12:02

xxx odsłona trzecia

Zaplanowałam sobie dokładnie ferie.:)
Rano godzinka na haft xxx, potem zwykłe domowe obowiązki czyli obiadzik, sprzątanko i zabawa z najmłodszym dzieckiem. Późne popołudnie i wieczór dzierganie. Wczoraj zrobiłam beret dla klientki  i zaczęłam komin. Mam nadzieję że uda mi się dzisiaj wieczorem skończyć. A może po południu podgonię, idziemy dzisiaj do dziadków wiec oni pobawią się z wnukiem a mamusia podgoni robótkę. Bo czekają jeszcze moje nieskończone ( sweter, sukienka i komin dla mnie do czapki).

wiec xxx odsłona trzecia wyłania się filiżanka- stwierdzam,że coraz bardziej mnie wciąga ten haft

3 komentarze:

  1. Już poznaję ten haft, mam go w planach,mulinka skompletowana tylko czas gdzieś się zagubił:)

    OdpowiedzUsuń
  2. obrazek był w gazetce Twórcze inspiracje . mój też czekał do ferii i się doczekał

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma jak dobrze zorganizowany czas.Nigdy nie potrafiłam tego osiągnąć.I zostało mi tak do dziś:)))))
    Hafcik jest śliczny.Nie dziwi mnie że Cię tak wciąga.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger