piątek, 13 grudnia 2019

Rytuał wody De Urturi Eva Garcia Saenz - recenja

Rytuały wody to druga część trylogii. Pierwsza część to Cisza Białego Miasta.
Jeśli jeszcze są tu osoby, które nie czytały pierwszej części i wahają się, jeszcze czy warto, to mam nadzieje, że uda mi się was przekonać, do jej przeczytania.
Wiem jedno, będzie mi bardzo trudno napisać, bo książka jest tak dobra, że nie mam pojęcia jak to zrobić, żeby przekazać wam wszystkie ochy i achy.
To drugi tom trylogii, który jak dla mnie jest o wiele lepszy niż pierwszy. Pierwszy był genialny a teraz to petarda, aż się boje co będzie z trzecią częścią.







Fabuła:

Ponownie spotykamy się ze znanymi już nam bohaterami z poprzedniej części Unai – Kraken – profiler. Tym razem zmaga się on ze słabościami swojego ciała, swojej rodziny. Stara się wrócić do normalnego życia po wypadku. Po pierwsze zmaga się z afazją, musi nauczyć się mówić jakby od początku. Jego ukochana podkomisarz Alba również przeżywa wiele nieprzyjemnych sytuacji  związanych z tym, że jej mąż był seryjnym mordercą, a na dodatek jest w ciąży, niestety nie jest w stanie stwierdzić czy ojcem dziecka jest jej były mąż, czy kochanek – Unai.
Tyle powiązań z pierwszą częścią. W czym ta jest tak niesamowita?
Tym razem mamy do czynienia z celtyckim rytuałem wody. Policja znajduje w górach kobietę, wisi głową w dół, jej głowa jest zanurzona w wodzie. Okazuje się, że jest ona znajomą Krakena. Reszta jego paczki również ją zna, ale od 25 lat żaden z nich nie rozmawia o niej.









Kolejna ofiara jest ich przyjaciel. Morderca działa, ale jest nieuchwytny. Profiler jest bezsilny, może dlatego, że morderstwa dotyczą jego znajomych, może podchodzi do tego zbyt emocjonalnie i dlatego ciężko mu powiązać fakty. Nie wiadomo, jednak najgorsze jest to, że morderca jest wciąż na wolności. Jak długo będzie to jeszcze trwało?
Autorka ma doskonały zmysł wodzenia czytelnika za nos. Jej przedstawienie fabuły pozwala na to, że czytając, dajemy się jej wkręcić na maksa i ufamy jej bezgranicznie. Tak nas omota, że w zasadzie do końca nie wiadomo kto jest mordercą.
Super jest również to, że autorka nie bała się i poruszyła problem molestowania dzieci przez ich rodziców. Jest to bardzo trudny temat, jednocześnie bardzo delikatny. Problem, który bardzo wpływa na późniejszą psychikę tych dzieci. Jak zło wyrządzone im w dzieciństwie ciągnie się za nimi latami. Świetnie wymyślona fabuła, bardzo wartka akcja. Nie ma czasu na nudę. Książkę czyta się błyskawicznie.






Podsumowanie
Genialna. Nie traćcie już więcej czasu i zabierajcie się za czytanie.
Ja już czekam na trzeci tom.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia