
Eliza -siostra Niny
oraz 
dwie nadopiekuńcze mamuśki, które ponad wszystko uważają, że trzeba ingerować w życie swoich dzieci, bo inaczej te nie dadzą sobie same rady.


Fabuła:

 Jest to książka obyczajowa, jednak perypetie Elizy, są tu opisane w tak ciekawy i dynamiczny sposób, że czyta się ją z zapartym tchem jak najlepszy kryminał. Dziewczyna ma zaskakująca zdolność pakowania siew  kłopoty. 
Najpierw małżeństwo, które było jednym wielkim niewypałem.
No najlepsze co z tego związku zostało, to dwójka super rezolutnych dzieciaków. 
Potem potrącenie ( niechcący oczywiści) wychowawczyni w szkole, która nie za bardzo przepada za Elizą.
Potem....
No chyba już wystarczy. Myślę, że pokrótce nakreśliłam wam, że książkę czyta się z wielką chęcią. Oj ciężko się od niej oderwać. 





Komu polecam:

Książka jak już zdążyliście zauważyć, przeznaczona dla kobiet, takich trochę romantyczek, co to lubią miłosne historie. Jednak  napisana w tak fantastyczny sposób, że nawet zagorzałe przeciwniczki romansów powinny znaleźć tu coś dla siebie. Można się tu tez nieźle bawić, bo powieść ma wiele humorystycznych akcentów, które wywołają uśmiech na waszej twarzy, a może nawet głośny śmiech?


Jeśli szukasz książki na wakacje lub weekend, to już znalazłaś. 




piątek, 5 lipca 2019

Nieuchwytny, James Patterson, David Ellis - książka napisana w starym, dobrym stylu - recenzja

Nieuchwytny, James Patterson, David Ellis - książka napisana w starym, dobrym stylu - recenzja
Uwielbiam powieści, napisane tak, że nie ma się do czego przyczepić. Jak to mówią, „stary, ale jary” tak można powiedzieć o stylu książki Jamesa Pattersona i Davida Ellisa. Idealnie skomponowany watek kryminalny. Genialnie przemyślana i skonstruowana intryga, która powoli odsłania kolejne puzzle. Momentami fabuła jest przewidywalna, jednak częściej zaskakuje czytelnika zwrotami akcji.




Książka już od pierwszych stron jest dla nas zaskoczeniem. Mamy tu bowiem do czynienia ze swego rodzaju pamiętnikiem mordercy. Dowiadujemy się, że czeka nas niełatwe zadanie, będziemy musieli się zmierzyć z seryjnym morderca, który jest szaleńcem i wie jak ukryć, to co robi. Śledztwo w jego sprawie to nie lada wyzwanie. Po pierwsze nikt poza Emmą nie widzi w tym, co on robi, morderstwa – wygląda to, jak zwykły pożar wypadek, bez udziału osób trzecich. Dlatego nikt nie bada tych spraw, które zostały jednogłośnie zakwalifikowanych do nieumyślnego zaprószenia ognia. Jednak Emma, która- jest zresztą zawieszona w obowiązkach agentki FBI -nie poddaje się i z uporem maniaka stara się udowodnić, że jej przypuszczenia o seryjnym mordercy są zasadne. Determinacja ta jest prawdopodobnie tak olbrzymia z tego względu, że jedną z ofiar jest jej siostra bliźniaczka. Jednak czy agent FBI może zaufać intuicji, bez należytych dowodów? Jak walczyć, z tym że nikt nam nie wierzy? Jak walczyć z szefem, który rzuca nam tylko kłody pod nogi? Jak pogodzić się z faktem, że seria podpaleń rośnie i giną niewinni ludzi?
Bohaterowie, czasami kontrastowi, ale przekonujący przypadli mi do gustu. Nie ma tu może jakiś odkrywczych pomysłów, ale mimo wszystko książka szybko wciąga, dynamiczną akcją i zagadkami, które podświadomie staramy się rozwikłać. Mamy tu także delikatnie opisany watek miłosny, który trochę uprzyjemnia nam mroczne i czasami krwawe sceny. Jest dla nas delikatną odskocznią od czasami naprawdę mocnych scen.
Dawno nie czytałam tak dobrze napisanego thrillera. Dlatego serdecznie polecam.






Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger