12:28

Wymarzony dom - Kordel _ recenzja

Każdy ma swój Wymarzony Dom. Miejsce, w którym może znaleźć ukojenie, szczęście i miłość. Kiedy Magda podejmuje szaloną decyzję i kupuje stary dom w Malowniczem, miasteczku u podnóża Sudetów, nie wie jeszcze, jak bardzo zmieni się jej życie. W pierwszym odruchu chce się go pozbyć, ale dom nie chce wcale pozbyć się jej. Siła kryjąca się w jego wnętrzu pozwala Magdzie odnaleźć swoje miejsce i pomóc innym:
Małej Marcysi, która potrzebuje mamy.
Krysi, która leczy złamane serca kawą migdałową, a wieczorami piecze „kłopotki”, by zapomnieć o przeszłości.
Michałowi, który uczy się walczyć o miłość Magdy.
"Malownicze. Wymarzony dom" to wzruszająca i pełna humoru opowieść o spełnianiu marzeń, a przede wszystkim o miłości, która zmienia życie i nadaje mu sens. Jeśli wyciągniesz rękę do innych i nauczysz się marzyć, los uśmiechnie się do ciebie.









Główna bohaterka Wymarzonego domu Magdaleny Kordel to Magda. Mieszka w Warszawie i właśnie stwierdza, że ma dość swojego chłopaka i zarazem szefa, postanawia z nim zerwać.
Magda a właściwie Madeleine, matka w czasie ciąży fascynowała się Francją, pod wpływem impulsu i z chęci pomocy matce przyjaciółki, kupuje dom w Malowniczem.
Dziewczyna w dniu zakupy nie wie, jak wygląda dom, gdzie jest to tajemnicze miejsce. W związku z tym, że Magda jest dość zamożną osobą, dzięki tajemniczemu wujkowi i swojej pracy jako tłumaczki języka francuskiego, może pozwolić sobie na wakacje.
Wyjeżdża zatem w nieznane i okazuje się, że życie to tajemniczy zbieg okoliczności, który układa się bez naszej pomocy i bez naszej wiedzy.
Magda wyjeżdża w Sudety. Tam okazuje się, że los przygotował dla niej wiele niespodzianek, wiele radości, miłości, przyjaźni, ale i troszkę smutków.
Problemy jednak w Malowniczem nie są tak straszne, bo tam ma się wielu przyjaciół, którzy pomogą ci je rozwiązać.

Wymarzony dom to powieść, w której bardzo wiele się dzieje, czytelnik się tu nie nudzi. Na pierwszym planie są przedstawione losy Magdy, która boryka się z historią dwóch dziewczynek Marysi i Ani. Dziewczynki wychowywane przez patologicznych dziadków. Dalej mamy historię Julki, której ojciec nie mówi całej prawdy, a ona chciałaby ja poznać.
Każda z przedstawionych tu postaci ma w sobie jakieś wartości, chociażby ksiądz, który stara się pomagać swoim parafianom, ale nie jest fanatykiem, a raczej przyjacielem.
Urocza pani Basia, która potrafi doradzić Magdzie w każdej sytuacji.




Książka jak zwykle fantastyczna. Ciepła z humorem, ale i refleksyjna. Autorka nie omija trudnych spraw, stara się pokazać, że można rozwiązać nawet te najbardziej trudne problemy. Pokazuje rolę przyjaźni i miłości, jak jest ona ważna w życiu każdego człowieka. Uświadamia, że czasami wystarczy nakierować człowieka na dobry tor, a on już sam znajdzie dalszą drogę do swojego szczęścia.

9 komentarzy:

  1. Hmmm zaciekawiłaś mnie, chyba to przeczytam w wolnym czasie.
    Pozdrawiam,
    Krzysztof
    http://www.naturawkadrze.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi nawet jak ciekawa lektura :) Może się i skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powieść zapowiada się ciekawie! Zdecydowanie z recenzji wynika, że to jest książka którą muszę przeczytać :)
    Pozdrawiam

    http://paulinabialecka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ksiązka jest rewelacyjna idealna na weekend taka do odpoczynku

      Usuń
  4. Jestem właśnie na etapie czytania poradników dla rodziców, ale chyba powinnam znaleźć jakąś "odskocznię". ta recenzja brzmi zachęcająco. Poszukam jeszcze czegoś na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za mile słowa. Uwielbiam książki Kordel są bardzo pogodne i takie ciepłe.

      Usuń
  5. Ostatnio postanowiłam sięgnąć po książkę pani Kordel. Był to akurat "Sezon na cuda". Niby dobrze się czytało, niby wszystko fajnie, ale dochodzę do wniosku, że to jednak nie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o niej wcześniej, ale czuję, że mogłaby mnie zainteresować ;-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger