09:12

Walka z kilogramami

Musze skudnąc i to sporo bo 15 kg, minimum 10kg. Mój kręgosłup odmówił mi posłuszeństwa i lekarza nakazał zrzucenie tych 10 kg balastu. Nie wiem juz ile razy chudłam i tyłam. Stosowałam już różne diety tym razem porwałam sie na dietę 3D podobna trochę do Dukana zobaczymy. dzisiaj jestem pierwszy dzień na samym białku.
Trzymajcie kciuki a ja od czasu do czasu bede informowała o swoich sukcesach i porażkach

4 komentarze:

  1. Jestem z Tobą, coraz więcej czytam o zrzucaniu nadmiaru... może i ja wreszcie sie skuszę;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za powodzenie!
    Jeśli mogę coś dodać od siebie to te wszystkie diety (jak dla mnie ) są do niczego... Owszem jak się je stosuje efekt jest ale niestety jak sie przestaje powraca się do tego co było. Ja uważam że najlepszą dietą jest dieta cukrzycowa czyli ta dla diabetyków. Poczytaj sobie. Można jeść wszystko w małych ilościach. Nie jeść smażonego i tłustego, jak najmniej wieprzowiny no i oczywiście 5 posiłków dziennie bogatych w warzywa i owoce, pełnoziarniste pieczywo i wszystko co zawiera ziarna zbóż (otręby, płatki itd...) dużo błonnika. A co najważniejsze to ograniczyć ilość jedzenia i ćwiczyć...
    Pozdrawim i życzę dużo samozaparcia bo to bardzo ważne przy diecie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, tak właśnie! Efekt może nie jest natychmiastowy, ale stały, pewny i zbawienny dla całego organizmu! Przykładem jest moja Mama, która zrzuciła 25 kg. Trwało to dwa lata. W tym czasie nauczyła się nie jeść śmieci, codziennie przemaszerować kilka kilometrów. Figurka jak u nastolatki. Życzę powodzenia!

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję dziewczyny. ja jej w zasadzie wszystko. ograniczyłam słodycze do minimum, staram sie nie jesc ziemniaków i mało chleba, no i posiłków 4 dziennie ale małe.;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger