***

Wojenne historia babci Juliana, to rozwinięte jedno z opowiadań „Cudowny chłopak i ja”. Nie czytałam tych opowiadań, dla mnie byłą to nowa historia.
Jesteście gotowi na pełną emocji i wzruszeń opowieść? Przygotujcie herbatkę, kocyk i zaczynamy.



***
Sara to żydowska dziewczynka, która żyje sobie szczęśliwie z rodzicami, w małym miasteczku we Francji. Szczęście niestety kończy się, kiedy wybucha wojna, wtedy to zaczynają się prześladowania. Wiadomo, jak to wyglądało, strach, przerażenie, wywózki. To właśnie przed wywózką udaję się uciec dziewczynce. Pomaga jej w tym kolega z klasy. Taki wiecie, co to w klasie wszyscy się z niego wyśmiewają. Najgorsze jest to jaki jest powód tych śmiechów – chłopiec jest kaleką. Okazuje się, że zarówno chłopiec, jak i jego rodzice to wspaniali ludzie, pomimo strachu, przyjmują pod swój dach Żydówkę i opiekują się jak własną córką.
Dziewczynka pozostawiona bez rodziców, u obcych ludzi, przerażona, została zmuszona, żeby w ciągu jednego dnia „dorosnąć”, żeby zrozumieć, że w życiu nie zawsze jest ważne to, co nam się wydaje ważne.
Dziewczynka, beztroska i szczęśliwa, zostaje rzucona w wir okrutnego świata, wojny. Te wszystkie przeciwności losu pozwala jej zrozumieć Julien, chłopiec, który ja uratował. Przepięknie pokazana przemiana, z beztroskiego i próżnego pisklaka powstaje mądry, piękny na duszy ptak.
***
W tej historii najważniejsze jest jednak coś innego. Autorka uczy nas życzliwości i wyrozumiałość. I to takiej szeroko pojętej, do wszystkich, bez wyjątku, bez względu na kolor skóry, rasę czy pochodzenie. Ponieważ książka skierowana jest do dzieci i młodzieży, autorka stawia tu ogromny nacisk na to, jak ważne jest to, żeby być dobrym, a dobre uczynki to nie wstyd tylko odwaga. Bo przeciwstawianie się złu, a nie tylko nieczynienie go jest najważniejszym naszym obowiązkiem.
Powieść uczy młodych ludzi pokory, wrażliwości, szacunku dla innego człowiek, spostrzegania drugiego człowiek. W obecnym świecie jest to bardzo ważne, niestety zaganiani, zapracowani, nie widzimy innych, skupiamy się tylko na sobie. Przecież warto być dobrym, to dotyczy wszystkich aspektów życia. Warto być dobrym dla siebie, ale przecież dla innych też warto być dobrym.
***
Dla kogo zatem jest książka, a właściwie komiks, tak mówię to specjalnie na końcu, bo wiem, że nie wszyscy lubią. Dla dzieci powyżej 12 roku życia myślę jednak, że dorosłym ten temat również przypadnie do gustu. Nastawcie się zatem na multum emocji, rozterek i przemyśleń. To książka z przesłaniem, które przypomina, że nie można zapominać o przeszłości, po to, żeby nigdy już niepopełniona takiego błędu, po to, żeby takie tragedie nigdy nie maiły już miejsca. To naprawdę bardzo wartościowa książka. Bardzo zachęcam do przeczytania.

Brak komentarzy: