21:38

Zaklinam deszcz, przypominam kolory

Deszczowa pogoda w tym roku działa na mnie strasznie depresyjnie. Siedzę  w domu  i w sumie cały czas coś staram sie robić jak nie na drutach to na szydełku - żeby nie zwariować. Najgorsze jest to że przez ten ciągle padający deszcz przestałam chodzić na spacery co znacznie odbija się na moich sadełkach. Dziecię siedzi w domu i nudzi sie jak mops. Gramy w różne  gry planszowe i czytamy bajki , ale ileż można grać, malowac i rysować. Zatem w ciągłym użyciu jest również  tv  i disney junior. Czasami jakaś bajka na dvd. Jak tylko sie przejaśnia staramy sie iść na krótki spacer. Między jednym deszczem a drugim czasami udaje się nam wyskoczyć na pół godziny.
Na dworze jest szaro, mokro i brzydko. Postanowiłam zatem dzisiaj przypomnieć latu, ze powinno być kolorowe i słoneczne. Cały wieczór robię kolorowe serwetki, jasne, kolorowe i wesołe. Jutro wstawię zdjęcie mam jak na razie 4 sztuki - różowa, czerwona, pomarańczowa i zielona w planie niebieska i nie wiem jaka jeszcze.:)

2 komentarze:

  1. Oj dobrze Kochana, może Ci się uda.To by było wspaniałe.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na pokaz serwetek!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger