07:28

środa z czytaniem

ostatnio nie miałam czasu ale dzisiaj jakos sie udało.
 Na drutach spódnica , juz jakis czas bo w między czasie inne rzeczy sie robiły a w czytaniu kolejna Jodi




13 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem bardzo tej spódnicy, ja tylko zawsze górną połowę ciała ubieram dzianiną, i tak sobie myślę, czy to nie błąd czasami?
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj czytałam opis tak dzierganej czapki. Dla mnie to czarna magia, chyba brak mi wyobraźni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu ale to bardzo prosty wzór jest.:)

      Usuń
  3. Fajne połączenie wełenek.Ciekawa jestem końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem ciekawa efektu robie pierwszy raz taka spódniczke.:)

      Usuń
  4. Uwielbiam Jodi i ten tytuł chyba czytałam. Ale musze sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne kolorystyczne polaczenie ;D tez mnie korci na ta spodnice ;D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki Aniu> No to czekam jak bedzie wygladała twoja spódniczka

      Usuń
  6. Jodi czytałam tylko "czarownice z salem fals" i wydała mi się przyciężkawa i psychologoczna jakaś... chociaż może to ten konkretny tytuł tak ma...
    A spódnica zapowiada się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzylaby mi sie spodnica na drutach ja poki co ciagle mecze mitenki do spodnicy daleka droga pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
  8. Zbieram ponownie ekipę wymianki miętowo/limonkowej- jeśli wyrobisz , to zapraszam serdecznie do wymianki noworocznej http://www.hubka38.blogspot.com/2014/11/kto-chetny-na-wymianke-noworoczna.html Pozdrawiam hubka38:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za każdym razem, jak widzę tę spódnicę to mnie ogarnia zachwyt. W zasadzie jest niby prosta, ale efekt zawsze jest oszałamiający.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne połączenie kolorów w tej spódnicy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger