Czas na „Ktoś tu kłamie” Jeny Blackhurst, którą miałam okazję przeczytać dzięki uprzejmości Wydawnictwa Albatros. Kolejna książka tej autorki, którą miałam okazję przeczytać, kolejna dobra powieść?
To książka o sąsiadach, o tym, co wiedzą, czego się domyślają, co sądzą na nasz temat. Tu konkretnie chodzi o jedna sąsiadkę Erica Spencer-to ofiara tej całej historii, ale może zacznijmy od początku?

Fabuła:
Severn Oaks zamożne, spokojne osiedle, porządni mieszkańcy, tylko czy aby na pewno. Na tym właśnie nowobogackim osiedlu miał miejsce wypadek. Zginęła kobieta, spadł z domku na drzewie i zabił się. Kiedy wszystkim się wydaje, że już zdążyli się z tym oswoić i jakoś to zapomnieć, w sieci zaczynają pojawiać się tajemnicze podcasty „Prawda o Erice”.
Nie wiadomo kto je nagrywa, nie wiadomo czy to świadek, wiadomo tylko, że ma sporo informacji, których nie powinien mieć.
Co z tego wyniknie, czy Erica spadła, a może jednak ktoś jej w tym pomógł?
Książkę, czyta się super. Fabuła wciąga, akcja jest dynamiczna. Autorka w bardzo dobry sposób buduje napięcie i zarządza wszystkimi ważnymi szczegółami – kłamstwami. Świetnie manipuluje emocjami czytelnika, któremu kłamstwa wydają się małe, błahe i w zasadzie nieistotne, żeby udowodnić, że nie do końca tak jest. Bo jest jeszcze coś takiego jak oszustwo i to już może powodować, że krzywdzimy innych, a co za tym idzie, możemy popełnić coś niewybaczalnego.
Wszystkie te zabiegi mają nas doprowadzić do rozwiązania zagadki i kumulacji w postaci zakończenia.
Powiem wam, że czytając, bardzo byłam ciekawa zakończenia, jakoś nie składały mi się te wszystkie puzzle. Warto było!

Jest jeden malutki minusik, jak dla nie bohaterowie są zbyt sztuczni. Są mało wyraziści, nudni. Może to fakt, że to małe środowisko, które kocha życie pod kloszem, a mnie nigdy jakoś nie było po drodze ze snobami. Jednak zmienia się to gdy na jaw wychodzą ich drobne grzeszki i nie jest już tak kolorowo. Wtedy zaczyna się dziać. Bohaterowie nabierają trochę innego charakteru, już nie są tak kryształowi. To powoduje, że w miasteczku zaczyna wrzeć, podcasty tylko podjudzają wszystko.
Jak to się dalej rozwinie? Czy Erica została zamordowana?
 
Podsumowanie:

Bardzo dobra książka. Wciąga od pierwszej strony. Bardzo lekki styl autorki powoduje, że czyta się tę powieść bardzo lekko i przyjemnie. Ciekawie przemyślana i zagmatwana fabuła, nie raz wyprowadza nas na manowce. Ciągłe zagadki, kłamstwa, są bardzo dobrym posunięciem, bo to one bardzo wciągają, powodując, że już wydaje nam się, że oto mamy rozwiązanie… a tu jednak nie.
Idealna do poczytania. Polecam.

Brak komentarzy: