Agata Suchocka - Underground - mroczna, brutalna i ostra

 

Przyznaję się, że to moje pierwsze spotkanie z książkami Agaty Suchockiej. 

 

 


 

Początek nie wskazywał na to, że to spotkanie będzie udane. To zupełnie ni moje klimaty pomyślałam. Jednak tym razem dałam szansę autorce i bardzo dobrze się stało. Było mrocznie, brutalnie i ostro. Wiecie takie trochę moje klimaty thrillerowe. Tu jednak nie o ten rodzaj gatunku chodzi, chociaż…

Książka została przypisana do gatunku obyczajówek i romansu. Jeśli jednak spodziewacie się tu czułych i romantycznych scen, to raczej ich tu mało. Co zatem otrzymamy? Mrok, alkohol, narkotyki, undergraund. Tu nie chciałabym, obowiązują żadne zasady, tu wystarczy wskoczyć w długie buty, najbardziej obcisłe ciuchy, jakie masz w domu, potem dać się ponieść muzyce, prochom. Tu zapominasz o normalnym świecie, szkole, pracy. Czy jednak jest to dobry świat?

Wpadła w niego po uszy, Marla trzydziestoletnia kobieta, która za dnia w pracy w nocy w podziemiach, otoczona trzema facetami. Czy uda jej się przy ich pomocy odbić od dna? A może oni ją pociągną w jeszcze głębszą otchłań?
Marla jest bardzo charakterystyczną bohaterką. Jednak ja nie chciałabym spotkać takiej kobiety w realu. W dzień grzeczna pani tłumaczka w nocy suka, która wszystkich ma za nic. Nie wierzy w miłość, bo wydaje jej się, że nie potrzebuje takiego uczucia. Najważniejsze dla niej to alkohol, zabawa, ludzi ma za nic.

Nie chciałabym jej spotkać w realnym życiu. Marla jest piękną kobietą, która przyciąga do siebie wielu mężczyzn. Mamy tu trzech, każdy z nich pełni w jej życiu inną rolę. Lizard , syn bogatego rosyjskiego oligarchy, który jest w stanie poświęcić dla niej wszystko, jest jej czarnym aniołem stróżem, który wyprowadza ją gdy ona sama nie jest już w stanie chodzić, pilnuje, żeby nie zakrztusiła się wymiocinami podczas snu.
Ichiguro ekscentryczny gej, któremu kobieta zwierza się ze swoich tajemnic, czy jednak jest on jej prawdziwym przyjacielem? Ocenicie podczas czytania. Morgit szaleńczo w niej zakochany, ona o tym wie i bawi się tym uczucie. Co z tego wyniknie?

Dla tej kobiety dobra zabawa to podstaw, reszta się nie liczy. Jednak dobra zabawa to nie wszystko, niestety przyjdzie się o tym przekonać wszystkim naszym bohaterom. Każdy dostanie to, na co zasłuży. Czy jednak wyciągnie z tego wnioski? Czy opamięta się i postanowi zmienić swoje życie? Na to musicie poczekać, do czasu aż przeczytacie książkę.

„Underground” nie jest typową książką, napisaną utartym schematem. Nie jest typowym grzecznym romansem, ale wciąga i przyciąga czytelnika swoją innością. Przeszkadzała mi trochę zbyt duża ilość opisów, ale przyjemny styl autorki, rekompensował ten malutki minusik.

Opis dwóch zupełnie różnych światów, poparane życie bohaterów, nie daje spokoju. Mamy ochotę czytać dalej, żeby sprawdzić, jak potoczą się ich dalsze losy. Czy ich droga będzie dalej prowadzić do piekła, czy może jednak opamiętają się i z niej zawrócą? Fabułą jest inna niż książek, które do tej pory czytałam, postacie raczej nie zachęcają do przyjaźni, jednak jest coś takiego w tej książce, co przyciąga i nie pozwala się od niej oderwać.

Przeczytacie?




Komentarze