15:50

ostatnie czytanie i dzierganie w 2014 roku

Jutro Sylwester i akurat środa więc zapraszam już dzisiaj. U mnie się dzieje ostatnio sporo. Najpierw przyszła zima a jak zima to mróz. Córce się zimno zrobiło w glanach więc dziergałąm na cito skarpetki. Jedne już noszone drugie w robocie. Przy okazji podczytuję Biuro spełnionych marzeń - książka taka sobie jak na razie ale może się rozkręci.






w tak zwanym między czasie się robi kolejna spódniczka



Święta u mnie były nieciekawe mam tylko nadzieję , ze Nowy Rok przyniesie nowe lepsze dni. Czego sobie i wszystkim Tu zaglądający życzę.



15 komentarzy:

  1. Dziękuję za życzenia :) Tobie również życzę wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego! Skarpety wyglądają na cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję bo glany ziębia w nóżki.:)

      Usuń
  3. Lubie takie skarpety, ale niestety nie umiem sama ich robic, kiedys , babcia nam zawsze robila i co roku szlam z nowym zamowieniem:) Moze powinnam sie nauczyc;) Pozdrawiam i wszystkiego dobrego na Nowy Rok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proponuję się nauczyć tu http://trustrans.blogspot.com/2009/11/lovelyarns-toe-up-socks-by-elinor-gray.html super wytłumaczone ja się kiedyś własnie z tego tłumaczenia uczyłam i udało się

      Usuń
  4. Będzie lepiej, bo przecież musi. Książka ma fajny tytuł, takie biuro to całkiem niegłupia instytucja. Pozdrawiam i życzę lepszych dni w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję ze już limit nieszcześc wyczerpałam na jakis czas jakoś lepiej bedzie .;)

      Usuń
  5. Uwielbiam wełniane skarpety. Szczęsliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne skarpety :-)
    Dziękuję :-) I nawzajem - szczęśliwego Nowego Roku :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też zaczęłam robić skarpetki od palców. teraz mam śliczne palce, troszkę gorszą piętę, przedtem było odwrotnie ;-)
    Udanego sylwestra .

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za życzenia Świąteczne i życzę szczęśliwego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zrobiłam swojej córci skarpety - o tej porze roku są po prostu potrzebne :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  10. Już lubię Twoją córkę, a w glanach rzeczywiście zbyt ciepło nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne skarpetki - nie za bardzo lubię robić, a by się przydały, chociaż nie chodzę w glanach ;-)
    Czekam na odsłonę spódniczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spódniczki nie będzie bo mi się nie podobała więc sprułam.:)

      Usuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger