16:43

dlaczego nic tu się nie dzieje?

Ostatnimi czasy moja głowę, umysł i co tam sie jeszcze da zaprząta matura mojej córki. Mam nadzieję , że niedługo wrócę do żywych i zacznę coś robić. ja niestety z tych matek jestem panikujacych i denerwujących się za dzieci.
Dzicię moje jakos lajtowo podeszło do tych egzaminów , ja gorzej nerwy, nerwy, nerwy. Jak na razie podobno jest nieźle młoda zadowolona. Dzisiaj zdawała ostatni pisemny - rozszerzony angielski. Teraz jeszcze przeżyć dwa ustne i koniec na najbliższe 10 lat spokój póki młody nie bedzie zdawał .:)
Prosze zatem wszystkich odwiedzających o łagodny "wymiar kary" za przestoje na moim blogu.;) Postaram sie poprawić w najbliższym czasie

2 komentarze:

  1. Naprawdę ciekawy wpis, podoba mi się estetyka twoich postów. Mam małe pytanie czy problemem było by otrzymanie twojej opinii o naszej stronie www.blondynkitezgraja.pl ? Być może zainteresuje Cię też wpis, który dzisiaj wstawił Marek dotyczący naszego nowego projektu rysunkowego http://blondynkitezgraja.pl/bayonetta-level-88/

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za Was obie, bo w koncu obydwie zdajecie te jedna mature. Pozdrawiam serdecznie. Trzymaj sie. niedlugo bedzie po wszystkim. Beata

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger