Złudzenie - Nicola Rayner - mocny, zaskakujacy, idealny


         Stacja metra, ful ludzi, którzy chcą jak najszybciej wsiąść i znaleźć się w domu. Hałas, gwar ludzi, którzy próbują przekrzyczeć nadjeżdżające metro. I nagle cisza, złowroga, przejmująca, i nagle huk ciała uderzającego o pociąg. Przerażenie. Jak to możliwe, że na oczach tylu ludzi inny człowiek rzuca się pod koła pociągu? Może to była zbrodnia doskonała? Może to tylko nieszczęśliwy wypadek?

 


      Tak, mocny początek! Miałam trochę obaw czy autorka zdoła utrzymać ten mocny charakter książki do końca. Bo wiecie, że i tak najlepiej zapamiętamy zakończenie?

Nie zawiodłam się! Fabuła świetnie skonstruowana, nie raz sprowadziła mnie na manowce. Tajemnica, która zostaje wyjawiona dopiero podczas kulminacyjnego momentu. Akcja bardzo dynamiczna, nie zwalnia ani na chwilę.

Wydarzenia poznajemy z perspektywy głównej bohaterki Fan. Mamy tu zatem jakby jednostronny punkt widzenia, jednak to nie przeszkadza w odkrywaniu poszczególnych elementów fabuły.

Autorka skutecznie manipuluje czytelnikiem, podrzuca nowe tropy, które tworzą zawiłą całość. Rosnące napięcie bardzo pobudza wyobraźnie czytelnika.

                Mama tu do czynienia z wydarzeniami, które miały miejsce dawno temu. Autorka daje nam tu świetny przykład tego jak takie rzeczy mogą kształtować nasze postrzeganie świata, ludzi i rzeczywistości. Jak podsycana przez lata obsesja może zniekształcić nasze poczucie własnej wartości, a co za tym idzie zdolność logicznego i trzeźwego myślenia. Bardzo dobrze przedstawiona psychologiczna warstwa postaci. Relacje, które nie zawsze są proste, rozwiązania problemów, które czasami nie mieści się w naszych głowach.

Złudzenie” to świetny wciągający thriller, od którego ciężko będzie się Wam oderwać.





Komentarze