10:01

Tajemnica zamku - Krystyna Mirek - recenzja

Lekka i wciągająca opowieść z tajemnicą w tle.

Na zamku Cantendorf w niejasnych okolicznościach umiera czwarta żona hrabiego Aleksandra.. Cała okolica huczy od plotek. Czy winny jest tajemniczy właściciel posiadłości, jego kochanka, budząca lęk wiedźma, a może gospodyni sprawująca władzę na zamku? Hrabia pragnie dziedzica, więc wśród młodych panien spore poruszenie. Strach o życie miesza się z ochotą na wielki majątek.

Rodzina Kate Milton stoi na progu bankructwa. Aby uratować sytuację, jej rodzice opracowują ryzykowny plan.

Tymczasem wśród tej zawieruchy niespodzianie rodzi się prawdziwa miłość. Czy uda się ocalić to uczucie? Jaką cenę przyjdzie za nie zapłacić?

To powieść o sile kobiecej więzi, o zasadach, które przetrwały stulecia i wciąż są aktualne.






„Tajemnica zamku” Krystyny Mirek to pierwszy tom trylogii, Sagi rodu Cantendorfów.
Akcja toczy się w XIX wiecznej Anglii, ale nie jest to książka historyczna. Jest to idealna powieść obyczajowa z wątkiem tajemnicy w tle.
Kiedy umiera czwarta żona hrabiego, wszyscy zastanawiają się, co jest nie tak. Jak to możliwe, że młoda, w zasadzie zdrowa kobieta umiera na suchoty. Hrabia jest załamany, sam zastanawia, co się dzieje.
Aleksander  bardzo pragnie dziedzica, już dwa razy mogło spełnić się jego marzenie, jednak żony rodziły za wcześnie i dzieci umierały, a wraz z nimi ich matki.




Po śmierci hrabiny cała okolica huczy od plotek, ale zarazem wszystkie panny są poruszone bo,  owdowiały Aleksander będzie szukał kolejnej żony. Strach i chęć wielkiego majątku mieszają się tu ze sobą. Majątek Aleksandra jest olbrzymi, więc gra jest warta świeczki. Hrabia to inteligentny i bardzo przystojny mężczyzna co jeszcze bardziej pociąga okoliczne panny.
Wszyscy jednak zastanawiają się nad tym, czy hrabia nie jest mordercą, bo przecież to już czwarta jego żona umiera. Podejrzenia padają również na kochankę Aleksandra Isabelle.
Bardzo ciekawą postacią w książce jest również Alice nazywana przez wszystkich wiedźmą, bo potrafi leczyć wiele chorób, jest bardzo inteligenta i mądra wiele wie o ludziach.
Intrygującą postacią jest również gosposia, która ma wiele do powiedzenia na zamku. Czy któraś z nich "pomaga" hrabinom przejść na drugą stronę? Czy może kobiety są tak słabe, że ich śmierć jest skutkiem choroby?




Tymczasem niedaleko zamku mieszka rodzina Miltonów, to dzierżawcy największego folwarku. Niestety rodzina przez złe inwestycje stoi na skraju bankructwa.
Żona i córka Amelia są bardzo skryte, jednak młodsza córka Kate potrafi powiedzieć co myśli na ten temat.
Kate to dziewczyna o ognistych włosach i ognistym charakterze.
Pewnego dnia hrabia spotyka Kate na spacerze, zostaje ona przez niego od razu zauważona.
Hrabia bardzo pragnie prawdziwej miłości, zdaje sobie sprawę, że jego trzy małżeństwa nie były doskonałe.
Powstaje plan ratowania Miltonów. Kate zostaje wplątana w całe zamieszanie. Tymczasem zaczyna rodzić się zupełnie niespodziewanie prawdziwe uczucie.
Czy miłość jest w stanie przetrwać? Czy może być bezinteresowna, czy trzeba będzie w końcu za nią zapłacić? Jak wysoka będzie cena?





„Tajemnica zamku” przenosi nas w świat balów i zamków, pięknych sukien. Możemy jednak zauważyć, że ówczesne kobiety mimo odmiennych zupełnie strojów, miały bardzo podobne problemy do naszych. Przecież dzisiaj również mamy rozterki miłosne, problemy, konflikty. Kobiety musiały na przestrzeni wieków wypracować sobie pewne zachowania, które pomagają w zbudowaniu szczęśliwego związku, w utrzymaniu więzi rodzinnych.
Mamy tu wspaniale przedstawione zależności, więzi i relacje międzyludzkie.




Czekam z niecierpliwością na kolejne części, jestem bardzo ciekawa, co wydarzy się dalej w pięknym zamku Cantendorfów

Książka super, bardzo odprężająca. Idealna na weekend, pięknie napisana, ciekawa intryga i akcja zachęca do czytania. Polecam serdecznie.








Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Tajemnica zamku
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 15 lutego 2017
Liczba stron: 356
Seria: Saga rodu Cantendorfów tom 1



Bardzo dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania.


19 komentarzy:

  1. Brzmi bardzo ciekawie, zapewne w tej historii kryje się jakaś intryga...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego słyszałam o prozie pani Mirek :) muszę w końcu chyba zacząć przygodę z jej książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity klimat tej książki czuję już po przeczytaniu recenzji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi interesująco, ciekawe kto jest morderca...

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka wydaje się cudowną inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią zapoznam się z ta książką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łał, to jest coś dla mnie. Mszę to koniecznie przeczytać, ciekawe czy zostało wydane w formie e-booka. W związku z przeziębieniem będę mieć teraz dużo czasu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie zaciekawiła ta książka. Z przyjemnością do niej zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko sięgam po tego typu literaturę, ale ta książka wydaje się doskonała do wakacyjnego relaksu w cieniu drzew, na miękkim kocu. Tylko my, letnie powietrze i ciekawa intryga!

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi bardzo ciekawie i lekko, idealna na hamaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie wczoraj zaczęłam ją czytać i już się nie mogę doczekać kiedy znów po nią siegnę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuję, że nie moja tematyka, ale może ją kiedyś komuś polecę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie się zapowiada. Miłość zawsze wszystko zwycięży. Pewnie będzie i tak w tym przypadku

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam i bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się ciekawie, mroczne historie zamku, jak najbardziej dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ło matko... wygląda mi to na niezłe romansidło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi ciekawie :-D
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  18. Z chęcią sięgnę po ksiazke ☺ dziękuje za dobra recenzje

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger