18:30

Musze to napisać.

Ostatnio napisałam do tak szeroko promowanej akcji promujemy polskie rękodzieło. jakież było moje zdziwienie gdy po kilku dniach otrzymałam odpowiedź takiej tresci.
Po obejrzeniu twoich prac i ocenie przez grono już przyjętych twórców z przykrością stwierdzamy, że Twoje prace nie spełniają ustalonych przez nas wymagań. Z chęcią powitamy Cię w gronie twórców, jeżeli jeszcze popracujesz nad swoją twórczością.
Zapraszamy ponownie do zgłoszenia się, gdy uznasz, że jakość i pomysłowość twoich prac się poprawiła, jednak zgodnie z regulaminem zgłoszenie takie nie może nastąpić wcześniej niż za 2 miesiące.


No wiec chciałam zapytać jak ci  twórcy - nota bene konkurencja - mogą ocenić po zdjeciach, które niekoniecznie musza być dobre - bo fotograf ze mnie żaden a zdjecia nie są podrasowane - że ja muszę cos poprawiac w  swoich pracach, które sa uznawane przez klientów i nie ma co do nich zadnych zastrzeżeń.   Jak mozna stwierdzić bez naocznego obejrzenia prac ze sa złe lub mało atrakcyjne. Na zdjeciu nawet najgorszy szajs może wyglądać śliczne, a najpiękniejsze arcydzieło może wygladać jak szajs. Uważam ze takie rzeczy jak ocena powinna być wystawiana przez klienta , który zakupił cos od twórcy a nie ocena polega na tym ze ktoś oberzy kilka zdjec z których nic nie wynika i potem stwierdzi ze coś jest nie fajne , robiąc tym samy komuś wiele przykrości. Ciekawa jestem ilu zdolnych twórców  ale zaczynajach przygodę z rękodziełem po otrzymaniu takeigo maila porzuciło swoej cuda bo przecież po co robic cokolwiek skoro to jest brzydkie , nieciekawe i nudne.
Uważam że skoro mamy promowac rękodzieło to promujmy a nie podcinajmy innym skrzydeł. Moją przygodę  z promocja rekodzieła uważam za zakończoną.



7 komentarzy:

  1. Janielko...Rozumiem w pelni Twoje rozgoryczenie. To uczucie nie jest mi obce, dlatego piszac, ze rozumiem, rozumiem naprawde. Dla Twojej wiadomosci....Moje zdjecia tez nie byly najlepsze, nie mialam tzw. "chodow" a jednak przyjeto mnie...
    Pozdrawiam i zachecam: sproboj ponownie za jakis czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a wiesz,, że czytałam dziś o tym portalu? zastanawiałam się przez pół dnia czy wysłać to zgłoszenie i się nadal zastanawiam. widziałam różne opinie o tej "elitarnej"jednostce - i właśnie zastanawia mnie to "jury"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga wyslij może szanowne "jury" uzna ze Twoje prace załuguja na miano dobrego rekodzieła.:) Ja już na pewno nie bede nic wysłać.:) ale ty próbuj.;)

      Usuń
    2. No i mi też przyszła odpowiedź, że moje prace nie nadają się do szacownego grona.
      hehe... no cóż..nie ma co się roztkliwiać :):)

      Usuń
  3. Niejako w odpowiedzi na Pani post
    http://sol-89.blogspot.com/2013/06/polandhandmade.html
    ;)
    "Jury" to po prostu osoby, które przeszły już pozytywną weryfikację, oceniające technikę, z którą w większości mają do czynienia od lat - ot, tyle, żadna klika, żadna ciemna strona mocy ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam kiepskie zdjęcia, nad którymi muszę mocno w najbliższym czasie popracować, mało kogo znam z wcześniej przyjętych, a weryfikujących moją twórczość, z czego z 2-3 się mocno nie lubię, a jednak się dostałam. Dziwne... Może swoja energię przelać po prostu na poprawę techniki prac i zwiększenie ich różnorodności i pomysłowości bo rękodzieło to nie tylko produkcja pod publikę na jarmark, żeby jak najwięcej sprzedać, ale chyba coś jeszcze... może tego poszukać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ Kochana, odpowiedź to już zamieściłaś TU w tym co napisałaś.A ja tylko dodam "róbmy swoje". A ocenią to, Ci którzy chętnie sięgają po nasze prace.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger